Wypłata pieniędzy spadkodawcy z banku po jego śmierci bez zgody i wiedzy spadkobiercy

Wypłata pieniędzy spadkodawcy z banku po jego śmierci bez zgody i wiedzy spadkobiercy

Często zdarza się, że spadkodawca (ojciec, matka, mąż, żona, brat czy siostra) umiera posiada pieniądze zgromadzone w banku, a jeden z spadkobierców albo osoba trzecia wypłaca te pieniądze z bankomatu i zabiera. Do kogo należą te pieniądze? Czy można tak zrobić przed sprawą spadkową? Jak podzielić zabrane pieniądze?

Zgodnie z przepisem art. 922 § 1 KC., prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób. Prawo polskie przewiduje dwa źródła powołania do spadku: ustawę i testament (art. 926 § 1 KC.), przy czym, pomimo, iż powołany przepis w takiej kolejności wymienia źródła powołania, całokształt regulacji kodeksu wskazuje, iż bezwzględne pierwszeństwo ma dziedziczenie testamentowe. Oznacza to, że dziedziczenie ustawowe co do całości lub części spadku następuje wtedy (i tylko wtedy) gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą (art. 926 § 2 KC.).

Z art. 926 § 2 KC. można wyprowadzić wniosek, że powołanie z ustawy do spadku następuje, gdy:

1. spadkodawca nie pozostawił testamentu;

2. spadkodawca wprawdzie sporządził testament, lecz go skutecznie odwołał;

3. testament okazał się nieważny albo bezskuteczny;

4. testament nie powołuje spadkobiercy, lecz zawiera wyłącznie dyspozycje w kwestii zapisów, poleceń, wydziedziczenia albo jest tzw. testamentem negatywnym;

5. żadna z osób fizycznych powołanych przez spadkobiercę nie dożyła otwarcia spadku;

6. żadna z osób prawnych objętych testamentem nie istnieje w chwili otwarcia spadku;

7. żadna z powołanych przez spadkodawcę osób nie chce dziedziczyć (odrzucenie spadku art. 1020 KC.) lub nie może być spadkobiercą (uznanie za niegodnego – art. 928 i nast. KC.).

Emanację powyższych regulacji materialno - prawnych stanowi nałożony na Sąd przepisami procesowymi obowiązek badania z urzędu kto jest spadkobiercą, czy spadkobierca pozostawił testament, jak również czy testament ten jest ważny.

Rozrządzić majątkiem na wypadek śmierci można jedynie przez testament (art. 941 KC.). Prawo polskie wyróżnia dwie kategorie testamentów: zwykłe i szczególne. Testamentami zwykłymi są testamenty: odręczne (własnoręczne, holograficzne) - art. 949 KC., notarialne art. 950 KC. i allograficzne (z udziałem świadków) - art. 951 KC.. Testamentami szczególnymi są testamenty: ustny - art. 952 KC., sporządzony na polskim statku morskim lub powietrznym - art. 953 KC. oraz wojskowy - art. 954 KC.

Testament został w prawie polskim ukształtowany jako czynność prawna o wysokim stopniu sformalizowania. Dla swojej ważności może on i jednocześnie musi zostać sporządzony w jednej z form przewidzianych prawem i z zachowaniem wszystkich wymogów ustawowych. Niezachowanie formy pociąga za sobą bezwzględną nieważność testamentu, o czym wprost stanowi przepis art. 958 KC. Przepisy regulujące formę testamentu są rozbudowane i w sposób szczegółowy określają rygory, jakim poddane jest dokonanie tej czynności. Rygory te mają charakter norm bezwzględnie obowiązujących i jako takie nie mogą być swobodnie kształtowane przez strony czynności. Okoliczności powodujące nieważność testamentu Sąd bierze pod uwagę z urzędu w każdym stanie sprawy.

