Zachowek od darowizny na wnuka lub wnuczkę nieruchomości, domu czy mieszkania

Zachowek od darowizny na wnuka lub wnuczkę nieruchomości, domu czy mieszkania

Czy możliwy jest zachowek od wnuka albo wnuczki spadkodawcy? Uprawnienie do zachowku oparte jest na istnieniu bliskiej więzi rodzinnej między spadkodawcą a uprawnionym. Dlatego ustawa zakreśla krąg uprawnionych podmiotów stosunkowo wąsko. Zgodnie z art. 991 § 1 są to jedynie zstępni, małżonek oraz rodzice spadkodawcy. Powstanie uprawnienia do zachowku jest przy tym uzależnione od tego, aby w konkretnym stanie faktycznym osoby te były powołane do spadku z ustawy. Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia. Po myśli art. 991 § 1 ułamek zachowkowy stanowi połowę udziału spadkowego. Gdyby jednak uprawniony do zachowku był w chwili otwarcia spadku trwale niezdolny do pracy lub był małoletni, to ułamek zachowkowy stanowi 2/3 udziału spadkowego stanowiącego podstawę do obliczenia zachowku.

Ustalając wysokość zachowku należy określić substrat zachowku, na który składa się czysta wartość spadku oraz darowizny i zapisy windykacyjne. Czysta wartość spadku obejmuje natomiast wszystkie aktywa, które wchodzą w skład spadku ( art. 922 § 1 i 2 KC) pomniejszone o długi spadkowe, tj. długi wymienione w art. 922 § 1 i 3 KC z wyłączeniem długów z tytułu zachowków i zapisów zwykłych ( art. 993 KC). Zaznaczyć także należy, iż darowizny uczynione na rzecz spadkobierców oraz osób uprawnionych do zachowku są doliczane do spadku bez względu na czas ich dokonania (tak też wyrok SA w Białymstoku z dnia 1.06.2004 r., I ACa 285/04, OSAB 2004, z. 3, poz. 3; wyrok SA w Białymstoku z dnia 12.11.1996 r., I ACr 308/96, OSA 1997, z. 11-12, poz. 68). Jeżeli chodzi o spadkobierców, to doliczenie darowizny do spadku jest niezależne od tytułu powołania do spadku (ustawa, testament), jak też od tego, czy spadkobierca obdarowany jest jednocześnie osobą uprawnioną do zachowku ( art. 994 § 1 KC). Dla ustalenia wartości aktywów i pasywów spadku miarodajna jest także chwila ustalania zachowku (vide Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z 26 marca 1985 roku, III CZP 75/84, OSN 1985/10/147).

O powstaniu na rzecz uprawnionego do zachowku roszczenia przeciwko spadkobiercy o pokrycie lub uzupełnienie w pieniądzu zachowku rozstrzyga tylko to, czy otrzymał on w całości należny mu zachowek w postaci powołania do spadku, zapisu lub uczynionej przez spadkodawcę na jego rzecz darowizny. Jeżeli otrzymał, roszczenie o zachowek nie przysługuje mu. Jeżeli natomiast nie otrzymał, roszczenie o zachowek przysługuje mu, choćby został powołany do spadku, nawet z ustawy, i choćby współspadkobierca – adresat jego roszczenia sam też był uprawniony do zachowku. Powyższy wniosek znajduje potwierdzenie w przepisach art. 999 i 1005 § 1 KC, regulujących sytuacje, w których spadkobierca obowiązany do zapłaty zachowku jest sam uprawiony do zachowku. Zrozumiałe, że odpowiedzialność spadkobiercy obowiązanego do zapłaty zachowku, który sam jest uprawniony do zachowku, ogranicza się tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek.

Jeżeli uprawniony nie może otrzymać od spadkobiercy należnego mu zachowku, może żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny. Jeżeli obdarowany sam jest uprawniony do zachowku, ponosi odpowiedzialność względem innych uprawnionych do zachowku tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek. Obdarowany może zwolnić się od obowiązku zapłaty sumy potrzebnej do uzupełnienia zachowku przez wydanie przedmiotu darowizny ( art. 1000 KC) – por. wyrok SN z dnia 14 marca 2008 r. w sprawie o sygn. akt IV CSK 509/07, opubl. Legalis, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 2004 r. w sprawie o sygn. akt II CK 444/02, opubl. Legalis.

Konstatując ustalenie wysokości zachowku składa się z kilku etapów. Po pierwsze, należy określić ułamek stanowiący podstawę do obliczania zachowku. Po drugie, ustala się tzw. substrat zachowku, na który składa się stan czysty spadku wraz z doliczonymi darowiznami. Po trzecie, mnoży się substrat zachowku przez ułamek, który wyraża udział stanowiący podstawę do obliczenia zachowku. Wynik mnożenia stanowi zachowek.

Przykład sprawy sądowej

Powódka M. S. wniosła o zasądzenie od pozwanej B. K. na jej rzecz 87 500 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. Uzasadniając żądanie pozwu podniosła, że spadkodawczyni M. M. (1), zamieszkała ostatnio w Ł., zmarła 21 maja 2011 r. nie pozostawiając testamentu a jedynym spadkobiercą uczyniła swoją wnuczkę B. K.. Zdaniem powódki, z racji tego, iż jest córką spadkodawczyni, to w przypadku dziedziczenia ustawowego jej udział wynosiłby ½ spadku. Powódka wskazała, iż w skład masy spadkowej po M. M. (1) wchodzi dom jednorodzinny w Ł. przy ul. (...) o wartości około 150 000 zł. Zatem według przepisu art. 991 KC zachowek winien wynieść 87 500 zł. Na kończącej postępowanie sądowe rozprawie powódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz ¼ wyliczonej przez biegłego wartości nieruchomości.

