Wydziedziczenie rodziny

Wydziedziczenie rodziny

Uprawnienie z tytułu zachowku jest prawem podmiotowym spadkobiercy ustawowego, które może być ubezskutecznione oświadczeniem woli spadkodawcy o wydziedziczeniu. Co do zasady należy przyjąć, że obowiązuje nakaz uwzględniania woli spadkodawcy jako podstawowego czynnika rozstrzygającego o tym, komu mają w razie jego śmierci przypaść prawa i rzeczy tworzące jego majątek. O losach majątku wchodzącego w skład masy spadkowej decydować powinna w pierwszym rzędzie wola spadkodawcy, a nie ustalone przez ustawodawcę reguły dziedziczenia, a ustawa gwarantuje wolność rozrządzenia przez spadkodawcę majątkiem na wypadek śmierci. Wyjątkiem od niej jest jednak instytucja zachowku. Przyjmuje się, że zachowek stanowi minimum zagwarantowanego udziału spadkobiercy ustawowego w spadku i pozbawić go tego udziału można tylko w sytuacjach rzeczywiście wyjątkowych, np. po przez wydziedziczenie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2001 . IV CKN 250/00 niepubl). Definicję legalną wydziedziczenia zawiera art. 1008 KC, wskazujący że polega ono na pozbawieniu zachowku określonej grupy spadkobierców ustawowych, jeżeli uprawniony :

– wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, lub

– dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci, lub

– uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

Uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy zakłada niewątpliwie, z jednej strony, długotrwałość, ciągłość nagannego postępowania lub powtarzalność czynności składających się na to postępowania, a z drugiej – jak się trafnie podkreśla w piśmiennictwie – także umyślność tego postępowania (złą wolę po stronie osoby naruszającej obowiązki rodzinne). Do typowych przykładów niedopełniania obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy zalicza się w szczególności brak zainteresowania spadkodawcą chorym lub potrzebującym pomocy ze względu na swój wiek.

Uporczywym niedopełnianiem obowiązków rodzinnych nie jest nieutrzymywanie kontaktów pomiędzy spadkobiercą i spadkodawcą, jeżeli wynika to z postawy samego spadkodawcy. Dla zaistnienia podstawy wydziedziczenia określonej w art. 1008 pkt 3 KC długotrwałe niedopełnienia obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy musi być spowodowane okolicznościami leżącymi po stronie samego spadkobiercy (por. wydane na tle stanów faktycznych zbliżonych do niniejszej sprawy wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 24 listopada 2011 r., I ACa 524/11, Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 13 stycznia 2011 r., I ACa 1021/10, Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2009 r., VI ACa 448/09 i z dnia 16 listopada 2007 r., VI ACa 768/07). Przyjmuje się przy tym, że o ile w przypadku rażących i ewidentnych przejawów niewywiązywania się przez spadkobiercę z podstawowych obowiązków rodzinnych wobec spadkodawcy nie budzi wątpliwości istnienie tej podstawy wydziedziczenia, o tyle w przypadkach niejednoznacznych ocena prawna postępowania spadkobiercy pozostawiona została sądowi orzekającemu w kontekście całokształtu okoliczności sprawy. W szczególności brak utrzymywania bliskich relacji osobistych pomiędzy wydziedziczonym spadkobiercą i spadkodawcą podlegał będzie innej ocenie moralnej wtedy, gdy wynikał z postawy tego spadkobiercy, innej zaś, jeśli spowodowany był postępowaniem spadkodawcy.

Nawet jednak całkowite i długotrwałe zerwanie ze spadkodawcą przez uprawnionego do zachowku charakterystycznej dla stosunków rodzinnych więzi uczuciowej nie może stanowić podstawy do wydziedziczenia, jeżeli nastąpiło ono wyłącznie z winy spadkodawcy – nie można bowiem wywodzić dla siebie skutków prawnych ze swego niegodziwego zachowania. Brak zatem uzasadnienia np. do wymagania od żony opuszczonej przez męża dla innej kobiety, aby wspierała męża, gdy znalazł się on w potrzebie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 listopada 2007 r., VI ACa 768/07).

