Wyższy zachowek dla niepełnosprawnego i chorego

Wyższy zachowek dla niepełnosprawnego i chorego

Zgodnie z art. 991 § 1 KC. zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek). Wedle art. 991 § 2 KC. jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.

Zgodnie z art. 993 KC. przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę.

Jak wskazuje się w doktrynie polski Kodeks cywilny realizuje ochronę najbliższych osób rodziny zmarłego przede wszystkim przez zachowek. Zachowek to określona wartość, którą najbliższe osoby powinny otrzymać od spadkodawcy w postaci darowizny, powołania do spadku lub zapisu (zwykłego lub windykacyjnego). Prawo do zachowku przysługuje zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, ale jedynie wtedy, gdy in concreto byliby powołani do spadku z ustawy, a zatem są najbliższymi dziedzicami ustawowymi. Prawo do zachowku powstaje ex lege z chwilą otwarcia spadku i przysługuje zarówno w wypadku dziedziczenia testamentowego, jak i ustawowego. Ten ostatni wypadek wejdzie w grę wtedy, gdy z uwagi na istnienie darowizn doliczanych do spadku, odziedziczony udział nie pokrywa zachowku uprawnionego (zob. K. Osajda (red.), P. Księżak, Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2018, Legalis).

Szczegółowe ustalenie wysokości zachowku składa się z kilku etapów. Po pierwsze, należy określić ułamek stanowiący podstawę do obliczania zachowku. Po drugie, ustala się tzw. substrat zachowku, na który składa się stan czysty spadku wraz z doliczonymi darowiznami. Po trzecie, mnoży się substrat zachowku przez ułamek, który wyraża udział stanowiący podstawę do obliczenia zachowku. Wynik mnożenia stanowi zachowek. Dodatkowo, w celu ustalenia wielkości roszczenia o świadczenie pieniężne potrzebne do uzupełnienia zachowku, odejmuje się od zachowku wielkość określonych korzyści uzyskanych przez uprawnionego (lub jego wstępnych).

Podstawą ustalenia zachowku jest udział spadkowy, który by przypadł uprawnionemu przy dziedziczeniu ustawowym. Chodzi tutaj o udział określony na podstawie przepisów art. 931 i n. KC., jednakże z modyfikacją wynikającą z art. 992 KC. Udział ten należy pomnożyć przez 1/2 lub 2/3.

Warto wskazać, że w uzasadnieniu powołanego wyżej postanowienia powołano uchwałę Sądu Najwyższego z 17 maja 1985 roku. w sprawie III CZP 69/84 (OSNC 1986, Nr 3, poz. 24), w której Sąd Najwyższy wyjaśnił, że w procesie o zachowek sąd samodzielnie rozstrzyga w ramach swej kognicji wszystkie zagadnienia prawne niezbędne dla rozstrzygnięcia procesu, jako o przesłankach prejudycjalnych. W wypadku gdy w skład spadku wchodzi udział spadkodawcy w majątku dorobkowym, dopuszczalne jest w procesie o roszczenia z tytułu zachowku samodzielne ustalenie przez sąd orzekający stanu i wartości spadku bez uprzedniego postępowania o dział spadku lub o podział majątku, który był objęty małżeńską wspólnością ustawową.

Zachowek dla niepełnosprawnej i chorej osoby

Podkreślania wymaga, że na gruncie prawa polskiego nawet orzeczenie Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności ustalające niepełnosprawność w stopniu znacznym nie stanowi wystarczającego dowodu do ustalenia trwałej niezdolności do pracy w dacie otwarcia spadku. Zgodnie z art. 2 pkt 10 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej (t.j. Dz.U. z 2011 r. Nr 127, poz. 721) niepełnosprawność oznacza trwałą lub okresową niezdolność do wypełniania ról społecznych z powodu stałego lub długotrwałego naruszenia sprawności organizmu, w szczególności powodującą niezdolność do pracy. Wprawdzie każda osoba uznana przez orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za niezdolną do pracy jest uznana za niepełnosprawną ( art. 5 cytowanej wyżej ustawy), ale w judykaturze podkreśla się, że nie ma zależności odwrotnej. Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, nawet znacznym nie jest równoznaczne z orzeczeniem niezdolności do pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2011 r. w sprawie II UK 269/10 -), nie może też dowodzić trwałej niezdolności do pracy. W judykaturze podkreśla się, że ustawodawca nie zdefiniował w kodeksie cywilnym pojęcia niezdolności do pracy, którym posłużył się w art. 991 § 1 KC