Przesłankami bezpodstawnego wzbogacenia, jakie wynikają z przytoczonego powyżej przepisu art. 405 KC., są wzbogacenie jednego podmiotu, zubożenie drugiego podmiotu, związek pomiędzy wzbogaceniem a zubożeniem (uzyskanie korzyści majątkowej kosztem innej osoby) oraz brak podstawy prawnej dla wzbogacenia. Zgodnie z treścią art. 6 KC. i art. 232 KPC to na powodzie spoczywał ciężar udowodnienia tychże przesłanek. Zgodnie z art. 1029 § 1 KC. spadkobierca może żądać, ażeby osoba, która włada spadkiem jako spadkobierca, lecz spadkobiercą nie jest, wydała mu spadek. To samo dotyczy poszczególnych przedmiotów należących do spadku. Należy jednak wskazać, iż art. 1029 § 1 KC. nie wyklucza możliwości posługiwania się przez spadkobiercę pozostającymi w zbiegu roszczeniami szczególnymi przysługującymi mu względem poszczególnych przedmiotów wchodzących do spadku, a zwłaszcza roszczeniem windykacyjnym (art. 222 § 1 KC.) czy z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405 KC.). Dokonując wyboru roszczenia, spadkobierca powinien mieć w szczególności na uwadze łatwość jego dochodzenia, a także termin przedawnienia (por. J. Ciszewski (red.), P. Nazaruk (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, WKP 2019). Do roszczeń rzeczywistego spadkobiercy można stosować przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, jednakże o tyle tylko, o ile nie są wyłączone przez przepisy, do których odsyła art. 1029 § 2 KC. Ma to szczególnie istotne znaczenie dla roszczeń samoistnego posiadacza w złej wierze o zwrot nakładów na rzecz (może domagać się jedynie zwrotu nakładów koniecznych) (por. M. Fras (red.), M. Habdas (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom VI. Spadki (art. 922-1087), WKP 2019).

Przykład sprawy Sądowej

W przedmiotowej sprawie bezspornym pozostawał fakt, że na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w (...) powód odziedziczył w całości spadek po zmarłym ojcu C. B.. Niespornym jest również fakt, że w chwili otwarcia spadku spadkodawca był współposiadaczem rachunków bankowych i lokat wraz z pozwaną, która po śmierci C. B. wypłaciła wszystkie środki z przedmiotowych instrumentów finansowych. Powód twierdził, iż na rachunkach bankowych należących do C. B. i K. S. (1) zgromadzone były oszczędności stanowiące własność jego zmarłego ojca. Natomiast pozwana podnosiła, iż zgromadzone na wspólnych rachunkach bankowych środki pieniężne należały do niej, co uprawniało ją do ich pobrania i rozdysponowania. W ocenie Sądu powyższe twierdzenia pozwanej nie znalazły jednak potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.

Nie ma wątpliwości, iż na rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym o numerze (...) spadkodawca zgromadził środki pieniężne uzyskane na skutek sprzedaży należącego do niego lokalu mieszkalnego, o czym świadczą daty dokonywanych przez spadkodawcę wpłat i przelewów. I tak, w dniu 21 listopada 2013 roku, tj. w dniu zawarcia umowy sprzedaży lokalu mieszkalnego za cenę 100.000 zł, C. B. wpłacił na rachunek bankowy kwotę 95.000 zł, którą w tym samym dniu ulokował na rachunku bankowym o numerze (...), otwierając lokatę nr (...). Po zerwaniu wskazanej lokaty w dniu 1 kwietnia 2014 roku część otrzymanych środków pieniężnych w kwocie 83.000 zł C. B. przelał na rachunek bankowy o numerze (...), otwierając kolejną lokatę, która istniała w chwili otwarcia spadku. W ocenie Sądu uzyskana w toku postępowania dokumentacja bankowa pozwala również stwierdzić, iż wypłacona przez pozwaną kwota 101.902,47zł z rachunku bankowego o numerze (...) należała do spadkodawcy powoda. Należy bowiem wskazać, iż C. B. posiadał lokatę nr (...) przypisaną do rachunku bankowego nr (...), zaś w dniu 24 grudnia 2013 roku pochodzące ze wskazanej lokaty środki pieniężne w kwocie 102.069,32 zł wpłynęły na rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy (...) o numerze (...), które to środki w wysokości 100.000 zł przelał następnie w dniu 2 stycznia 2014 roku, otwierając lokatę terminową (...) z numerem rachunku bankowego (...), istniejącą w dniu 9 maja 2015 roku. W świetle powyższych ustaleń należy stwierdzić, iż zgromadzone środki zgromadzone na wspólnych rachunkach bankowych należały do C. B.. W ocenie Sądu pozwana nie przedstawiła żadnych dowodów, które podważałyby podnoszone przez powoda twierdzenia w tym zakresie. Jak już wskazano, zeznania powódki sąd w tym zakresie niewiarygodne.