Artykuł 87 KRO nakłada na rodziców i dzieci (także pełnoletnie) obowiązek wzajemnego wspierania się. Musi on być z natury rzeczy rozumiany szeroko, jako wynikający z więzi psychicznych i materialnych zespalających najbliższych biologicznie członków społeczeństwa. Formy i sposoby realizacji tego obowiązku są różnorodne, choć do podstawowych należy zapewnienie poczucia bliskości, ostoi i czynnego wsparcia w trudnych sytuacjach życiowych, przestrzeganie dobrych obyczajów. Podzielić należy stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 7 listopada 2002 . II CKN 1397/00 (…), że “W pojęciu zaniedbywanie wobec spadkodawcy obowiązków rodzinnych, o którym mowa w art. 1008 pkt 3 KC, mieści się również takie zachowanie, które prowadzi do faktycznego zerwania kontaktów rodzinnych i ustania więzi uczuciowej, normalnej w stosunkach rodzinnych. Chodzi tu więc również o wszczynanie ciągłych awantur, kierowanie pod adresem spadkodawcy nieuzasadnionych i krzywdzących zarzutów, wyrzucenie go z domu, brak udziału w jego życiu choćby poprzez wizyty w jego miejscu zamieszkania czy okazywanie zainteresowania jego sprawami”. Podobnie należy ocenić niewykonywanie obowiązku alimentacyjnego, nieudzielanie opieki, brak pomocy w chorobie itp.. Zawsze jednak zachowania takie muszą nosić kwalifikowaną cechę „uporczywości”, czyli muszą być długotrwałe (bądź wielokrotne) oraz obiektywnie, a nie subiektywnie, podlegać negatywnej ocenie z punktu widzenia obowiązków wyznaczonych przepisami prawa, zwyczajami, zasadami współżycia społecznego.

W orzecznictwie ugruntowany jest jednolity pogląd, iż przyczyna wydziedziczenia musi wynikać z testamentu, przy czym nie musi być wskazana precyzyjnie, poprzez dokładne odwołanie się do katalogu sporządzonego w art. 1008 KC Warunkiem skutecznego zastosowania art. 1008 KC jest wykazanie zaistnienia przesłanek wydziedziczenia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 6 marca 2013 roku, I ACa 4/13).  Wydziedziczenie pozostaje nieskuteczne, jeżeli jego przyczyna nie wynika z treści testamentu – nawet gdyby w rzeczywistości przyczyna wydziedziczenia zachodziła, w związku z czym przyjmuje się, że spadkodawca winien opisać w testamencie przykłady konkretnych zachowań uprawnionego do zachowku, które wypełniałyby ustawowe przesłanki, nie jest zaś wystarczające posłużenie się ogólnymi sformułowaniami, bez wskazania konkretnych zachowań lub rodzaju obowiązków (por. wyrok Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 8 lipca 2014 roku, I C 387/12, Teza nr 3, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 13 stycznia 2011 roku, I ACa 1021/10, Lex numer 898627). Przyczyna wydziedziczenia powinna zostać w testamencie skonkretyzowana, sprecyzowana, jednoznacznie sformułowana i opisana. Nie może być przyjmowana w sposób dorozumiany, wbrew treści testamentu, z pominięciem tej treści, a także nie może zostać ustalona jako realnie istniejąca w razie braku odpowiedniej dyspozycji testamentu (wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 24 czerwca 2013 roku, I C 284/12, Teza nr 3).

Przykłady z spraw sądowych

1) W niniejszym przypadku – jak słusznie ocenił Sąd Okręgowy – powód nie dopuścił się zawinionego zaniedbywania obowiązków rodzinnych. Do 2008 r. stosunki te były poprawne a do ich ograniczenia doszło na skutek faktu wyrzucenia powoda przez spadkodawcę z domu. Mimo to w czasie jego choroby odwiedził ojca, usiłował się kontaktować telefonicznie i odwiedzał ojca w szpitalu, także w dniu jego śmierci. Brak jest zatem jakichkolwiek przyczyn do przyjęcia, że powód zaniedbywał a tym bardziej uporczywie zaniedbywał swoje obowiązki wobec ojca. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu – I Wydział Cywilny z dnia 5 kwietnia 2018 r. I ACa 1095/17

