Użytkowanie, nieodpłatna i dożywotnia służebność osobista mieszkania, domu, lokalu czy nieruchomości w sprawie o zachowek

Użytkowanie, nieodpłatna i dożywotnia służebność osobista mieszkania, domu, lokalu czy nieruchomości w sprawie o zachowek

Prawo spadkowe zapewnia członkom najbliższej rodziny spadkodawcy, zaliczonym do kręgu uprawnionych do zachowku, uzyskanie określonej korzyści ze spadku niezależnie od woli spadkodawcy, to jest choćby spadkodawca pozbawił ich tej korzyści przez rozrządzenia testamentowe lub dokonanie darowizny. Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału. Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia. Z kolei zgodnie z art. 1000 § 1 k.c, jeżeli uprawniony nie może otrzymać od spadkobiercy należnego mu zachowku, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny. Jeżeli jednak obdarowany sam jest uprawniony do zachowku, ponosi on odpowiedzialność względem innych uprawnionych do zachowku tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek.

Zgodnie z art. 991 i n. k.c., w pierwszej kolejności ustaleniu podlega tzw. substrat zachowku, tj. czysta wartość spadku (aktywa spadkowe pomniejszone o długi spadkowe) z doliczeniem poczynionych przez spadkodawcę darowizn.  Zgodnie bowiem z art. 1000 § 1 zd. 2 k.c. obdarowany jest obowiązany do zapłaty zachowku tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny. Oceniając czy obdarowany jest nadal wzbogacony, należy porównać stan całego majątku obdarowanego z hipotecznym stanem, który istniałby gdyby nie doszło do darowizny. Trzeba uwzględnić zmiany jakie zaszły w majątku obdarowanego w związku z otrzymaniem darowizny. Wzbogacenie pomniejszają koszty uzyskania darowizny, np.: taksa notarialna, koszty wpisu do księgi wieczystej czy też wartość służebności mieszkania ustanowionej na rzecz spadkodawcy. Przy tym koszty te powinny być brane pod uwagę konsekwentnie nie tylko w zakresie ograniczenia odpowiedzialności darczyńcy, lecz również w zakresie obliczania substratu majątkowego stanowiącego podstawę do obliczenia należnego uprawnionemu zachowku.

Użytkowanie i nieodpłatna i dożywotnia służebność osobista mieszkania, domu, lokalu czy nieruchomości w sprawie o zachowek Poznań

W prawie przyjęto zasadę, wedle której uprawnionemu zalicza się na należny mu zachowek wszelkie darowizny, niezależnie od czasu ich uczynienia, z wyjątkiem drobnych darowizn, które nie są uwzględniane przy ustalaniu substratu zachowku (art. 999 k.c.). Przy ustalaniu granic wzbogacenia obdarowanego uwzględnia się istniejącą jeszcze w jego majątku korzyść osiągniętą bezpośrednio z darowizny, a także surogaty uzyskane za te korzyści. Przy czym darowizny zalicza się nawet wtedy, gdy przedmiot darowizny został utracony lub zużyty oraz gdy uprawniony do zachowku nie jest już wskutek tej darowizny wzbogacony. Zgodnie z dyspozycją przepisu art. 994 § 1 k.c. jeżeli chodzi o darowizny, które należało doliczyć do k.c. przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.

Ustawodawca przewidział trzy odrębne instytucje prawne: umowę darowizny, uregulowaną tytule XXXIII KC, służebność mieszkania, uregulowaną w szczególności w przepisach art. 301 – 302 KC oraz umowę dożywocia, uregulowaną w tytule XXXIV dziale II KC Umowa dożywocia polega na tym, że w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązuje się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie. Umowa dożywocia, w przeciwieństwie do umowy darowizny, jest umową odpłatną, a formą odpłatności jest dożywotnia opieka i utrzymanie. Z kolei darowaną nieruchomość można obciążyć służebnością mieszkania. Jest to służebność osobista polegająca na obciążeniu konkretnej nieruchomości na rzecz oznaczonej osoby fizycznej prawem, którego treść może polegać m.in. na tym, że osoba uprawniona może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej. Umowa dożywocia i służebność mieszkania są więc odrębnymi instytucjami prawnymi.

Cechą charakterystyczną i podstawowym postanowieniem umowy dożywocia (art. 908 § 1 KC) jest zobowiązanie się nabywcy do zapewnienia zbywcy dożywotniego utrzymania w zamian za przeniesienie na jego rzecz własności nieruchomości. Dożywotnie utrzymanie przepis definiuje jako przyjęcie zbywcy jako domownika, dostarczenie mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła, opału i zapewnienie odpowiedniej pomocy i pielęgnowania w czasie choroby oraz sprawienie własnym kosztem zwyczajowego pogrzebu. Zatem by można było mówić o umowie dożywocia musi w niej być zawarte postanowienie, z którego jednoznacznie wynika zobowiązanie nabywcy do zapewnienia zbywcy dożywotniego utrzymania w zamian za przeniesienie własności nieruchomości, zatem przeniesienie własności nieruchomości musi być powiązanie z obowiązkiem nabywcy do dożywotniego utrzymania zbywcy.

