Dziedziczenie zasiedzenia nieruchomości, gruntu czy ziemi

Dziedziczenie zasiedzenia nieruchomości, gruntu czy ziemi

Stosownie do art. 176 § 1 KC, jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienia posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Zasada ta ma odpowiednie zastosowanie w wypadku, gdy obecny posiadacz jest spadkobiercą poprzedniego posiadacza (art. 176 § 2 KC). W orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje stanowisko, akceptowane przez większość doktryny, o dziedziczności samoistnego posiadania (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 1968 r., III CZP 100/67, OSNC 1968, nr 8 – 9, poz. 134, czy postanowienie z dnia 28 kwietnia 1999 r., I CKU 105/98, OSNC 1999, nr 11, poz. 197). Opiera się ono z jednej strony na treści art. 176 § 2 KC, pozwalającego na doliczenie okresu posiadania spadkodawcy przez spadkobiercę posiadacza, a z drugiej na treści ogólnego przepisu art. 922 KC o spadkobraniu, rozumianego w ten sposób, że w skład spadku wchodzą wszelkie uprawnienia, roszczenia i sytuacje prawne o treści majątkowej, które nie są wyraźnie ze spadku wyłączone. Zasada, że spadkobierca może doliczyć okres, w jakim rzecz znajdowała się w samoistnym posiadaniu jego spadkodawcy ma zastosowanie tak do dziedziczenia ustawowego, jak i testamentowego. Zaznaczyć też trzeba, że spadkobierca osoby, która uzyskała posiadanie nieruchomości, lecz do chwili śmierci nie nabyła jej przez zasiedzenie, może żądać stwierdzenia zasiedzenia na swoją rzecz z zaliczeniem okresu posiadania spadkodawcy w takiej części, w jakiej dziedziczy (orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 13.7.1993 r. sygn. II CRN 90/93 – niepublik.).

W postanowieniu z dnia 28 kwietnia 1999 r., I CKU (OSNC 1999, nr 11, poz. 197) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że dziedziczenie posiadania rzeczy polega na przejściu na spadkobierców – z mocy prawa, z chwilą otwarcia spadku – wszystkich skutków prawnych, jakie wynikały z jej posiadania przez spadkodawcę, nie zależy natomiast od tego, czy spadkobiercy objęli w faktyczne władztwo rzecz znajdującą się dotychczas w posiadaniu spadkodawcy, a więc, czy kontynuują jego posiadanie. Nie powinno też budzić wątpliwości, że posiadanie spadkobiercy – gdy jest kilku spadkobierców – przekształca się we współposiadanie spadkobierców. Ulegnie także zmianie współposiadanie rzeczy, która w chwili otwarcia spadku należała do majątku wspólnego spadkodawcy i jego małżonka; współposiadanie rzeczy będzie przysługiwało wówczas pozostałemu przy życiu małżonkowi i spadkobiercom drugiego małżonka.

Drugą przesłanką obok samoistnego posiadania jest upływ czasu określonego w ustawie, którego długość łączy się z kwalifikacją posiadania według kryterium dobrej czy złej wiary posiadacza w chwili uzyskania przez niego posiadania. W orzecznictwie z ostatniego okresu przeważa stanowisko, że dobra wiara polega na błędnym, ale w danych okolicznościach usprawiedliwionym przekonaniem, że przysługuje mu wykonywane przez niego prawo (por. np. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r. III CZP 108/91 OSNCP 1992 z.4, poz. 48). Nie można zatem przyjąć aby w dobrej wierze był spadkobierca obejmujący w posiadanie nieruchomość spadkową, w sytuacji gdy wie, że są inni spadkobiercy powołani do dziedziczenia.

Jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści.

W przypadku gdy jeden ze spadkobierców po otwarciu spadku obejmuje w samoistne posiadanie całą nieruchomość, w ten sposób, że nie dopuszcza do współposiadania pozostałych spadkobierców, względnie na skutek porzucenia jej przez pozostałych spadkobierców, to termin rozpoczęcia biegu zasiedzenia całej rzeczy należy liczyć najwcześniej od chwili otwarcia spadku (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 10 maja 1966 r., III CR 78/66, OSNCP 1967, nr 5, poz. 83, z dnia z dnia 7 maja 1986 r., III CRN 60/86, OSNCP 1987, nr 9, poz. 138, z dnia 28 kwietnia 1999 r., I CKN 105/98, OSNC 1999, nr 11, poz. 197, z dnia 11 kwietnia 2008 r., II CSK 626/07).

Wypada jeszcze przypomnieć, że Sąd Najwyższy już niejednokrotnie objaśniał pojęcie samoistnego posiadania. Polega ono, najogólniej biorąc, na faktycznym wykonywaniu tych uprawnień, które składają się na treść prawa własności. Dla istnienia samoistnego posiadania konieczne jest faktyczne władanie rzeczą, czyli dostrzegalny fakt wykonywania fizycznego władztwa (corpus), oraz czynnik psychiczny w postaci zamiaru władania rzeczą dla siebie (cum animo rem sibi habendi). Posiadacz zależny natomiast włada rzeczą w zakresie innego prawa niż własność, dlatego czynnik woli (animus) stanowi kryterium, które pozwala odróżnić posiadanie samoistne od posiadania zależnego. Ocena charakteru posiadania wiąże się z okolicznościami faktycznymi danej sprawy, z nich bowiem wynika czy posiadacz wykonywał czynności faktyczne wskazujące na samodzielny, rzeczywisty, niezależny od woli innej osoby stan władztwa i czy jego dyspozycje swą treścią odpowiadały dyspozycjom właściciela (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91, OSNC 1992, nr 4, poz. 48, postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1996 r., III CKU 8/96, OSNC 1997, nr 4, poz. 38 i z dnia 14 października 1999 r., I CKN 154/98, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2000 r., IV CKN 103/00, postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2001 r., II CKN 901/00, z dnia 8 lutego 2002 r., II CKN 1186/99, z dnia 18 września 2003 r., I CK 74/02, z dnia 13 stycznia 2004 r., V CK 131/03, z dnia 29 września 2004 r., II CK 550/03, z dnia 5 września 2008 r., I CSK 54/08, z dnia 8 października 2008 r., V CSK 146/08, oraz uchwałę Pełnego Składu Izby Cywilnej z dnia 26 października 2007 r., III CZP 30/07, OSNC 2008, nr 5, poz. 43). Trzeba dodać, że samoistne posiadanie nieruchomości może być wykonywane przez więcej niż jedną osobę również w sytuacji, gdy wykonują je wspólnie zarówno właściciel, jak i osoby, wobec których właściciel ustąpił z woli władania co do całości prawa, w wyniku czego osoby niebędące właścicielami uzyskują przymiot samoistnych posiadaczy w zakresie praw odpowiadających prawu współwłaścicieli, tj. w odniesieniu do udziałów we współwłasności.

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Dziedziczenie zasiedzenia nieruchomości, gruntu czy ziemi
5 (100%) 113 vote[s]

Dodaj komentarz