2) Spadkodawca po rozwodzie z matką powoda nie sprawował władzy rodzicielskiej, nie realizował obowiązku pieczy, nie utrzymywał kontaktów, nie uczestniczył w jego życiu ani nie zapraszał na własne uroczystości rodzinne. Między ojcem a synem nie istniały pozytywne więzi emocjonalne, czy stosunek bliskości. Stan taki był ukształtowany wieloletnią praktyką (w chwili śmierci spadkodawcy powód miał 36 lat), zainicjowaną przez spadkodawcę i zgodną z jego wolą. Zamierzenie powoda z lat 2005 – 2007 dotyczące nawiązania bliższych kontaktów po przez wysłanie kartek, nie zostało zrealizowane, a inicjatywa podjęta. W tym stanie rzeczy stwierdzić należało, że skoro wspólnota rodzinna de facto nie istniała nie mogła zostać zerwana z przyczyn obciążających uprawnionego i nie zaniechał on „dopełniania” obowiązków rodzinnych. Waga tych okoliczności, równoległego uporczywego niedopełniania obowiązków rodzinnych przez spadkodawcę (nawet w okresie gdy syn był małoletni) nie pozwala na ocenę zachowania powoda jako nieetycznego, niemoralnego. Konsekwentnie nie może być ono zakwalifikowane jako niegodne i uzasadniające pozbawienia zachowku. Brak, wobec niepotwierdzenia, istnienia ustawowej przyczyny wydziedziczenia oznacza bezskuteczność oświadczenia spadkodawcy w tym przedmiocie, zawartego w testamencie. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku – I Wydział Cywilny z dnia 8 grudnia 2016 r. I ACa 517/16

3) Treść testamentu odnosi się do przesłanki wydziedziczenia z art. 1008 pkt 3 tj do braku sprawowania opieki nad matką przez C. N. Spadkodawczyni jednak i nie potrzebowała pomocy i nie oczekiwała tej pomocy od C. N. (przynajmniej do momentu wydziedziczenia) . Brak zaś wyrażania więzi rodzinnych był obopólny i był w dużej części skutkiem konfliktu małżeńskiego spadkodawczyni. Powód zresztą przed wydziedziczeniem pojawiał się w miejscu zamieszkania spadkodawczyni odwiedzając ojca. Słusznie więc Sąd pierwszej instancji oceniał, że zachowania powoda nie można zakwalifikować jako uporczywego niedopełniania obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy tj ocenił, że nie została spełniona przesłanka z art. 1008 pkt 3 KC Powód wprawdzie nie próbował odwiedzić matki jak mieszkała w D. jednak nie to było głównym motywem wydziedziczenia skoro wydziedziczenie nastąpiło wcześniej a ponadto wydziedziczona została także K. A. a ta bywała u matki dość często. Także wskazywany kontekst awantury z 2001 r., który przekładał się na stosunek do powoda H. D. (1) i jej męża nie może być pominięty, skoro ma on wpływ na ustalenie, że ewentualne odwiedziny powoda u matki nie były oczekiwane a wręcz siostra powoda była niechętna tym wizytom. Spadkodawczyni nie chodziło też o sprawowanie przez powoda fizycznej opieki bo tę miała zapewnioną, miała też środki finansowe z emerytury co potwierdzali świadkowie już w zeznaniach złożonych w sprawie I Ns 890/12, m.in. sama H. D. (1), i T. D. Podkreślić trzeba, że dokonując osądu roszczenia o zachowek w tym aspekcie trzeba mieć na uwadze, że prawa uprawnionego do zachowku przysługują mu ze względu na stosunek rodzinny istniejący między nim a spadkodawcą. Zasadą zaś jest, że nikt nie powinien rozporządzić na wypadek swojej śmierci swoim majątkiem zupełnie dobrowolnie, z pominięciem swoich najbliższych. Te względy nakazują szczególną ostrożność przy podejmowaniu oceny zarówno co do wydziedziczenia jak i co do uznaniu nadużycia prawa żądania zapłaty sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości zachowku. Powyższe czyni niezasadnym zarzut naruszenia art. 1008 pkt 3 KC. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie – I Wydział Cywilny z dnia 7 listopada 2017 r. I ACa 515/17

4) Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje, iż Sąd Okręgowy miał powyższe na uwadze. Na podstawie przeprowadzonych dowodów należy w niniejszej sprawie przyjąć, iż M. W. (1) doprowadził do powstania nieprawidłowych więzi z dziećmi. Przez wiele lat matka powodów jak i sami małoletni powodowie podejmowali bezskuteczne próby nawiązania właściwych relacji z nim, lecz przejawiał on postawę, która temu nie sprzyjała albowiem nie przedsięwziął on konstruktywnych działań mających na celu stworzenie więzi rodzinnych powszechnie przyjętych i akceptowanych w naszym społeczeństwie. Mianowicie nie przejawiał on troski o rozwój i wychowanie swoich dzieci, zapewnienie im poczucia bezpieczeństwa oraz środków utrzymania, nie dążył do stworzenia prawidłowych więzi uczuciowych. Zgodzić się więc należy z Sądem I instancji, iż nie można obarczać powodów odpowiedzialnością za to, że przez okres siedmiu ostatnich lat nie utrzymywali oni kontaktów z ojcem skoro nie realizował on wcześniej względem nich w sposób właściwy postawy rodzicielskiej. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku – I Wydział Cywilny z dnia 10 listopada 2016 r. I ACa 528/16

5) W rozpoznawanej sprawie spadkodawczyni zawarła w testamencie jedynie sformułowanie, że powódka- tj. jej wnuczka A. B., wówczas S. „zaniedbuje rodzinę”. Prawdą jest, że to na pozwanym spoczywa ciężar udowodnienia okoliczności uzasadniających wydziedziczenie ( art. 6 KC), jednakże podstawowe znaczenie ma treść testamentu co do woli spadkodawcy w zakresie wydziedziczenia z powodu istnienia konkretnych przesłanek. Pozwana prezentowała stanowisko o braku kontaktów powódki z babcią jako podstawie wydziedziczenia, jednakże w świetle cytowanego przepisu art. 1008 pkt 3 KC i wyżej wskazanego art. 1009 KC takie przyczyny muszą być wy artykułowane przez spadkodawcę i to wyłącznie w testamencie, a nie przez spadkobiercę na użytek procesu o zapłatę zachowku. Innymi słowy B. S. w swym testamencie nie podała w żaden sposób, które z obowiązków rodzinnych jej wnuczka A. naruszyła, a niewątpliwym jest, że spektrum obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy jest szerokie, zatem tylko od oświadczenia woli testatora zależy ocena, które z obowiązków uprawniony do zachowku naruszył i czy rzeczywiście miało to miejsce. Tylko treść testamentu pozwala uzewnętrznić wolę spadkodawcy, a rozszerzająca interpretacja treści testamentu jest niedopuszczalna. Twierdzenie tej treści testamentu wskazane przez pozwaną – spadkobierczynię nie wystarcza do uznania wydziedziczenia za skuteczne, albowiem tylko treść testamentu pozwala uzewnętrznić wolę spadkodawcy. Podkreślić przy tym należy, iż wyłącznie treść testamentu powinna być podstawą do ustalenia tej przyczyny, a nie okoliczności ustalane następczo na podstawie zeznań świadków i przesłuchania stron. Wydziedziczenie jest nieskuteczne, jeżeli jego przyczyna nie wynika z treści testamentu, nawet gdyby w rzeczywistości przyczyna wydziedziczenia zachodziła. Spadkodawca winien zatem opisać w testamencie przykłady konkretnych zachowań uprawnionego do zachowku, które wypełniałyby ustawowe przesłanki. Nie jest wystarczające posłużenie się ogólnymi sformułowaniami, czy też powtórzenie tekstu przepisu. Z całą pewnością zatem wskazanie w przedmiotowym testamencie B. S. z 7.11.2003 r. przyczyny wydziedziczenia powódki jako „zaniedbywanie rodziny” zdaniem Sądu nie mogło stanowić skutecznego jej wydziedziczenia w oparciu o normę art. 1008 pkt 3 KC w zw. z art. 1009 KC. Powyższe stanowiło dostateczną podstawę do uznania powództwa za zasadnego co do zasady bez konieczności dokonywania analizy, czy istotnie przyczyna uzasadniająca wydziedziczenie w postaci zaniedbywania przez powódkę rodziny faktycznie istniała. Wyrok Sądu Rejonowego w Zgorzelcu – I Wydział Cywilny z dnia 14 czerwca 2013 r. I C 122/13

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Rate this post

Dodaj komentarz