Zachowek od Rodzinnego Ogrodu Działkowego ROD

Zachowek od Rodzinnego Ogrodu Działkowego ROD

Zgodnie z art. 991 § 1 KC zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli uprawniony zstępny jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek). Z art. 991 § 2 KC wynika, że jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.

Celem instytucji zachowku, unormowanej w przepisach art. 991 i nast. KC, jest ochrona interesów majątkowych najbliższych członków rodziny, poprzez zapewnienie im, niezależnie od woli spadkodawcy, a nawet wbrew jego woli, roszczenia pieniężnego, odpowiadającego określonemu ułamkowi wartości udziału w spadku należnego przy dziedziczeniu ustawowym.

Pozbawienie spadkobiercy przez spadkodawcę koniecznego udziału w spadku może nastąpić nie tylko przez sporządzenie testamentu na rzecz innej osoby, ale także przez takie rozporządzenie spadkiem jeszcze za życia spadkodawcy, które prowadzi do tego, że pomimo powołania do spadku na mocy ustawy spadkobierca w rzeczywistości otrzymuje tytułem dziedziczenia jedynie niewielką korzyść majątkową lub nawet wcale jej nie uzyskuje.

Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie dominuje aktualnie pogląd, że jeżeli uprawniony do zachowku jest jednym ze współspadkobierców, który dochodzi do spadku na podstawie ustawy, to przysługuje mu przeciwko współspadkobiercom roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Zachowek ma przede wszystkim zapewnić uprawnionym otrzymanie określonej wartości ze spadku, bez względu na wolę spadkodawcy i dla powstania tego roszczenia nie ma znaczenia okoliczność, czy zostali oni powołani do spadku z ustawy, czy też na mocy testamentu.

Zachowek od Rodzinnego Ogrodu Działkowego ROD Poznań

Nie ma uzasadnionych argumentów, przemawiających za różnicowaniem sytuacji spadkodawcy koniecznego, który w ogóle nie uzyskuje powołania do spadku i takiego spadkodawcy, który wprawdzie zostaje powołany do dziedziczenia, ale faktycznie nie uzyskuje korzyści odpowiadającej wartości przysługującego mu zachowku. W konsekwencji przyjąć trzeba, że także taki spadkobierca posiada roszczenie o uzupełnienie przysługującego mu zachowku, które może zgłosić również przeciwko innemu spadkobiercy, który taką korzyść otrzymał w drodze darowizny podlegającej doliczeniu do tzw. substratu zachowku.

Prawo do zachowku przysługujące uprawnionemu ze względu na bardzo bliski stosunek rodzinny między nim a spadkodawcą służy urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma względem swoich najbliższych oraz realizacji zasady, iż nikt nie może na wypadek swojej śmierci rozporządzić swoim majątkiem zupełnie dowolnie, z pominięciem swoich najbliższych.

Przy obliczaniu zachowku, obowiązujące przepisy nakazują w pierwszej kolejności obliczenie tzw. czystej wartości spadku, którą stanowi różnica między wartością stanu czynnego spadku (aktywów) i wartością stanu biernego (pasywów) z pominięciem długów wynikających z zapisów i poleceń. Podkreślić należy w tym miejscu, iż obliczenie zachowku następuje na podstawie wartości spadku ustalonej wg cen z daty orzekania o zachowku, a według ich stanu z chwili otwarcia spadku (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna - z dnia 26.03.1985 r. III CZP 75/84 OSNC 1985/10/147, uchwała Sądu Najwyższego z 17.05.1985 r. III CZP 69/84 OSNC 1986/3/24).

Do tak wyliczonej czystej wartości spadku dolicza się następnie wartości darowizn oraz zapisów windykacyjnych dokonanych przez spadkodawcę, zgodnie z zasadami art. 993 i 997 KC, przy czym stosownie do art. 994 § 1 KC doliczeniu do spadku nie podlegają drobne darowizny zwyczajowo przyjęte w danych stosunkach (a więc darowizny niewielkiej wartości wręczane z różnych okazji), darowizny dokonane na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku, dokonane przez więcej niż 10 laty licząc wstecz od otwarcia spadku. Tym samym darowizny uczynione na rzecz spadkobierców albo osób uprawnionych do zachowku są doliczone do spadku bez względu na czas ich dokonania.

