Nieważność testamentu z powodu nacisków, gróźb, szantażu, zmuszenia czy oszustwa

Nieważność testamentu z powodu nacisków, gróźb, szantażu, zmuszenia czy oszustwa

Czynnością pozwalającą osobie fizycznej rozporządzić całością lub częścią majątku na wypadek śmierci jest testament, potwierdza to brzmienie art. 941 KC Stosownie zaś do treści art. 959 KC spadkodawca może powołać do całości lub części spadku jedną lub kilka osób. Testament zawiera zatem określenie spadkobiercy. Okoliczności te nie oznaczają jednak, iż takie powołanie będzie zawsze ważne czy skuteczne. Zgodnie ze stanowiskiem judykatury „sąd spadku obowiązany jest samodzielnie rozstrzygnąć wszelkie sporne kwestie natury prawnej albo faktycznej, jakie się wyłonią w związku z postępowaniem o stwierdzenie nabycia spadku, chyba że przepis szczególny przewiduje w drodze wyjątku rozstrzygnięcie pewnej kwestii w drodze procesu (por. art. 940 KC oraz art. 929 KC)” (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów z dnia 30 grudnia 1968 r., sygn. akt III CZP 103/68, publ. OSNC 1969 r. Nr 5, poz. 85).

Swoboda testowania to zakres uprawnień pozwalających spadkodawcy dysponować swoim majątkiem na wypadek śmierci. Spadkodawca skorzystał z tej możliwości prawnej i sporządził testamenty zgodnie z art. 950 KC w formie aktu notarialnego. Dokumenty te mają taką moc dowodową jak inne dokumenty publiczne ( art. 244 KPC) i stanowią dowód jaka była ostatnia wola spadkodawcy. Przedłożone do akt testamenty odpowiadają warunkom z art. 950 KC oraz przepisom ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1796 ze zm.).

Nieważność testamentu z powodu nacisków, gróźb, szantażu, zmuszenia czy oszustwa Poznań

Artykuł 945§ 1 pkt 1 KC statuuje wady oświadczenia woli, tj. określa okoliczności dyskwalifikujące testament jako podstawę uprawnień dla spadkobierców w nim wymienionych i dla nich zastrzeżonych na wypadek śmierci testatora. Ma to bowiem zasadnicze znaczenie w świetle konsekwencji, jakie pociąga za sobą zaistnienie przy akcie testowania okoliczności wyłączającej ważność oświadczenia woli testującego w postaci wady oświadczenia woli. W określonej sytuacji ich zaistnienie może bowiem spowodować nieważność całego bądź też części testamentu. Jest to zatem równie istotne, co stwierdzenie sporządzenia testamentu w odpowiedniej formie, której zadośćuczynienie również, co wyżej wskazano, warunkuje uznanie testament za ważny.

I tak w myśl art. 945 § 1 pkt 1 KC testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Oświadczenie woli testatora jest świadome, jeżeli w czasie sporządzania testamentu nie występowały żadne zaburzenia świadomości, a testator jasno i wyraźnie zdaje sobie sprawę, że sporządza testament o określonej treści. Oświadczenie to jest swobodne, jeśli spadkodawca nie kieruje się motywami intelektualnymi lub pobudkami uczuciowymi mającymi charakter chorobliwy, nie pozostaje pod dominującym wpływem czyjejkolwiek sugestii i zachowuje wewnętrzne poczucie swobody postępowania (tak E. Skowrońska - Bocian w Komentarzu do kodeksu cywilnego, Księga IV, Spadki, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 2001, wydanie III zmienione, s. 79, teza 10).

Art. 945 KC ma charakter lex specialis, a więc w stosunku do wad oświadczenia ostatniej woli wyłącza stosowanie zasad ogólnych z art. 82-88 KC Nieważny jest testament sporządzony przez spadkodawcę, który z powodu wieku i chorób osłabiających jego aktywność i siłę woli, nie jest w stanie przeciwstawić się naciskom i sugestiom osób trzecich, pod których opieką pozostaje – art. 945 § 1 pkt 1 KC (vide: postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 14 grudnia 2011 r., sygn. akt I CSK 115/11).

W orzecznictwie przyjmuje się, że sugestie osób trzecich nie wyłączają swobody powzięcia decyzji, gdyż w przeciwnym wypadku niemal każde oświadczenie woli dotknięte byłoby omawianą wadą, rzadko bowiem człowiek działa zupełnie swobodnie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt III CSK 523/02, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 lipca 1974 r., sygn. akt III CRN 119/74). Jednakże na gruncie art. 945 § 1 pkt 1 KC, który w szczególny sposób chroni swobodę testowania, nie wskazując, nawet przykładowo, jakichkolwiek przyczyn mogących ją wyłączać, należy przyjąć, że choroba testatora i ogólny stan jego zdrowia, które doprowadziły do takiego osłabienia jego aktywności i siły woli, że nie jest zdolny, mimo posiadania świadomości, do przeciwstawienia się naciskom osób, bez których opieki nie może egzystować – wyłącza swobodę testowania. Jest to bowiem niewątpliwie stan wynikający z przyczyny wewnętrznej: choroby i wieku testatora osłabiających jego aktywność i siłę woli tak, że nie jest w stanie przeciwstawić się sugestiom i naciskom osób trzecich, pod których wyłączną opieką pozostaje, nalegających na określony sposób testowania, a zatem nie jest w stanie swobodnie powziąć decyzji i wyrazić swojej ostatniej woli. Testament sporządzony w takich okolicznościach jest nieważny z przyczyn określonych w art. 945 § 1 pkt 1 KC (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 14 grudnia 2011 r. I CSK 115/11).