Użytkowanie i nieodpłatna i dożywotnia służebność osobista mieszkania, domu, lokalu czy nieruchomości w sprawie o zachowek Poznań

Nieodpłatnego charakteru darowizny nie pozbawia okoliczność, że powodem jej uczynienia jest chęć okazania dowodu wdzięczności za okazaną przez obdarowanego życzliwość, ani to, że darczyńca ma prawo spodziewać się takiego zachowania obdarowanego w przyszłości, które nosi znamiona szeroko rozumianej życzliwości. Jeżeli korzyści, o których mowa, zaistniały lub były spodziewane w przyszłości, to muszą być one traktowane jedynie jako pobudka do działania po stronie darczyńcy. Wprawdzie ważność umowy darowizny nie jest uzależniona od zobowiązania się obdarowanego do sprawowania opieki nad darczyńcą, to jednak umowa darowizny rodzi po stronie obdarowanego moralny obowiązek wdzięczności, który nabiera szczególnej wymowy w sytuacji, gdy do zawarcia umowy darowizny dochodzi między osobami najbliższymi, dla których obowiązek pomocy wynika już z łączących ich węzłów pokrewieństwa (wyrok SN z dnia 13 października 2005 r., I CK 112/05).

Charakteru bezpłatności świadczenia nie odbiera darowiźnie nałożenie na obdarowanego obowiązku spełnienia oznaczonego świadczenia. Kwestia oceny darmego charakteru świadczenia darczyńcy poddana zostaje subiektywnej ocenie stron umowy”. Podsumowując stwierdzić zatem należy, iż przewidziany w umowie darowizny obowiązek ustanowienia służebności mieszkania oraz zapewnienia darczyńcom opieki i dodatkowych świadczeń w żaden sposób nie przekreśla charakteru prawnego przedmiotowej umowy jako zawartej pod tytułem darmym i nieodpłatnym. Należy mieć na uwadze, iż tego rodzaju dodatkowe obciążenia zamieszczone w umowie darowizny dopowiadają praktyce stosunków międzyludzkich, a zakres przewidzianych w umowie świadczeń nie podważa istoty umowy darowizny jako nieodpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego.

Służebność mieszkania polega na umożliwieniu uprawnionemu względnie osobom mu towarzyszącym (przede wszystkim w ramach rodziny) zamieszkiwania w cudzej nieruchomości. W ramach służebności mieszkania uprawniony nie może wykonywać innych uprawnień niż polegające na korzystaniu z rzeczy w celach mieszkaniowych. Odpowiedni zakres korzystania wyklucza realizację prawa własności w stosunku do przedmiotu służebności. Służebność mieszkania jest ograniczonym prawem rzeczowym, może być ustanowiona zarówno odpłatnie, jak i nieodpłatnie. Mający służebność mieszkania może korzystać z pomieszczeń i urządzeń przeznaczonych do wspólnego użytku mieszkańców budynku.

Trzeba dostrzec, że z dożywotnie i nieodpłatnej służebności użytkowania mieszkania wynika dla innej osoby uprawnienia do korzystania z nieruchomości w sposób znacznie ograniczający właściciela. Służebność mieszkania treścią odpowiada głównemu atrybutowi wynikającemu z faktu przysługiwania komuś własności budynku mieszkalnego (lub gruntu, na którym budynek taki jest wzniesiony) tj. możliwości zamieszkiwania w danym budynku. Przy tym właściciel co do zasady może samodzielnie decydować o tym, kto w danym budynku zamieszkuje, co z kolei umożliwia mu wykorzystywanie tego prawa na różne sposoby, o odmiennym znaczeniu ekonomicznym (może on bowiem sam mieszkać w budynku, może ów budynek przeznaczać na potrzeby swojej rodziny, udostępniać go innym osobom nieodpłatnie czy też wreszcie oddać go w najem). Ustanowienie w danym budynku służebności mieszkania wprawdzie nie musi odbierać właścicielowi tych uprawnień, jednakże w wyraźny sposób faktycznie je ogranicza.

