Darowizna doliczana przy obliczaniu zachowku

Darowizna doliczana przy obliczaniu zachowku

Spór co do tego, czy dokonane przez spadkodawcę świadczenie ma charakter darowizny, czy też świadczenia wzajemnego, każdorazowo rozstrzyga sąd rozpoznający sprawę o zachowek (tak też: J. Kremis: Komentarz do art. 993 KC w: E. Gniewek, P. Machnikowski (red): Kodeks cywilny. Komentarz. C. H. Beck Wydanie: 5, 2013 r.) Jednocześnie przy wykładni art. 993 KC należy mieć na względzie, że o doliczeniu świadczenia do spadku (celem ustalenia substratu zachowku) decydujące znaczenie ma to, aby miało ono cechy i skutki darowizny. Należy zatem przyjąć, że każda celowa czynność prawna powodująca jednokierunkowe przesunięcie majątkowe, skutkujące wzbogaceniem majątkowym jednej strony kosztem drugiej będzie nosiło cechy darowizny. Co więcej powyższe stanowisko znajduje również uzasadnienie w kontekście wykładni celowościowej.

Gdyby przez darowizny, o których mowa w przepisach o zachowku rozumieć wyłącznie darowizny jako umowy wprost tak nazwane, a nie również czynności o cechach i skutkach charakterystycznych dla darowizn, to spadkodawcy rzeczywiście w prosty sposób mogliby obchodzić przepisy o zachowku i wydziedziczeniu zawierając dysymulowane umowy darowizny pod postacią rożnych umów i prowadząc do dokonania przysporzeń majątkowych na rzecz innych osób, bez obowiązku zapłaty w przyszłości zachowku na rzecz uprawnionych (tak też Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 6 listopada 2012 r. sygn. akt I ACA 1105/12). Nie sposób natomiast w kontekście ustalenia substratu zachowku nie objąć pojęciem darowizny umowy o podział majątku wspólnego dokonanej pomiędzy pozwaną a jej małżonkiem w sytuacji, gdy umowie tej przypisać można nawet już najbardziej podstawowe cechy darowizny tj. stanowi ona nieodpłatne świadczenie na rzecz osoby trzeciej kosztem swego majątku. Innymi słowy, kiedy jedynym celem, który przyświecał spadkodawcy było wzbogacenie małżonka kosztem swojego majątku. W taki właśnie sposób należy oceniać dokonaną przez małżonków czynność prawną, gdy tylko weźmie się pod uwagę okoliczności jej towarzyszące, tj. fakty, że jej skutkiem było przeniesienie na małżonka prawa własności najbardziej wartościowych składników majątku wspólnego bez żadnego ekwiwalentu.

Odwołać się w tym miejscu należy do trafnego stanowiska Sądu Najwyższego, który stanowczo wskazał, że umowa obligacyjna obejmująca zniesienie między współwłaścicielami współwłasności nieruchomości w wyniku nieodpłatnego przeniesienia na jednego z nich udziałów we współwłasności na drugiego dotychczasowego współwłaściciela może być kwalifikowana jako umowa darowizny (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2009 r. sygn. akt IIICSK 307/08).

Podobnie trafności przyjętego stanowiska nie przekreśla ustanowienie na rzecz spadkodawcy dożywotniej i bezpłatnej służebności mieszkania. Na taki bowiem krok strony darowizny, której przedmiotem jest nieruchomość decydują się często i w żaden sposób nie koliduje to wówczas z nieekwiwalentnym charakterem umowy darowizny. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu – I Wydział Cywilny z dnia 5 grudnia 2013 r. I ACa 982/13

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Darowizna doliczana przy obliczaniu zachowku
5 (100%) 107 votes

Dodaj komentarz