Testament ustny osoby mającej problem z mową

Testament ustny osoby mającej problem z mową

Testament należy do czynności prawnych formalnych, a więc dokonywanych w przewidzianej ustawą formie, której niezachowanie powoduje nieważność czynności. Niezależnie od okoliczności, w jakich składane jest oświadczenie, musi ono zostać dokonane tak, jak określa to ustawa i nie wystarcza jakiekolwiek zachowanie się spadkodawcy, dostatecznie ujawniające jego wolę. Przewidziany w art. 952 KC warunek ustności wyłącza oświadczenie woli przez zachowanie ujawniające wolę w dostateczny sposób, stanowiąc wyjątek od ogólnej reguły wyrażonej w art. 60 KC (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 20 września 1968 r., III CZP 85/68, OSNC 1969, nr 6, poz. 102).

Warunek ustności wyłącza oświadczenie woli przez inne zachowanie ujawniające wolę w dostateczny sposób. To nowe stanowisko judykatury znalazło odzwierciedlenie m.in. w powołanych przez Sądy orzeczeniach, w których Sąd Najwyższy przyjął, że wymaganie ustnego oświadczenia woli spadkodawcy oznacza, iż nie wystarcza ujawnienie woli w inny sposób ani podpisanie przez niego przygotowanego przez inną osobę pisemnego projektu testamentu (uchwała z dnia 20 września 1968 r., III CZP 85/68, OSNC 1969, nr 6, poz. 102) oraz że nie odpowiada wymaganiu przewidzianemu w art. 952 § 1 KC odczytanie pisemnego projektu testamentu przez świadka i oświadczenie przez spadkodawcę, że to, co mu odczytano, uznaje za swoją ostatnią wolę (postanowienie z dnia 25 października 1973 r., III CRN 241/73, OSNC 1974, nr 6, poz. 116 i uchwała z dnia 26 lutego 1993 r., III CZP 24/92, OSNC 1993, nr 7-8, poz. 134). Wymaganie określone w art. 952 § 1 KC oznacza, że warunkiem ważności tego testamentu szczególnego jest złożenie przez spadkodawcę ustnego oświadczenia woli, czyli przedstawienie ustnie wypowiedzi zawierającej rozrządzenie na wypadek śmierci, czyli wyraźne wskazanie, co i komu przeznacza.

Za niewątpliwe należy uznać, że wynikający z art. 952 § 1 KC warunek, by spadkodawca oświadczył swoją wolę ustnie oznacza wymaganie, by spadkodawca podał treść testamentu świadkom, czyli wyraził wobec nich wolę rozrządzenia majątkiem na wypadek śmierci oraz wskazał komu i jakie korzyści przeznacza. Tak ogólne stwierdzenie jest wystarczające dla kwalifikowania sytuacji modelowych, ściśle odpowiadających przedstawionemu wzorcowi, natomiast nie objaśnia wystarczająco stanów niejednoznacznych. Trafny postulat podchodzenia z wyjątkową ostrożnością do testamentów ustnych wynika z tego, że w ich wypadku ryzyko nadużycia i zniekształcenia rzeczywistej woli testatora jest szczególnie wysokie.

Nawet zwolennicy najbardziej restrykcyjnego traktowania wymagań co do formy testamentu uznają, że ustnym oświadczeniem woli jest nie tylko oświadczenie wyrażone słowami, lecz także oświadczenie wyrażone powszechnie przyjętymi znakami i gestykulacją, z takim tylko zastrzeżeniem, że użyte znaki oraz zachowanie spadkodawcy zostały w sposób niebudzący wątpliwości zrozumiane przez każdego ze świadków.