Użytkowanie i nieodpłatna i dożywotnia służebność osobista mieszkania, domu, lokalu czy nieruchomości w sprawie o zachowek Poznań

Nadto tego rodzaju prawo powoduje, że faktycznemu ograniczeniu ulega również prawo do rozporządzania budynkiem (czy też gruntem wraz ze wzniesionym na nim budynkiem). Jest bowiem powszechnie wiadomym, że sprzedaż nieruchomości obciążonej tego rodzaju prawami rzeczowymi jest utrudniona z uwagi na ograniczony krąg nabywców, chętnych do nabywania własności z góry ograniczonej innym prawem w postaci np. dożywotniego uprawnienia do zamieszkiwania tam innej osoby. Przy tym sama sprzedaż, zgodnie z regułami rządzącymi rynkiem nieruchomości, musiałaby uwzględniać również fakt istnienia ograniczonego prawa rzeczowego na rzeczy, a zatem w konsekwencji musiałaby odbywać się po niższej, niż rynkowa, cenie nieruchomości. Argumenty te przekonują, że wartość ograniczonego prawa rzeczowego musi być odjęta od szacunkowej wartości nieruchomości nieobciążonej, gdyż w tym zakresie darowizna nie prowadziła do wzbogacenia się osoby pozwanej, a zatem ograniczenie jej odpowiedzialności wynikało z art. 1000 § 1 zd. 2 KC.

W piśmiennictwie wskazuje się, że ustalając, według zasad wynikających z art. 995 KC, wartość nieruchomości stanowiącej przedmiot darowizny, obniża się jej wartość z uwagi na obciążanie jej służebnością (ograniczonym prawem rzeczowym), bez względu na to, czy służebność ta została ustanowiona przez spadkodawcę w umowie darowizny czy już przez obdarowanego po dokonaniu darowizny nieruchomości przez spadkodawcę, zgodnie z jego jednoznaczną wolą (zob. E. Skowrońska-Bocian, J. Wierciński (w:) J. Gudowski, (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom VI. Spadki, wyd. II).

Zgodnie z art. 995 § 1 KC, wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania. W judykaturze ugruntowany jest pogląd, że przy ustalaniu na podstawie art. 995 KC wartości nieruchomości stanowiącej przedmiot darowizny, jej wartość należy obniżyć z uwagi na obciążanie nieruchomości ograniczonym prawem rzeczowym (w niniejszym przypadku służebnością mieszkania). Nie ma przy tym znaczenia okoliczność, że ograniczone prawo rzeczowe obciążające nieruchomość stanowiącą przedmiot darowizny było przez ostatnie lata niewykonywane przez darczyńcę oraz, że wygasło na skutek śmierci darczyńcy. Rozstrzygający jest bowiem, w świetle art. 995 § 1 KC, stan rzeczy istniejący w dacie dokonania darowizny (zob. wyrok SA w Warszawie z 23.10.2012 r., I ACa 460/12, Legalis, wyrok SA w Warszawie z 7.12.2017 r. I ACa 1545/16, Legalis).

Ustanowienie służebności nie jest wprawdzie świadczeniem wzajemnym ze strony osoby obdarowanej, darowizna jest umową dwustronną ale jednostronnie zobowiązująca. Nie ulega jednak wątpliwości merytoryczny związek między tymi obiema czynnościami i wynikająca z tego związku współzależność. Wartość takiego obciążenia rzeczowego zmniejsza wartość nie tylko samej rzeczy w obrocie, ale i przedmiotu darowizny rozumianego jako nieodpłatne przysporzenie majątkowe netto na rzecz obdarowanego. Nie może budzić wątpliwości, że gdyby pozwany chciał zbyć nieruchomość tuż po darowiźnie to nie uzyskałby ceny rynkowej nieruchomości bez uwzględnienia służebności. W takim – obciążanym stanie nieruchomość znajdowała się po darowiźnie i obciążenia tego nie można pominąć.

Dlatego wartość ustanowionych na nieruchomości darowanej obciążeń na rzecz darczyńcy lub osób mu bliskich zmniejsza wartość nie tylko samej rzeczy w późniejszym obrocie, ale i przedmiotu darowizny rozumianej jako nieodpłatne przysporzenie majątkowe netto na rzecz obdarowanego. Normę art. 995 KC wykładać należy z uwzględnieniem jej celu, jakim jest podzielenie się z uprawnionym do zachowku przez osobę obdarowaną wzbogaceniem, wzbogacenie to zaś rozumiane być musi jako różnica między wartością rzeczy w stanie wolnym od obciążeń a wartością ustanowionych jednocześnie z darowizną obciążeń (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 17 stycznia 2014 r., I ACa 972/13).