Pozwana wnuczka w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości. Przyznała, że w Sądzie Rejonowym toczyło się postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku i że powódka nabyła spadek po zmarłej M. M. (1) wraz bratem Ł. M., każdy po ½ części oraz że spadkobierczyni w chwili śmierci nie pozostawiła żadnej masy spadkowej. Według pozwanej spadkodawczyni za życia dokonała dwóch darowizn na rzecz powódki i pozwanej. Kilkanaście lat temu M. M. (1) proponowała powódce darowiznę swojego starego domu w zamian za opiekę nad nią jako matką. Powódka odmówiła jednak tej propozycji. Kiedy M. M. (1) postanowiła przekazać nieruchomość dzieciom brata powódki - a jednocześnie swoim wnukom, powódka zażądała od niego spłaty. Ł. M. (1) odmówił wykonania żądania powódce, a M. M. (1) postanowiła zaciągnąć kredyt i po jego otrzymaniu przekazała powódce darowiznę w gotówce w wysokości 20 000 zł. Koszt kredytu wyniósł około 10 000 zł. Po całkowitej spłacie kredytu w dniu 12 maja 2008 r. w drodze aktu notarialnego rep. A nr (...), sporządzonego przed notariuszem Z. C., M. M. (1) darowała swojej wnuczce B. K. nieruchomość o powierzchni 2 863 m2, zabudowaną 70-letnim budynkiem mieszkalnym o powierzchni 72 m2. Wartość darowizny została określona przez strony na kwotę 64 000 zł, a wskazana przez strony wartość nieruchomości nie została zakwestionowana przez notariusza oraz Naczelnika Urzędu Skarbowego. Zdaniem pozwanej gdyby nawet przyjąć, że powódka pomimo braku dziedziczenia testamentowego, ma prawo do zachowku, to jego wysokość mogłaby wynosić co najwyżej połowę udziału przypadającego jej przy dziedziczeniu ustawowym. W sumie więc jej udział w masie spadkowej nie mógłby przekroczyć ¼ jego wartości. W chwali śmierci spadkodawczyni nie posiadała żadnego majątku ani żadnych długów. Dlatego wartość masy spadkowej należy ustalić poprzez zsumowanie poczynionych przez spadkodawczynię darowizn, które wyniosły łącznie 84 000 zł. Zważywszy na fakt, że koszty darowizny nieruchomości w wysokości 2 000 zł pokryła pozwana, zaś koszty darowizny zaciągniętego kredytu bankowego ok. 10 000 zł poniosła matka powódki, zdaniem strony pozwanej, zasądzenie jakiejkolwiek kwoty tytułem zachowku na rzecz powódki, byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego określonymi w art. 5 kodeksu cywilnego. Według pozwanej nie bez znaczenia dla oceny słuszności prawa powódki do zachowku jest również jej postawa wobec matki w ostatnich latach życia spadkodawczyni. W związku z tym zgłaszane żądanie jest więc nadużyciem prawa podmiotowego.

W niniejszej sprawie Sąd uznał, że twierdzenia pozwanej i zebrany w sprawie materiał dowodowy nie uzasadniają możliwości zastosowania art. 5 KC. Powódka nigdy nie była w poważnym konflikcie ze swoją matką, ani nie wykazywała w stosunku do niej braku szacunku. Wprawdzie w ostatnich latach życia spadkodawczyni, powódka rzadziej się z nią kontaktowała niż w przeszłości, to jednakże interesowała się jej losem i rozmawiała z nią przynajmniej telefonicznie. Nie budzi wątpliwości Sądu, iż rodzina brata powódki wzięła na siebie prawie cały ciężar codziennej opieki nad spadkodawczynią, jednakże wynikało to z faktu, iż mieszkali oni po sąsiedzku. Trudno byłoby wymagać aby powódka, z racji dalszego zamieszkania, mogła w podobnym stopniu angażować się w opiekę nad matką. Nie sposób również pominąć, że powódka z racji trudności finansowych jak i rodzinnych (dwa nieudane związki i samotne wychowywanie dzieci) była ograniczona w świadczeniu pomocy matce. Ponadto powódka nieraz proponowała swojej matce, aby ta chociaż na jakiś czas zamieszkałą u niej, jednakże za każdym razem spotykała się z odmową z jej strony. Zatem wobec ustalenia przez Sąd, że zachowanie powódki przez praktycznie cały okres życia było pozytywne wobec spadkodawczyni uznać należało, że żądanie zasądzenia zachowku mającego wymiar pieniężny nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, co podnosiła strona pozwana.

Z uwagi na powyższe Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 31 100 zł z ustawowymi odsetkami od dnia następnego po doręczeniu pozwanej odpisu pozwu (art. 481 § 1 KC), a w pozostałym zakresie żądanie oddalił.

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji. Prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Dodaj komentarz