Stanowisko takie jest przyjmowane również w judykaturze. Jeszcze pod rządem prawa spadkowego z 1946 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że testament ustny jest odmiennym od pisemnego sposobem sporządzenia testamentu, co jednak nie oznacza, że testator powinien podawać swą wolę tylko za pomocą ust i mowy (por. uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 22 maja 1961 r., 1 CO 18/61). Stanowisko to podtrzymał Sąd Najwyższy na tle art. 952 KC, stwierdzając, że przepis ten „nie nakazuje złożenia oświadczenia woli za pomocą słów a tylko ustnie” oraz, że przy takiej nie ściśle werbalnej wykładni, ustnym oświadczeniem, poza wyrażonym słowami, jest oświadczenie wyrażone powszechnie przyjętymi znakami i gestykulacją (np. językiem migowym) albo innym zachowaniem, jeżeli znaki te lub zachowanie spadkodawcy zostały zrozumiane przez świadków w sposób niebudzący wątpliwości (por. postanowienie z dnia 14 stycznia 1982 r., III CRN 169/81). Istotne jest, by testator mógł komunikować się z otoczeniem i mógł być zrozumiany przez świadków.

Przyjęta wykładnia pojęcia testamentu „ustnego” ma związek z tym, że nie została wyłączona możliwość sporządzenia takiego testamentu przez osoby głuche lub nieme, do których zalicza się osoby nieumiejące lub niemogące mówić. Ograniczenia w tym zakresie nie przewidywał art. 82 prawa spadkowego z 1964 r., nie wprowadził go też art. 952 KC (uczyniono to tylko w odniesieniu do testamentu alograficznego – w art. 951 § 3 KC). Dopuszczenie do sporządzenia testamentu „ustnego” osób niemogących mówić nie pozwala na ograniczenie pojęcia „ustnie” do „samodzielnego wypowiedzenia myśli w słowach i zwrotach”.

Przedstawiony sposób rozumienia pojęcia ustnego oświadczenia ostatniej woli ma znaczenie przy ustalaniu i ocenie, czy określone zachowanie spadkodawcy zawierało treść testamentu i w sposób zrozumiały dla świadków podawało jego wolę co do tego, jakie składniki i komu mają przypaść. Nie jest wystarczające poprzestanie na stwierdzeniu, że ze strony spadkodawcy nie nastąpiło pełne słowne wypowiedzenie treści testamentu, lecz wymagana jest szczegółowa i pogłębiona analiza wszystkich elementów zachowania spadkodawcy pod kątem wskazanych przesłanek. Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 13 czerwca 2013 r. IV CSK 688/12

Przykład z sprawy sądowej

Z uzasadnienia orzeczenia wynika, że spadkodawca z powodu choroby nie mógł mówić (nie mógł wygłosić słowami pełnego dłuższego tekstu), a więc zaliczał się w tym czasie do osób które nie mogą porozumieć się z otoczeniem za pomocą mowy; jak wyjaśniono, nie wykluczało to ważnego podania woli w inny sposób, przy pomocy znaków słownych i pojedynczych słów wyrażających konkretne dyspozycje, co i komu z majątku spadkodawcy ma przypaść. Przemawiałoby za tym także potwierdzenie poszczególnych rozporządzeń, jak również i to, że odczytywane spadkodawcy pismo było osobiście przezeń sporządzone, a zawarte w nim szczegółowe dyspozycje świadczyły o precyzyjnie przemyślanym akcie woli. Nie jest też bez znaczenia, że zarówno spadkodawca, jak i świadkowie byli świadomi celu i charakteru czynności oraz że spadkodawca komunikował się ze świadkami i był przez nich zrozumiany.

Zważywszy, że w piśmiennictwie i orzecznictwie dopuszcza się sporządzenie testamentu, o którym mowa w art. 952 § 1 KC, przy pomocy „powszechnie przyjętych znaków i gestykulacji albo innego zachowania”, brak rozsądnego powodu, aby w takich okolicznościach, jakie dotychczas w sprawie ustalono, a priori odrzucić tezę, że spadkodawca oświadczył ustnie swą ostatnią wolę, podając w sposób wyraźny i zrozumiały, jakie korzyści i komu przeznacza na wypadek śmierci. Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 13 czerwca 2013 r. IV CSK 688/12

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Testament ustny osoby mającej problem z mową
5 (100%) 87 vote[s]

Dodaj komentarz