Zauważyć trzeba, że według aktualnego stanu prawnego - obowiązującego także w dacie otwarcia spadku - ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118 ze zm.) rozróżnia się całkowitą i częściową niezdolność do pracy. Zgodnie z art. 12 ust. 1, niezdolną do pracy w rozumieniu tej ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy ( art. 12 ust. 2), a częściowo niezdolną - osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji ( art. 12 ust. 3). Niezdolność do pracy orzeka się na okres nie dłuższy, niż lat 5 ( art. 13 ust. 2), jednakże, jeżeli według wiedzy medycznej nie ma rokowań odzyskania zdolności do pracy przed tym okresem niezdolność do pracy orzeka się na okres dłuższy, niż 5 lat ( art. 13 ust. 3). Jeżeli osobie uprawnionej do renty z tytułu niezdolności do pracy przez okres co najmniej ostatnich 5 lat poprzedzających dzień badania lekarskiego brakuje mniej niż 5 lat do osiągnięcia wieku emerytalnego określonego w art. 24 ust. 1, w przypadku dalszego stwierdzenia niezdolności do pracy orzeka się niezdolność do pracy na okres do dnia osiągnięcia tego wieku ( art. 13 ust. 3a). Skoro powód w dacie otwarcia spadku posiadł już wiek emerytalny należy go traktować jako osobę niezdolną do pracy. Przemawia za tym rozwiązanie przyjęte w cytowanym wyżej przepisie art. 13 ust. 3a ustawy, a także to, że osobie, która ma prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy i osiągnęła wiek uprawniający do emerytury, o której mowa w art. 24, przyznaje się z urzędu zamiast renty emeryturę. Oznacza to, że ustawodawca osobie niezdolnej do pracy i osobie, która osiągnęła powszechny wiek emerytalny, nadaje podobny status - za niecelowe uznaje utrzymywanie w stosunku do osoby uprawnionej do renty tego prawa, tak jakby odpadła już definitywnie możliwość rokowań odzyskania zdolności do pracy.

Należy podkreślić, że rozróżnia się całkowitą i częściową niezdolność do pracy – w zależności od stopnia tej niezdolności oraz trwałą i okresową – w zależności od tego, czy istnieją rokowania odzyskania zdolności do pracy. Innymi słowy, zarówno całkowita, jak i częściowa niezdolność do pracy może być trwała jak i okresowa. Czy pojęcie uprawnionego trwale niezdolnego do pracy w rozumieniu art. 991 § 1 KC obejmuje tylko osoby całkowicie niezdolne do pracy trwale, czy też również osoby częściowo niezdolne do pracy trwale, czy też niezdolne do określonej pracy. Należy przyjąć, iż uprzywilejowanie przewidziane w art. 991 § 1 KC dotyczy jedynie uprawnionych całkowicie niezdolnych do pracy trwale. Stanowisko takie znajduje wyraźne oparcie w orzecznictwie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 października 2003 r. IV CK 158/02, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 12 sierpnia 2014 r. I ACa 716/14).