Nieważność testamentu z powodu nacisków, gróźb, szantażu, zmuszenia czy oszustwa Poznań

Sprawa spadkowa opracowana przez Kancelarię

A. wniósł o stwierdzenie nabycia spadku po J. na postawie testamentu notarialnego z dnia 19 stycznia 2016 r., sporządzonego przed notariuszem (...), Rep. A nr: (...), a uczestniczka J. o stwierdzenie nabycia spadku na podstawie testamentu notarialnego z dnia 22 sierpnia 2014 r., Rep. A nr: (...), sporządzonego przed notariuszem (...) stosownie do treści art. 941 KC i art. 950 KC Uczestniczka J. zarzuciła nieważność testamentu spadkodawcy sporządzonego w dniu 19 stycznia 2016 r.

W ocenie Sądu Rejonowego spadkodawca J. z uwagi na zaawansowaną chorobę nerek, stan zdrowia wymagający stałej całodobowej opieki, zdany całkowicie wyłącznie na swojego brata A. nie był w stanie przeciwstawić się jego naciskom i sporządził testament na jego rzecz na kilkanaście dni przed śmiercią, która nastąpiła przez powieszenie się. Zdaniem Sądu, wnioskodawca A. uzależniał zapewnianie opieki od rozporządzenia majątkiem na jego rzecz. Stan psychiczny spadkodawcy i bardzo zły stan zdrowia spowodowały mimo posiadania świadomości, że nie był zdolny do przeciwstawienia się tym naciskom. Zauważyć należy, że w interesie wnioskodawcy było uzyskanie testamentu w którym byłby powołany do spadku, gdyż mieszkali ze spadkodawcą w jednym budynku mieszkalnym i właścicielem drugiego lokalu nr (...) w tym budynku był wnioskodawca i dochodziło do licznych konfliktów na tle korzystania z budynku. Ponadto zgodnie z prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego zasądzona była od A. na rzecz J. dopłata w wysokości 34.000,00 zł – płatna w 24 miesięcznych ratach w interesie wnioskodawcy było, aby nie miał obowiązku dokonywania tych spłat, a tak by się stało gdyby został spadkobiercą testamentowym. Wnioskodawca prezentował postawę odbiegającą od ogólnie przyjętych norm społecznych i etycznych polegającą na tym, iż nie zawiadomił osobiście o śmierci spadkodawcy jego żony zamieszkałej w (...). Gdyby nawet nie dysponował jej numerem telefonu, to – jak zeznawały strony i świadkowie – co najmniej kilka osób mieszkających w (...) miało do niej numer telefonu i przy dobrej woli wnioskodawca mógł zawiadomić J.. Zauważyć należy, że nie zawiadomił także o śmierci spadkodawcy, mieszkającej w sąsiedniej miejscowości swojej bratanicy i bratanicy spadkodawcy M., a także kolegi spadkodawcy S.

W ocenie Sądu wszystkie te okoliczności świadczą to o tym, że wnioskodawca był zdolny do wywierania nacisków na spadkodawcę, wywierał je, konsekwentnie dążył do uzyskania rozporządzenia mieniem spadkodawcy na swoją rzecz. Zauważyć należy, że także drugi brat spadkodawcy S. sporządził testament na rzecz A. i złożył oświadczenie o wydziedziczeniu córki M., jednakże wskazane przez niego okoliczności wydziedziczenia okazały się nieprawdziwe i Sąd Rejonowy w Dębicy zasądził na rzecz M. zachowek. Wnioskodawca potwierdził fakt zapłaty zachowku w swoich zeznaniach.

Wnioskodawca wykorzystał trudną sytuację życiową J., pogarszający się stan zdrowia fizycznego i psychicznego, problemy z zapewnieniem całodobowej opieki i specyficzne relacje z żoną i przekonał go do sporządzenia testamentu z jednoczesnym złożeniem oświadczenia o wydziedziczeniu żony. Sporządzony testament jest wynikiem nacisków A.. Zauważyć należy, że bracia godzą się początkiem stycznia 2016 r. Spadkodawca trafia do szpitala dnia 12 stycznia 2016 r., który opuszcza w dniu 16 stycznia 2016 r., a już 19 stycznia 2016 r. sporządza testament, tj. po upływie około dwóch tygodni od pogodzenia się. W ocenie Sądu, gdyby nie naciski wnioskodawcy to spadkodawca odczekałby dłuższy czas ze sporządzeniem testamentu, żeby przekonać się czy ich pojednanie będzie miało charakter trwały, z uwagi na wieloletni bardzo intensywny konflikt, którego konsekwencjami były zarówno sprawy sądowe, jak i liczne interwencje policji.

Reasumując Sąd Rejonowy w Dębicy uznał, iż testament z dnia 19 stycznia 2014 r. jest nieważny z uwagi na brak swobody spadkodawcy przy jego sporządzeniu. Z kolei nie ma żadnych podstaw, by stwierdzić, że w chwili sporządzenia wcześniejszego testamentu notarialnego w dniu 22 sierpnia 2014 r., Rep. A nr: (...) miał spadkodawca w jakikolwiek sposób zakłóconą zdolność świadomego i swobodnego dokonania aktu woli. Żadna ze stron nie podnosiła takich zarzutów. W związku z powyższym, Sąd stwierdził nabycie spadku przez uczestniczkę J. na podstawie testamentu notarialnego z dnia 22 sierpnia 2014 r., Rep. A nr: (...).Postanowienie Sądu Rejonowego - I Wydział Cywilny z dnia 21 kwietnia 2017 r. I Ns 231/16

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Rate this post

Dodaj komentarz