Użytkowanie i nieodpłatna i dożywotnia służebność osobista mieszkania, domu, lokalu czy nieruchomości w sprawie o zachowek Poznań

W sposób oczywisty bowiem o wiele mniej warta jest nieruchomość obciążona służebnością osobistą, aniżeli nieruchomość bez takiego obciążenia. Służebność osobista obciąża bowiem każdoczesnego właściciela nieruchomości i wygasa co do zasady ze śmiercią osoby uprawnionej. W konsekwencji im młodsze osoby uprawnione, w tym większym stopniu służebność takowa obniża wartość nieruchomości. Atrakcyjność takiej nieruchomości jest bowiem znacznie niższa, gdyż potencjalny nabywca przejmuje jednocześnie obowiązki wobec uprawnionego do służebności osobistej, a nadto służebność znacznie ogranicza prawo własności, gdyż uprawniony z tytułu służebności może z wyłączeniem innych osób korzystać z części nieruchomości. Dodatkowo na właścicielu nieruchomości obciążonej służebnością osobistą spoczywają określone obowiązki na rzecz darczyńcy, które mają charakter potencjalny, ale w przypadku choroby, czy niedołęstwa uprawnionego z tytułu służebności, jest to niezwykle istotne obciążenie. Tym samym obdarowany otrzymuje nie tylko aktywa, ale także istotne obowiązki w stosunku do darczyńcy, które co do zasady z biegiem lat i starzeniem się darczyńców, stają się coraz bardziej istotne. Powyższe wpływa w istotny sposób na obniżenie wartości nieruchomości obciążonej służebnością osobistą, które mają bardzo wymierny ekonomiczny wymiar.

Opinia biegłego w zakresie wyliczenia wartości nieruchomości i przede wszystkim wartości służebności odpowiada treści § 38 pkt 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. (Dz.U. Nr 207, poz. 2109 ze zm.), z którego wynika, że w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego stanowi, że przy określaniu wartości nieruchomości uwzględnia się obciążenia nieruchomości ograniczonymi prawami rzeczowymi, jeżeli wpływają one na zmianę tej wartości oraz, że przy określaniu wartości nieruchomości obciążonej ograniczonym prawem rzeczowym jej wartość pomniejsza się o kwotę odpowiadającą wartości tego prawa, równej zmianie wartości nieruchomości, spowodowanej następstwami ustanowienia ograniczonego prawa rzeczowego.

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 1

Sąd ten ustalił, że ojciec stron J. N. zmarł. Nie pozostawił testamentu. Był w związku małżeńskim z M. N. Spadek po nim odziedziczyli na podstawie ustawy: M. N. oraz ich dzieci H. W. (powódka), L. G. (pozwana) i Z. N. (syn) - wszyscy po 1/4 części. M. N. zmarła nie pozostawiwszy testamentu. Spadkodawczyni w chwili śmierci była wdową. Spadek po M. N. dziedziczyły na podstawie ustawy w częściach równych, po 1/3 części spadku jej dzieci: powódka, pozwana i Z. N., wszyscy wprost. Spadkodawczyni nie pozostawiła po sobie żadnego majątku, który przypadałby jej dzieciom na podstawie dziedziczenia ustawowego.

Użytkowanie i nieodpłatna i dożywotnia służebność osobista mieszkania, domu, lokalu czy nieruchomości w sprawie o zachowek

Własność nieruchomości położonej we W. przy ul. (...) zabudowanej domem jednorodzinnym, spadkodawczyni oraz jej mąż przenieśli na rzecz swojej córki, pozwanej w niniejszej sprawie, na podstawie umowy darowizny. Na mocy te samej umowy pozwana ustanowiła na rzecz swoich rodziców dożywotnią, nieodpłatną służebność mieszkania w budynku przy ul. (...). Wartość rynkową spornej nieruchomości na dzień dokonania darowizny wynosi 261.900 zł. Nieruchomość w umowie darowizny została obciążona służebnością osobistą mieszkania ustanowiona na rzecz rodziców obdarowanej. Wartość tej służebności w dacie dokonania darowizny wynosiła 56.020,41 zł. Przy uwzględnieniu wartości służebności że wartość nieruchomości wynosiła w dniu 26 października 1990 r. 205.879,59 zł (261.900 zł - 56.020,41 zł).

Powódka należy do osób uprawnionych do zachowku, a pozwana jest zobowiązana do jego zapłaty, odpowiada bowiem na podstawie art. 991 § 2 KC jako spadkobierca, który otrzymał darowiznę doliczoną do spadku (art. 993 KC). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy do spadku nie należały jakiekolwiek aktywa spadkowe. Spadek nie był również obciążony długami. Czysta wartość spadku jest zerowa, ale do spadku należy dodać wartość darowizny poczynionej na rzecz pozwanej przez spadkodawczynię. Substrat zachowku to w takiej sytuacji wartość rzeczowej darowizny.  Mając na uwadze treść art. 995 KC, Sąd I instancji ustalił stan darowanej nieruchomości, czyli chwilę jej dokonania, a następnie wycenił ten stan według cen obecnych.  Wartość ta to 205.789,59 zł. Skoro powódka dochodziła zachowku jedynie po matce w związku z tym pod uwagę należało brać jedynie udział we współwłasności nieruchomości przysługujący spadkodawczyni. W związku z tym udział spadkodawczyni w darowanej nieruchomości wynosił 5/8 (1/2 + 1/4 x 1/2). Wartość tego udziału stanowi kwota 128.674,74 zł (5/8 z 205.879,59 zł). Jest to zatem substrat zachowku.