Powódka nie była w stanie precyzyjnie określić, jakie poczyniła oszczędności. W treści odpowiedzi na pozew pozwana wskazywała, iż całość zgromadzonych na rachunkach bankowych środków pieniężnych stanowiła jej własność, by na rozprawie twierdzić, że z tytułu pracy za granicą zgromadziła kwotę 100.000 zł, a C. B. był w posiadaniu 83.000 zł, a następnie uznać, że kwota 83.000 zł należała do ich obojga. Pozwana nie uprawdopodobniła nawet, czy i przez ile lat podejmowała zatrudnienie w Stanach Zjednoczonych, jakie z tego tytułu dochody osiągała, co miałoby pozwolić jej na poczynienie tak znaczących oszczędności, a na dowód tych twierdzeń przedstawiła wyłącznie swoje zeznania. Wątpliwym jest także fakt przewiezienia znacznych oszczędności w gotówce w obcej walucie przez granicę. Pozwana wskazywała też, że to spadkodawca miał namówić ją do zdeponowania środków pieniężnych na ich wspólnym rachunku, które dotychczas miała przechowywać w mieszkaniu. Twierdzenia te jednak, jak słusznie wskazywał powód, budzą wątpliwości w świetle zasad doświadczenia życiowego. Ponadto pomimo iż pozwana – jak sama twierdziła – umieściła środki pieniężne w banku z powodu obawy przed ich utratą lub kradzieżą, to jednak podjęła nagłą decyzję o wypłacie wszystkich zgromadzonych na rachunkach bankowych środków pieniężnych niedługo po śmierci spadkodawcy, choć materiał dowodowy nie wskazuje, by poczyniła w tym okresie jakiekolwiek wydatki, wymagające zainwestowania kwoty ponad 180.000 zł. Co więcej wbrew twierdzeniom pozwanej należy wskazać, iż operacje na rachunku bankowym były dokonywane przez spadkodawcę, a nie przez pozwaną, na co wskazuje treść zgromadzonej dokumentacji bankowej. Jednocześnie wymaga podkreślenia, iż w niniejszym postępowaniu powód domagał się jedynie zapłaty połowy zgromadzonych na rachunkach bankowych środków pieniężnych, jakie wypłaciła pozwana po śmierci spadkodawcy.

W toku postępowania pozwana zakwestionowała także obowiązek zwrotu uzyskanych korzyści, powołując się na treść art. 409 KC., zgodnie z którym obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie pozwana w żaden sposób nie wykazała, że zużyła uzyskane korzyści majątkowe, które otrzymała kosztem majątku powoda w taki sposób, że nie jest już wzbogacona. Pozwana powoływała się w sposób lakoniczny na fakt zużycia uzyskanych korzyści majątkowych i nie wskazała szczegółowo, co było przyczyną poniesienia wydatków w kwocie ponad 180.000 zł, poza zapłatą kosztów pogrzebu spadkodawcy. Twierdzenia pozwanej w tym zakresie pozostały gołosłowne i nie poparte żadnymi wiarygodnymi dowodami. Tymczasem zgodnie z treścią art. 6 KC. to pozwana powinna wykazywać okoliczności, z których wywodzi skutki prawne. Zgromadzony materiał dowodowy pozwala jedynie stwierdzić, iż pozwana wypłaciła wszystkie zgromadzone na rachunkach bankowych środki. Nawet jeśliby przyjąć, iż twierdzenia pozwanej o poniesieniu wydatków w kwocie ponad 20.000 zł na pogrzeb spadkodawcy zasługują na wiarę, to nie tłumaczą one tego, co stało się z pozostałą kwotą wypłaconą ze wszystkich kont bankowych. Jednocześnie należy stwierdzić, iż zebrane w sprawie dowody pozwalają stwierdzić, że zużywając uzyskane korzyści, pozwana powinna była liczyć się z obowiązkiem zwrotu. W trakcie wybierania środków pieniężnych z rachunków bankowych pozwana nie posługiwała się postanowieniem sądu stwierdzającym, iż nabyła ona spadek po zmarłym C. B. i była jednoczenie świadoma, że zmarły miał syna, który ma prawo do spadku. Należy podkreślić, iż wzbogacony powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu także wtedy, gdy z okoliczności wynika, iż powinien wiedzieć, że jego wzbogacenie może być bezpodstawne (por. K. Osajda (red.), Komentarze Prawa prywatnego. Tom III A. Kodeks cywilny. Komentarz. Zobowiązania. Część ogólna, C.H. Beck, 2018).

