Testament który zaginął

Testament który zaginął

Zarówno w doktrynie, jak i judykaturze utrwalony jest pogląd, że w razie zaginięcia lub zniszczenia testamentu jego treść oraz fakt sporządzenia w przepisanej formie ustala się na podstawie wszelkich dopuszczalnych środków dowodowych (art. 246 KPC w zw. z art. 13 § 2 KPC), a podstawę dziedziczenia może stanowić testament własnoręczny, który zaginął. W takim przypadku dopuszczalne jest ustalenie w postępowaniu dowodowym zarówno faktu sporządzenia, jak i treści testamentu, który stanowi wówczas podstawę dziedziczenia (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 1999 r., sygn. akt II CKN 255/98).

W uchwale Sądu Najwyższego z dnia z dnia 29 maja 1987 r. (sygn. akt III CZP 25/87) stwierdzono, że: „treść zaginionego testamentu własnoręcznego oraz fakt sporządzenia tego testamentu w przepisanej formie ustala – na podstawie wszelkich środków dowodowych – sąd spadku, jako przesłankę rozstrzygnięcia o dziedziczeniu, w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku albo w postępowaniu o uchylenie lub zmianę stwierdzenia nabycia spadku”. W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy podkreślił, że „testament traci skuteczność z chwilą odwołania go – wyraźnie lub w sposób dorozumiany (art. 946, 947 KC) – przez testatora (art. 943 KC). Dlatego, nie będąc odwołaniem – zarówno zagubienie, jak i samowolne zniszczenie go przez osobę trzecią – nie prowadzi do pozbawienia testamentu własnoręcznego skuteczności prawnej. Zajście takiego zdarzenia aktualizuje więc tylko potrzebę odtworzenia formy i ustalenia treści zagubionego (samowolnie zniszczonego przez osobę trzecią) testamentu własnoręcznego. Testament sporządzony w tej formie ma charakter dokumentu prywatnego (art. 245 KPC). Toteż, w braku ograniczeń w tym względzie, dopuszczalne jest wykazywanie za pomocą wszelkich środków dowodowych (nie wyłączając dowodu z zeznań świadków oraz z przesłuchania stron) faktu sporządzenia testamentu własnoręcznego w przepisanej formie oraz jego treści (art. 246 KPC)”.

Zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie przyjmuje się, że odtworzony w toku postępowania spadkowego testament ma moc prawną oryginału testamentu własnoręcznego. Pojawia się natomiast problem, czy do odtworzonego zaginionego bądź zniszczonego testamentu powinno stosować się wszystkie przepisy regulujące czynności sądu zmierzające do ujawnienia, złożenia, otwarcia oraz ogłoszenia testamentu.

Wątpliwości dotyczą zwłaszcza czynności otwarcia i ogłoszenia testamentu. Zarówno w doktrynie, jak i judykaturze zgodnie podkreśla się, że instytucja otwarcia i ogłoszenia testamentu „ma na celu urzędowe potwierdzenie faktu złożenia, stanu i cech testamentu, zabezpieczenie go przed możliwością usunięcia, zniszczenia lub uszkodzenia, zapewnienie realizacji ostatniej woli spadkodawcy oraz w miarę możności poinformowanie osób zainteresowanych o istnieniu testamentu” (J. Pietrzykowski (w:) Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz do artykułów 506-1088, pod red. K. Piaseckiego, t. II, Warszawa 2006, s. 321-322). Przyjmuje się zatem, że postępowanie o ogłoszenie testamentu z jednej strony ma służyć ujawnieniu testamentu, jego formy i treści osobom zainteresowanym. Z drugiej strony ma zapewnić ochronę testamentu przed usunięciem, ukryciem, zniszczeniem, uszkodzeniem lub przerobieniem. Dzięki temu istniejący testament zostaje utrwalony jako środek dowodowy i zabezpieczony na przyszłość.

Należy podkreślić, że wprawdzie otwarcie i ogłoszenie testamentu nie stanowi przesłanki ważności testamentu i nie ma wpływu na jego skuteczność, ale ma istotne znaczenie prawne, a ogłoszenie testamentu wywołuje zarówno skutki procesowe (por. art. 670 KPC), jak i materialnoprawne (art. 927 § 3, 970 i 1007 § 1 KC). Z upływem lat pięciu od ogłoszenia testamentu przedawniają się chociażby roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów zwykłych i poleceń (art. 1007 § 1 KC). Przesądzenie zatem, czy należy dokonać ogłoszenia takiego testamentu, a jeśli tak, to w jakiej formie, ma bezpośrednie przełożenie na początek biegu przedawnienia roszczeń o zachowek.

Według jednej z koncepcji (tak: A.S., Postępowanie w sprawach o ogłoszenie testamentu cz. 3, MoP 2007, Nr 3) stwierdzenie nieistnienia testamentu jako dokumentu lub oryginału testamentu czyni niemożliwym otwarcie i ogłoszenie testamentu. Warunkiem koniecznym do dokonania tej czynności przez sąd będzie fizyczne istnienie testamentu – dokumentu. Odtworzony przez sąd testament ma wprawdzie moc prawną oryginału, ale oryginałem nie jest. Z powyższych względów sąd nie może dokonać ogłoszenia takiego testamentu, nie istnieje bowiem pierwotny dokument obejmujący ostatnią wolę spadkodawcy. Ustalenie treści takiego testamentu stanowi odtworzenie zawartego na piśmie oświadczenia woli spadkodawcy, ale nie prowadzi do sporządzenia dokumentu, który podlegałby otwarciu i ogłoszeniu. Zgodnie z tą koncepcją „ustalony w taki sposób testament „istnieje” przede wszystkim w treści zeznań świadków, uczestników postępowania, a w wypadku sporządzenia uzasadnienia postanowienia sądu także w treści tego uzasadnienia. Protokół sądowy z utrwalonymi zeznaniami świadków i uczestników postępowania oraz sporządzone uzasadnienie orzeczenia stanowią dokumenty urzędowe, które odzwierciedlają treść zaginionego lub zniszczonego testamentu” (j.w.).