Ponieważ powódka nie wykazała, aby była trwale niezdolna do pracy, a pobieranie emerytury nie jest tą okolicznością, a poza tym fakt trwałej niezdolności do pracy winien być ustalony i udokumentowany na dzień otwarcia spadku, czego powódka nie wykazała, to Sąd Okręgowy przyjął, że substrat zachowku należy przemnożyć przez 1/2 udziału spadkowego powódki. Udział ten wynosi 1/3, a zatem 1/2 x 1/3 x 128.674,74 zł daje kwotę 21.445,79 zł. Wyrokiem Sąd Okręgowy zasądził od pozwanej na rzecz powódki 21.445,79 zł z ustawowymi odsetkami do dnia zapłaty; dalej idące powództwo oddalił i orzekł o kosztach postępowania. Wyrok Sądu Apelacyjnego - I Wydział Cywilny z dnia 15 maja 2015 r. I ACa 344/15

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 2

Powódka K. F. wniosła o zasądzenie od pozwanego A. K. kwoty 40 000 złotych z ustawowymi odsetkami do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu wskazała, że J. K. (1), który był jej mężem, zmarł. Jako spadkobierców ustawowych pozostawił ją jako żonę oraz dwójkę dzieci tj. pozwanego i K. K.. Majątek spadkodawcy obejmował jedynie prawo współwłasności nieruchomości położonej w K. przy ul. (...). Umową darowizny zawartą w formie aktu notarialnego spadkodawca swe prawa do tej nieruchomości przekazał swojemu synowi A. K.. Wartość rynkowa prawa własności udziału spadkodawcy w nieruchomości wynosi 240 000 zł, stąd dochodzona kwota zachowku.

Użytkowanie i nieodpłatna i dożywotnia służebność osobista mieszkania, domu, lokalu czy nieruchomości w sprawie o zachowek

Pozwany A. K. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu swego stanowiska przyznał, że otrzymał od ojca opisaną w pozwie nieruchomość w drodze umowy darowizny, ale w jego ocenie spadkodawca dążył do tego, aby umowa darowizny została zawarta przed zawarciem przez niego związku małżeńskiego z powódką. Do zawarcia umowy w późniejszym okresie doszło tylko i wyłącznie z uwagi na fakt, iż pozwany zamieszkuje w R., to jest ponad 400 km od miejsca położenia przedmiotowej nieruchomości. W ocenie pozwanego świadczy to o tym, że wolą spadkodawcy było, aby jego przyszłej żonie nie przysługiwało roszczenie o zachowek w zakresie przedmiotowej nieruchomości. Ponadto w ocenie pozwanego roszczenie powódki stanowi nadużycie prawa podmiotowego, gdyż jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego przede wszystkim z uwagi na fakt, że powódka zamieszkiwała ze spadkodawcą tylko przez rok po wstąpieniu w związek małżeński, podczas gdy potem wyprowadziła się od niego, pomimo tego, iż podupadł na zdrowiu i wymagał opieki, której nie otrzymał od małżonki. W jego ocenie powódka nie interesowała się spadkodawcą, nie opiekowała się nim, nie spędzała z nim czasu, nie pomagała w chorobie, a nawet nie spędzała z nimi świąt Bożego Narodzenia czy Wielkiej Nocy. Ponadto pozwany wskazał, iż powódka w żaden sposób nie przyczyniła się do powstania przedmiotowego majątku. Objęta pozwem nieruchomość dotyczy domu mieszkalnego, który spadkodawca wraz ze swoją pierwszą małżonką budowali własnymi rękoma, a przy budowie domu pomagały małoletnie dzieci. Pozwany wskazywał także na fakt, że w jego ocenie dochodzona kwota zachowku jest znacznie zawyżona, a to z uwagi na to, iż pozwany szacuje wartość nieruchomości na 120 000 zł.