Wyjaśniał to zresztą Sąd Najwyższy wskazując, że "Przyjęta w art. 994 § 1 KC granica czasowa dotyczy tylko darowizn uczynionych na rzecz osób trzecich, a więc przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku jedynie dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty przed otwarciem spadku darowizn na rzecz osób trzecich. Natomiast darowizny uczynione na rzecz spadkobierców albo uprawnionych do zachowku dolicza się do spadku niezależnie od tego, kiedy zostały dokonane, także wówczas, gdy spadkodawca uczynił darowiznę więcej niż dziesięć lat przed śmiercią." Art. 995 § 1 KC przesądza natomiast, że wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalenia zachowku. W końcu obliczenie należnego zachowku następuje po wymnożeniu substratu zachowku przez udział spadkowy stanowiący podstawę do obliczenia zachowku.

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 1

Powód M. D. ostatecznie domagał się od pozwanej J. C. zapłaty kwoty 33.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi do dnia zapłaty tytułem zachowku po zmarłej matce stron I. D.. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa, ewentualnie o obniżenie zachowku na podstawie art. 5 KC, wskazując, że w testamencie matka ustanowiła służebność mieszkania na rzecz wszystkich dzieci i obecnie – zgodnie z wolą spadkodawczyni – w lokalu zamieszkują bracia stron. Nadto, pozwana wskazała, że pomogła matce w wykupie mieszkania, opiekowała się nią przed śmiercią. Pozwana podniosła również, że powód nie dokładał się do utrzymania matki, pożyczał od niej pieniądze, a pozwana spłacała długi powoda.

Zachowek od Rodzinnego Ogrodu Działkowego ROD Poznań

Kluczowym dla rozstrzygnięcia kwestii wysokości zachowku jest ustalenie kręgu spadkobierców ustawowych, którzy byliby powołani do dziedziczenia. Bezsporne było, że w chwili śmierci spadkodawczyni była wdową, a w chwili otwarcia spadku przy życiu pozostawało czworo jej dorosłych dzieci: powód M. D., pozwana J. C. oraz R. D. i H. D.. Żadna z wymienionych osób nie została wydziedziczona. W konsekwencji, stosownie do art. 931 § 1 KC, wymienione osoby należały do kręgu spadkobierców, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. W tym stanie rzeczy każdemu z dzieci przypadłby udział spadkowy w wysokości ¼ części. Nie było również sporu co do tego, że powód jest osobą zdolną do pracy. W związku z powyższym należało przyjąć, że powodowi powinien przypaść zachowek w wysokości połowy udziału spadkowego.

W dalszej kolejności należało ustalić substrat zachowku. W świetle zgodnych zeznań świadków i stron należało przyjąć, że w skład majątku spadkowego po I. D. wchodziły następujące składniki majątkowe: prawo własności stanowiącego odrębną nieruchomość lokalu mieszkalnego; prawo dzierżawy i prawo własności nakładów na Rodzinny Ogród Działkowych ROD; biżuteria w postaci: łańcuszka złotego, wisiorka złotego „serduszko”, wisiorka złotego znak zodiaku „ryba”, pierścionka złotego, pierścionka złotego z ametystem syntetycznym, pierścionka złotego z cyrkoniami. Wartość rynkową powyższych składników majątkowych według stanu na dzień otwarcia spadku i cen aktualnych Sąd ustalił na podstawie dowodów z opinii biegłych sądowych, które nie były kwestionowane. Stąd też Sąd przyjął, że wartość wymienionych aktywów spadkowych stanowiła łącznie kwotę 276.313 zł, przy czym kwota 269.000 zł stanowiła wartość rynkową prawa własności mieszkania, kwota 3.500 zł wartość prawa dzierżawy, kwota 2.430 zł wartość nakładów (bez nasadzeń), a kwota 1.383 zł wartości biżuterii. Nadto, należało mieć na względzie, że w skład spadku wchodziły również oszczędności spadkodawczyni, które przeznaczyła do podziału pomiędzy swoje żyjące dzieci. W oparciu o zgodne zeznania świadków i stron Sąd ustalił, że po śmierci spadkodawczyni troje jej dzieci otrzymało z majątku spadkowego kwoty po 9.250 zł, zaś pozwana otrzymała kwotę 4.250 zł (za życia spadkodawczyni otrzymała kwotę 5.000 zł). Zatem, uwzględniając wszystkie składniki wartość majątku spadkowego należało określić na kwotę 308.313 zł.