Przykład sprawy Sądowej nr 1

Bezspornie ustalono, że powódce należy się zachowek w wysokości połowy wartości udziału spadkowego. Sporna była wysokość zachowku należnego powodowi. W oparciu o przedłożony przez powoda wypis z treści orzeczenia z dnia 17 sierpnia 1987 roku Obwodowej Komisji Lekarskiej do spraw inwalidztwa i zatrudnienia, z którego wynika, że powód został trwale zaliczony do drugiej grupy inwalidów, Sąd ustalił, że powodowi należy się zachowek w wysokości 2/3 wartości udziału spadkowego. Wskazać należy, że Komisje Inwalidztwa i Zatrudnienia istniały do 1998 roku, jednak ich orzeczenia są nadal aktualne i obowiązują jeśli zostały wydane na okres stały. Komisje te zaliczały osoby niepełnosprawne do jednej z trzech grup. Grupa II, tak jak w przypadku powoda, jest równoznaczna z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, co w obecnym systemie orzecznictwa odpowiada całkowitej niezdolności do pracy (vide Małgorzata Motała „Stopnie i rodzaje niepełnosprawności”.

Przykład sprawy Sądowej nr 2

W ocenie Sądu Okręgowego, powódka nie spełnia przesłanek pozwalających na skorzystanie z uprzywilejowania w określeniu wartości należnego jej zachowku określonego w art. 991 § 1 KC W chwili śmierci ojca powódka miała bowiem 50 lat, a zatem nie była małoletnia i nie była w wieku emerytalnym, jednocześnie nie ma podstaw do uznania, że w chwili otwarcia spadku była osobą trwale całkowicie niezdolną do pracy. Jak wynika bowiem ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego powódka jest osobą o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności – z umiarkowanym stopniem naruszenia sprawności organizmu, zdolną do wykonywania zatrudnienia na stanowisku pracy przystosowanym odpowiednio do potrzeb i możliwości wynikających z rodzaju posiadanej niepełnosprawności. Jednocześnie otrzymuje świadczenie z ZUS – rentę socjalną, jednakże nie wykazała, że powyższe świadczenie zostało przyznane z uwagi na całkowitą trwałą niezdolność do pracy, a z przeprowadzonych w sprawie dowodów wynika, że podstawą jej przyznania było orzeczenie o jej umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, z którego wynika zarazem, że może wykonywać pracę na stanowisku przystosowanym do niepełnosprawności. W aktach sprawy znajduje się pismo ZUS, z którego wynika, że na mocy orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z dnia 24 sierpnia 2009 roku i komisji lekarskiej z dnia 07 grudnia 2009 roku została uznana za okresowo całkowicie niezdolną do pracy do dnia 31 sierpnia 2010 roku (k. 260 – 261), a zatem nie stwierdzono jej trwalej niezdolności do pracy. Z akt sprawy III AUa 1811/13 Sądu Apelacyjnego w Warszawie również nie wynika, że w dacie śmierci ojca powódka była całkowicie trwale niezdolna do pracy. W toku procesu powódka nie przedłożyła orzeczenia lekarza orzecznika, potwierdzającego jej całkowitą trwałą niezdolność do pracy w dacie otwarcia spadku, ani nie przedłożyła dokumentacji medycznej uzasadniającej podjęcie przez Sąd oceny w tym zakresie, ewentualnie po zasięgnięciu opinii biegłych lekarzy. Ubocznie jedynie wskazać należy, że zgodnie z opinią biegłego lekarza neurologa przeprowadzoną w powołanej sprawie o rentę rodzinną powódka jest zdolna do pracy w warunkach pracy chronionej (k. 286). Uwzględniając zatem całokształt okoliczności, zdaniem Sądu, w świetle zgromadzonego materiału nie sposób uznać, iż powódka w dacie otwarcia spadku była osobą trwale niezdolną do pracy w rozumieniu art. 991 KC Posiada wprawdzie orzeczony stopień niepełnosprawności, jednak powyższe nie wyklucza podjęcia przez nią jakiegokolwiek zatrudnienia. Wręcz przeciwnie – powódka może być zatrudniona na stanowisku pracy przystosowanym odpowiednio do potrzeb i możliwości wynikających z rodzaju posiadanej niepełnosprawności, a jej niezdolność do pracy ustalona w 2009 roku miała jedynie charakter okresowy – do dnia 31 sierpnia 2010 roku.

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji. Prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Dodaj komentarz