Pozwany wskazał że w chwili dokonania darowizny nieruchomość wymagała remontu i remontów takowych dokonał pozwany po tej dacie. Obejmowały one m.in. wymianę okien, remont sieci grzewczej, wykonanie posadzek piwnicy, otynkowanie budynku oraz szereg innych prac, które zostały wykonane przez pozwanego. Oprócz tego pozwany wskazał, iż spadkodawca przed zawarciem związku małżeńskiego zgromadził oszczędności w kwocie około 12 000 zł, do których kilka tygodni przed śmiercią spadkodawcy uzyskała córka powódki. W ocenie pozwanego powódka zabrała z miejsca ostatniego zamieszkania spadkodawcy wartościowe przedmioty w postaci telewizora, serwisy obiadowe jego, piekarnika elektrycznego oraz zestawów markowych garnek. W jego ocenie powódka dysponuje również dokumentami akcji pracowniczych. Wszystkie składniki majątkowe, które posiada po J. K. (1) wyczerpują w jego ocenie w całości roszczenie powódki o zachowek dochodzony w niniejszym postępowaniu. Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W sprawie niesporny był fakt dokonania darowizny przez J. K. (1) pozwanemu. Wartość rynkowa darowanej pozwanemu nieruchomości lokalowej objętej księgą wieczystą numer (...) oraz niezabudowanej nieruchomości gruntowej objętej księgą wieczystą numer z uwzględnieniem prawa służebności wynosi 96 600 zł, w tym 143 600 zł to wartość nieruchomości lokalowej, 15 500 zł to wartość nieruchomości gruntowej niezabudowanej, a 62 500 zł to wartość służebności. Po dacie darowizny pozwany dokonał remontu nieruchomości objętej pozwem. Powyższe wartości obejmują stan nieruchomości przez tymże remontem. Powyższe nieruchomości w zasadzie wyczerpują majątek zgromadzony przez spadkodawcę. Dodatkowe ruchomości opisywane przez pozwanego okazały się własnością powódki. Dotyczyło to telewizora, serwisu obiadowego, piekarnika i zestawu garnków. Oprócz tego jednak spadkodawca pozostawił na datę śmierci kwotę na rachunku bankowym, która według stanu salda końcowego wynosiła 3091,39 zł. Rachunek ten był wspólny z córką powódki, stąd też do spadku wchodziła połowa tej kwoty, czyli 1545,69 zł. Do tego spadkodawca pozostawił akcje w (...) SA o wartości 4230 zł.

Pozwany powoływał się na art. 5 KC wskazując, że powódka nie zajmowała się spadkodawcą, a wartość spadku w jej posiadaniu wyczerpuje jej roszczenie. Odnosząc się do tych argumentów należy wskazać, że w dniu śmierci spadkodawcy córka pozwanej pobrała z rachunku bankowego należącego do niej i spadkodawcy kwotę 9500 zł. Poza tym w poprzednim okresie pobrała kwoty 2000 zł oraz 1900 zł. Kwoty te zostały pobrane jednak za życia spadkodawcy i tym samym nie wchodzą do spadku. Poza tym to powódka poniosła koszty pogrzebu oraz koszty wystawienia nagrobka spadkodawcy, a z zeznań córki powódki wynika w sposób jednoznaczny, że m.in. z tych środków uzyskanych z rachunku bankowego, a także zasiłku ZUS pokryte zostały koszty pogrzebu, a nadto zaległe rachunki, czy koszty leków. Z kolei pożyczka pobrana przez spadkodawcę, a przekazana następnie zięciowi powódki, została przez tego zięcia spłacona. Brak dowodu pozostania zaległości z tego tytułu bądź też dokonywania spłaty pożyczki przez spadkodawcę. Rozliczenia te miały zresztą miały miejsce za życia spadkodawcy.

Nie budzi wątpliwości, że jedną z osób uprawnionych do zachowku w myśl wyżej powołanego przepisu jest powódka jako żona spadkodawcy i że przysługuje jej 1/3 wartości udziału spadkowego. Nie budzi również wątpliwości fakt, że darowane pozwanemu przez spadkodawcę nieruchomości wyczerpują prawie cały spadek (mając na uwadze że koszty pogrzebu zostały pokryte w istocie z zasiłku ZUS oraz środków spadkodawcy z jego rachunku bankowego.

Użytkowanie i nieodpłatna i dożywotnia służebność osobista mieszkania, domu, lokalu czy nieruchomości w sprawie o zachowek

W przedmiotowej sprawie wartość darowanej pozwanemu przez spadkodawcę nieruchomości lokalowej wyliczono na 143 600 zł, a 15 500 zł to wartość nieruchomości gruntowej niezabudowanej. Jednakże w tej samej umowie darowizny pozwany ustanowiła na rzecz darczyńcy nieodpłatne prawo służebności osobistej. Wartość tego prawa w sposób znaczny obniżała wartość nieruchomości według stanu z daty darowizny i została wyceniona na 62 500 zł. O taką wartość należało zatem umniejszyć wartość nieruchomości darowanych pozwanemu. W sposób oczywisty bowiem o wiele mniej warta jest nieruchomość obciążona służebnością osobistą , aniżeli nieruchomość bez takiego obciążenia. Służebność osobista obciąża bowiem każdoczesnego właściciela nieruchomości i wygasa co do zasady ze śmiercią osoby uprawnionej. W konsekwencji im młodsze osoby uprawnione, w tym większym stopniu służebność takowa obniża wartość nieruchomości.