Mając powyższe na uwadze należało uznać, że wartość czysta spadku stanowiąca różnicę pomiędzy aktywami i pasywami spadkowymi stanowiła kwotę 308.256 zł. W dalszej kolejności Sąd badał, czy istnieją darowizny podlegające uwzględnieniu przy ustalaniu zachowku. Zważyć należy, iż pozwana oraz świadkowie wskazywali, że spadkodawczyni udzieliła powodowi licznych pożyczek, a także spłacała jego długi (m.in. alimentacyjne), czemu powód zaprzeczał. W ocenie Sądu, nawet, jeśli spadkodawczyni dokonała takowych darowizn, to w toku niniejszego postępowania strona pozwana nie zdołała wykazać, jaka była wartość tych darowizn dokonanych przez spadkodawczynię na rzecz powoda. Powód twierdzi jedynie, że dostawał od matki drobne kwoty rzędu 10-50 zł, a takie można darowizny można niewątpliwie uznać za drobne darowizny, zwyczajowo w danych stosunkach przyjęte i nie podlagające uwzględnieniu przy ustalaniu zachowku (art. 994 § 1 KC). W tym stanie rzeczy, przy ustalaniu substratu zachowku uwzględnić należało jedynie darowizny w postaci kosztów leczenia stomatologicznego powoda (1.000 zł) oraz kwotę 5.000 zł, którą pozwana otrzymała za życia spadkodawczyni. Zatem substrat zachowku wynosił 314.256 zł. Jak wskazano powyżej w przypadku dziedziczenia ustawowego udział spadkowy powoda wyniósłby 1/4, zaś należny mu zachowek połowę tegoż udziału. W tych okolicznościach powodowi należał się po matce zachowek w wysokości 39.282 zł (314.256 zł x 1/4 x ½).

Zachowek od Rodzinnego Ogrodu Działkowego ROD Poznań

Jednocześnie, na mocy art. 996 KC, na poczet należnego powodowi zachowku należało zaliczyć darowiznę w postaci sfinansowanych przez matkę kosztów leczenia stomatologicznego w kwocie 1.000 zł, a także należało – na poczet zachowku – uwzględnić kwotę 9.250 zł, jaką powód otrzymał już po otwarciu spadku. Wreszcie, Sąd miał na względzie, że po śmierci matki powód zabrał pierścionek należący do masy spadkowej, którego wartość – zgodnie z opinią biegłego – wynosiła 312 zł. Zatem łącznie na poczet spadku należało zaliczyć powodowi kwotę 10.562 zł i o tę kwotę pomniejszyć należny mu zachowek, który ostatecznie wyniósłby 28.720 zł.

Sąd jednak nie zasądził na rzecz powoda wskazanej powyżej kwoty i miarkował wysokość zachowku, uwzględniając część zarzutów podniesionych przez stronę pozwaną. Przede wszystkim Sąd miał na względzie, że mieszkanie stanowiące główny składnik spadku nie stanowi dla pozwanej źródła dochodów. Zgodnie bowiem z wolą spadkodawczyni wyrażoną w testamencie synowie nie mający mieszkania mieli prawo zamieszkać w przedmiotowym lokalu i wspólnie płacić wszystkie należności związane z utrzymaniem tego lokalu. Pozwana podporządkowała się woli zmarłej matki i pozwoliła zamieszkać w przedmiotowym lokalu dwóm braciom, którzy nie mają własnego mieszkania. Aktualnie w lokalu tym zamieszkują R. D. i H. D., którzy pokrywają jedynie opłaty za mieszkanie i media, nie ponosząc żadnych świadczeń na rzecz pozwanej. Podkreślić przy tym należy, iż jeden z braci zamieszkujących w lokalu jest ciężko chory i usunięcie go z mieszkania niewątpliwie stanowiłoby naruszenie zasad współżycia społecznego.