Przyjęcie takiej koncepcji i jej rygorystyczna wykładnia prowadziłyby (wobec braku ogłoszenia testamentu) do rażącej rozbieżności w sytuacji procesowej stron przykładowo w sprawie o zachowek. W sytuacji, gdy testament zachował się, bieg terminu przedawnienia rozpoczynałby się od ogłoszenia testamentu. Natomiast wówczas, gdy treść zaginionego bądź zniszczonego testamentu została ustalona w postępowaniu spadkowym, bieg terminu z art. 1007 § 1 KC nie rozpoczynałby biegu, a tym samym wystąpienie z powództwem o zachowek byłoby skuteczne w każdym momencie.

Można wprawdzie pomocniczo odwołać się do poglądu prawnego Sądu Najwyższego przedstawionego w orzeczeniu z dnia 1 kwietnia 1955 r. (sygn. akt IV CR 2001/54), zgodnie z którym testamentu ustnego, którego treść nie została spisana przez świadków, nie ogłasza się. Przesłuchanie świadków i sporządzenie protokołu tego przesłuchania zastępuje w tych wypadkach ogłoszenie testamentu. Protokół przesłuchania świadków testamentu ustnego przechowuje się tak, jak oryginał testamentu. Kopie protokołu pozostawia się w aktach sprawy (§ 144 reg. sąd.). Przy tej koncepcji protokół posiedzenia sądowego, na którym odtworzono treść testamentu zastępowałby ogłoszenie testamentu.

Przyjęcie takiej konstrukcji powodowałoby szereg problemów proceduralnych. Po pierwsze ustalenie treści testamentu ustnego wymaga tylko i wyłącznie przesłuchania świadków tego testamentu, co powinno nastąpić na jednym posiedzeniu, z którego sporządza się jeden protokół. Natomiast odtworzenie treści zaginionego, bądź zniszczonego testamentu wymaga zwykle dłuższego postępowania dowodowego, przyjmuje się bowiem, że fakt sporządzenia oraz treść zaginionego lub zniszczonego testamentu można ustalać za pomocą wszelkich, dozwolonych prawem środków dowodowych. Nie można też wykluczyć sytuacji, gdy zgromadzone dowody będą niejednoznaczne, co będzie z kolei wymagało dokonania ich oceny zgodnie z regułami Kodeksowymi i dopiero w dalszej kolejności ustalenia jego treści. Nie będzie wówczas można wskazać konkretnego momentu, od którego mógłby rozpocząć bieg terminu przedawnienia.

Niezbędne jest więc ogłoszenie testamentu także wówczas, gdy jego treść zostanie ustalona w toku postępowania sądowego. Na ważność i skuteczność testamentu wpływa bowiem jego sporządzenie zgodnie z przepisami ustawy, bez znaczenia pozostaje natomiast brak fizycznego istnienia dokumentu zawierającego oświadczenie spadkodawcy. Skoro judykatura, a w ślad za nią doktryna postawiła znak równości pomiędzy oryginałem testamentu a jego odtworzoną wersją, dając tym samym pierwszeństwo woli testatora, to nie znajduje racjonalnego wytłumaczenia różnicowanie tych dwóch testamentów na dalszym etapie postępowania przed sądem. Warto także przypomnieć wskazywane przez doktrynę cele postępowania o ogłoszenie testamentu. Przede wszystkim ogłoszenie testamentu służy ujawnieniu testamentu, jego formy i treści osobom zainteresowanym. Dzięki temu są one świadome, że istnieje określone rozrządzenie testamentowe i mogą w związku z nim podjąć określone działania, zmierzające albo w kierunku podważenia skuteczności/ważności testamentu, albo przerwania biegu przedawnienia roszczeń o zachowek. Niewątpliwie ogłoszenie takiego testamentu ujednolica sytuację procesową stron, zwłaszcza, że w obu sytuacjach dziedziczenie następuje na podstawie testamentu spisanego na piśmie. W sytuacji, gdy przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że istniał testament własnoręczny, mający formę dokumentu prywatnego, niezbędne jest także utrwalenie jego treści w formie protokołu ogłoszenia. Oczywistym jest to, że treść tego protokołu może być mniej szczegółowa niż w sytuacji, gdy sąd spadku dysponuje oryginałem dokumentu, jednakże podstawowe dane i poczynione ustalenia sądu, zwłaszcza co do treści rozporządzeń testamentowych i osoby spadkobiercy, powinny w tym protokole znaleźć odzwierciedlenie. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie – I Wydział Cywilny z dnia 5 lutego 2015 r. I ACa 1169/14

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Testament który zaginął
5 (100%) 72 vote[s]

Dodaj komentarz