Atrakcyjność takiej nieruchomości jest bowiem znacznie niższa, gdyż potencjalny nabywca przejmuje jednocześnie obowiązki wobec uprawnionego do służebności osobistej, a nadto służebność znacznie ogranicza prawo własności, gdyż uprawniony z tytułu służebności może z wyłączeniem innych osób korzystać z części nieruchomości. Dodatkowo na właścicielu nieruchomości obciążonej służebnością osobistą spoczywają określone obowiązki na rzecz darczyńcy, które mają charakter potencjalny, ale w przypadku choroby, czy niedołęstwa uprawnionego z tytułu służebności, jest to niezwykle istotne obciążenie. Tym samym obdarowany otrzymuje nie tylko aktywa, ale także istotne obowiązki w stosunku do darczyńcy, które co do zasady z biegiem lat i starzeniem się darczyńców, stają się coraz bardziej istotne. Powyższe wpływa w istotny sposób na obniżenie wartości nieruchomości obciążonej służebnością osobistą, które mają bardzo wymierny ekonomiczny wymiar.

Po odjęciu służebności wartość nieruchomości wynosi zatem 96 600 zł. Do tego należało doliczyć 4230 zł z tytułu akcji oraz 1545,69 zł z tytułu środków na rachunku, co dawało sumę łączną 102 375,69 zł konieczną do wyliczenia zachowku.

Od tej kwoty należało co do zasady odjąć zgodnie z art. 922 § 3 KC jako długi spadkowe, pokryte przez pozwaną koszty pogrzebu po uwzględnieniu otrzymanego zasiłku pogrzebowego, i koszty nagrobka, jednak biorąc pod uwagę że koszty te zostały pokryte z zasiłku pogrzebowego oraz środków pobranych z rachunku spadkodawcy za jego życia, sąd zaniechał tego rozliczenia, a także doliczenia pobranych kwot z rachunku na poczet masy spadkowej. Wynikało to z podobnej wielkości obu sum, a nadto tego że co prawda córka pozwanej była współposiadaczem rachunku, ale uczyniono to 3 tygodnie przed śmiercią spadkodawcy, a na rachunku były w istocie tylko środki spadkodawcy, które w większości zostały pobrane za jego życia i rozliczone na jego potrzeby. Dokładne rozliczenie obecnie z uwagi na braki dowodowe nie jest możliwe.

Dla powódki przypadała zatem tytułem zachowku kwota 17 062,61 zł (102 375,69 zł x 1/3 x 1/2) jako wartość udziału spadkowego, i z tejże kwoty połowa. Wobec tego należało ustalić pokrycie tej kwoty ze spadku i z otrzymanych przez powoda darowizn. Darowizn powódka nie otrzymała, ale przypada dla niej 1/3 spadku, czyli kwoty z akcji i z rachunku bankowego {1/3 x (4230 zł + 1545,69 zł)}, czyli 1925,23 zł, która pozostawia kwotę zachowku 15 137,38 zł (17062,61 zł - 1925,23 zł).

Użytkowanie i nieodpłatna i dożywotnia służebność osobista mieszkania, domu, lokalu czy nieruchomości w sprawie o zachowek

Zarzut nadużycia prawa podmiotowego (art. 5 KC) okazał się częściowo zasadny, prowadząc do obniżenia zachowku. Z zebranego szczegółowo omówionego wyżej materiału dowodowego wynika bowiem, że powódka zawarła związek małżeński ze spadkodawcą, a zatem 5,5 roku przed jego śmiercią. Jej relacje ze spadkodawcą układały się w różny sposób, ale pojawiały się konflikty związane ze wskazaniem osoby, która przejmie majątek spadkowy. W ocenie sądu nie budzi wątpliwości, że powódka w ostatnim okresie przed śmiercią opiekowała się spadkodawcą w sposób niewystarczający, a swą główną aktywność życiową skierowała na opiekę nad wnukiem i córką, która jednak zachorowała po śmierci J. K. (1).