Jak już wskazano, w toku postępowania pozwana podnosiła, iż poniosła wydatki w kwocie ponad 20.000 zł, celem zorganizowania pochówku dla C. B.. Ze względu na podniesiony przez pozwaną zarzut należy rozważyć, czy pozwanej przysługiwała wzajemna wierzytelność względem powoda z tytułu spłaty długów spadkowych. W tym kontekście należy przypomnieć, iż posiadanie poszczególnych przedmiotów spadkowych przez osobę nieuprawnioną prowadzi do powstania konieczności rozliczeń po wydaniu ich spadkobiercy. Art. 1029 § 2 KC. przewiduje, że przeciwko spadkobiercy władającym spadkiem można podnieść roszczenie o zwrot poczynionych nakładów. Nakładem koniecznym poczyniony na spadek, a podlegającym rozliczeniu w postępowaniu o wydanie spadku, jest przykładowo dług spadkowy polegający na uregulowaniu kosztów pogrzebu spadkodawcy w takim zakresie, w jakim pogrzeb ten odpowiada zwyczajom przyjętym w danym środowisku (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 27 marca 2013 r., I ACa 868/12, J. Gudowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom VI. Spadki, wyd. II, WKP 2017).

W niniejszej sprawie nie budzą wątpliwości Sądu twierdzenia pozwanej o konieczności poniesienia wydatków związanych z organizowaniem pochówku dla zmarłego. Niemniej jednak pozwana nie wykazała w żadnym stopniu, iż wydatkowała na ten cel deklarowaną przez siebie kwotę 20.000 zł. Pozwana nie przedłożyła żadnych rachunków, które dokumentowałyby poniesione przez nią koszty. Co więcej pozwana nie wskazała choćby, jakie wydatki składały się na wskazywaną przez nią, wygórowaną kwotę 20.000 zł, ani nie uprawdopodobniła ich wysokości przez wykazanie co najmniej ich lokalnych stawek rynkowych. Powyższe nie pozwala uznać żądania pozwanej za udowodnione.

Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia prawa podmiotowego z art. 5 KC. Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, by pozwanej przysługiwały zgromadzone na rachunkach bankowych środki pieniężne. Pomimo tego pozwana dokonała wypłaty wszystkich środków pieniężnych, nie czekając na stwierdzenie nabycia spadku po C. B.. Sama okoliczność, iż pozwana jest osobą w podeszłym wieku, nie może przemawiać za oddaleniem powództwa. W toku postępowania pozwana podnosiła, iż powód nie opiekował się zmarłym ojcem i nie zajął się jego pochówkiem. Skoro jednak powód został uznany za spadkobiercę C. B., a jego zachowanie nie zostało uznane za podstawę do jego wydziedziczenia czy uznania za niegodnego dziedziczenia, to nie sposób stwierdzić, by relacja łącząca powoda ze spadkodawcą, czy nawet brak lub dysfunkcyjność tej relacji uprawniała pozwaną do rozporządzenia środkami należącymi do spadku. Należy przypomnieć, iż zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego artykuł 5 KC. ma wyjątkowy charakter, przełamuje zasadę, że wszystkie prawa podmiotowe korzystają z ochrony prawnej. Odmowa udzielenia ochrony musi być uzasadniona okolicznościami rażącymi i nieakceptowanymi ze względu na system wartości istniejący w społeczeństwie. Wszelkie rozstrzygnięcia będące wyjątkiem od strzeżenia praw podmiotowych wymagają ostrożności oraz wnikliwego rozważenia wszystkich aspektów rozpoznawanego przypadku. Objęte art. 5 KC. zasady współżycia społecznego pozostają w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności konkretnej sprawy, występujących tak po stronie powoda, jak i pozwanego i w takim ujęciu wyznaczają podstawy, granice oraz kierunek jej rozstrzygnięcia, w wyjątkowych sytuacjach, które ten przepis przewiduje (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2013 r. II CSK 438/12).

Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał powództwo za zasadne i zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 93.881,52 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 21 marca 2018 roku do dnia zapłaty. Wyrok Sądu Okręgowego w Świdnicy - I Wydział Cywilny z dnia 25 listopada 2019 r. I C 1505/18

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji. Prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Dodaj komentarz