W okresie przynajmniej 2 lat przed śmiercią spadkodawcy nie mieszkała z nim, a w jego domu pojawiała się ona bądź jej córka by przywieźć posiłki, bądź wykonać podstawowe czynności sprzątające. Im bliżej było śmierci spadkodawcy tym większej pomocy on wymagał. Ta była ze strony powódki udzielana, ale w stopniu mniejszym aniżeli należałoby tego oczekiwać od żony. Pomocy tej jednak i opieki powódka nie zaniechała całkowicie, stąd zarzut pozwanego nie był zasadny w całości, zwłaszcza że relację powódki z pozwanym były wówczas także napięte i unikali wzajemnego kontaktu. Nie sposób jednak przejść do porządku dziennego nad zdarzającymi się przypadkami pozostawiania pozwanego w niewłaściwej higienie i w samotności w ostatnim momencie okresie życia. Opiekę nad ojcem przejął we ferie pozwany. Po jego wyjeździe powódka jednak zorganizowała karetkę i całkiem nie pozostawiła męża samego sobie. Pomagała mu także jej córka. Razem sprawili mu pogrzeb i pomnik, ale z jego środków. W ocenie sądu opisane w stanie faktycznym okoliczności uzasadniają jednak obniżenie zachowku do 10 000 zł, czyli o około 1/3, stąd też powództwo uwzględniono do tej kwoty, oddalając je w pozostałym zakresie. Wyrok Sądu Rejonowego - I Wydział Cywilny z dnia 25 sierpnia 2017 r. I C 2670/15

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 3

Przykładowo, w umowie darowizny z dnia 8 lutego 2007 r. strony oszacowały wartość darowizny na kwotę 200.000 zł a wartość służebności na kwotę 80.000 zł, jednak nie określiły, w jaki sposób czas trwania służebności ma wpływać na wartość tego prawa. Aby obliczyć wartość służebności, wobec braku wskazówek w przepisach kodeksu cywilnego należy szukać pomocy w innych ustawach (tak też SA we Wrocławiu w przywoływanym już wyroku z dnia 20 grudnia 2013 r., sygn. akt 1389/13). Zdaniem Sądu przydatna w tej sytuacji jest ustawa z 28 lipca 1983 r. o podatku od spadku i darowizn (tekst jedn. Dz.U. 2015, nr 86 zm.), a przede wszystkim art. 13 w brzemieniu ustalonym przez ustawę z 16 listopada 2006 r. (Dz. U. Nr 222, poz. 1629), obowiązującym od 1 lipca 2007 r. Zgodnie z treścią przywołanego unormowania, wartość świadczeń powtarzającym się przyjmuje się do podstawy opodatkowania w wysokości rocznego świadczenia pomnożonego:

1) w razie ustanowienia świadczeń na czas określony co do liczby lat lub ich części - przez liczbę lat lub ich części;

2) w pozostałych przypadkach, w tym w razie ustanowienia świadczeń na czas nieokreślony - przez 10 lat.

2) Przepisy ust. 1 stosuje się odpowiednio do obliczenia wartości prawa użytkowania i służebności.

3) Roczną wartość użytkowania i służebności ustala się w wysokości 4% wartości rzeczy oddanej w użytkowanie lub obciążonej służebnością.

W okolicznościach więc przykładowej sprawy roczna wartość służebności wynosi 8.000 zł (4 % z 200.000 zł). Służebność była wykonywana od daty jej ustanowienia 8 lutego 2007 r. do śmierci spadkodawcy (28 marca 2012 r.), a zatem przez 4 lata i 2 miesiące. Oznacza to, że wartość służebności należy oszacować na kwotę 33.333 zł (4 i 2/12 · 8.000 zł). Wartość wzbogacenia po stronie powódki należy zatem oszacować na kwotę 186.183,24 zł uwzględniającą wskazane obciążenie z tytułu służebności oraz koszty notarialne (opłatę sądową, notarialną, podatek VAT oraz taksę notarialną) w kwocie 2.483,76 zł.

Użytkowanie i nieodpłatna i dożywotnia służebność osobista mieszkania, domu, lokalu czy nieruchomości w sprawie o zachowek

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 4

Roczna wartość służebności wynikająca z umowy to kwota 5.280 złotych (132.000 x 4%), co daje kwotę 440 złotych miesięcznie (5.280 ÷ 12 miesięcy). Ponieważ służebność funkcjonowała przez okres 6 miesięcy (23 stycznia 2003 – 18 czerwca 2003), to za ten czas miała ona wartość 2.640 złotych (6 miesięcy x 440 zł). Ta kwota zmniejsza wzbogacenie pozwanego.

Wartość służebności wynikająca z umowy z 13.08.2007 r. to 92.400 zł (231.000 zł x 4%). Rocznie to 9.240 zł, miesięcznie 770 zł (9.240:12). Ponieważ służebność funkcjonowała 26 miesięcy (13.08.2007 – 21.10.2009) to za ten czas miała ona wartość 20.020 zł (26 miesięcy x 770 zł) Ta kwota zmniejsza wzbogacenie pozwanej.

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji. Prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

4.9/5 - (274 votes)

Dodaj komentarz