Zwrócić przy tym należy uwagę na pogląd judykatury, zgodnie z którym podstawę do zastosowania art. 5 KC może stanowić trudna sytuacja życiowa zobowiązanego (np. gdy odziedziczył spółdzielcze prawo do lokalu, domek czy lokal stanowiący odrębną własność, służący do zaspokajania jego potrzeb, a inne składniki spadku nie umożliwiają wywiązania się z zobowiązań zachowkowych) (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 2 marca 2016 r., I ACa 892/15, L.). W rozpatrywanym przypadku pozwana nie ma możliwości sprzedaży mieszkania, z uwagi na zamieszkiwanie w nim braci, co stanowi urzeczywistnienie woli spadkodawcy wyrażonej w testamencie. W związku z tym, że bracia zajmują lokal nieodpłatnie, nie stanowi on dla pozwanej źródła dochodu. Sąd miał również na względzie, że za życia spadkodawczyni to pozwana zajmowała się w największym stopniu matką. W ostatnim okresie przed śmiercią I. D. była osobą leżącą, wymagającą stałej pomocy przy wszystkich czynnościach związanych z samoobsługą czy utrzymaniem higieny. Takiej pomocy udzielała spadkodawczyni właśnie córka. Z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad umierającą matką pozwana była zmuszona ograniczyć swoją działalność zawodową, co bez wątpienia miało wpływ na wysokość jej dochodów. Natomiast, powód tylko incydentalnie pomagał matce, np. czasem zawożąc ją do lekarza.

Z przedstawionych dowodów wynika, że w najbardziej krytycznym momencie tj. wiosną i latem, powód cieszył się pełnią życia, o czym świadczą zdjęcia zamieszczane na portalu społecznościowym, przedstawione przez pozwaną. Sąd miał także na względzie, że w przeszłości pozwana kilkukrotnie udzielała powodowi pomocy w trudnej sytuacji życiowej, np. spłacając część jego zadłużenia alimentacyjnego. Nadto, także obecnie pozwana bezinteresownie śpieszy z pomocą swojemu rodzeństwu, np. udzielając pomocy w chorobie bratu H.. Zachowanie pozwanej kontrastuje w tym zakresie z postawą powoda, który nie wyraża zainteresowania stanem zdrowia brata, mimo że – zgodnie z art. 128 KRO – jest zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych względem brata w takim samym stopniu jak pozwana. Mając na względzie przytoczone powyżej okoliczności Sąd uznał, że w świetle zasad współżycia społecznego, w szczególności zasady sprawiedliwości roszczenie powoda zasługuje na uwzględnienie jedynie co do kwoty 15.000 zł. Podkreślić przy tym należy, iż zasądzona kwota wraz z kwotą 10.562 zł stanowi 2/3 należnego powodowi zachowku i nie można tej kwoty uznać za zaniżoną przy uwzględnieniu wkładu powoda w opiekę nad matką i jego postawy wobec rodzeństwa. Stosownie do powyższego, na podstawie art. 991 KC, Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 15.000 zł. Wyrok Sądu Rejonowego - I Wydział Cywilny z dnia 20 grudnia 2019 r. I C 649/15

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 2

Spadkodawca K. O. dokonał wydziedziczenia swoich dzieci – B. B. (2) i G. O. – w ważnym testamencie. Dokonał go z powodu jednej z przyczyn wymienionych w art. 1008 KC, a ponadto stwierdził, że nie przebaczył swoim dzieciom. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, jak również stanowisko zaprezentowane przez B. B. (2) i G. O., przekonuje, że dzieci spadkodawcy nie zakwestionowali ważności dokonanego przez spadkodawcę wydziedziczenia.

Zstępni spadkodawcy – B. B. (2) i G. O. zostali skutecznie wydziedziczeni w testamencie, mocą którego K. O. powołał do całości spadku po sobie pozwaną T. S. (1). Dodatkowo, B. B. (2) i G. O. przeżyli swojego ojca K. O.. Zatem z mocy art. 1011 KC uprawnionymi do „swojego” zachowku są ich zstępni, tj. wnuki spadkodawcy K. O.– B. B. (1), D. O. i M. O. (powodowie w niniejszej sprawie). Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie przekonuje ponad wszelką wątpliwość, że co do zasady powodowie B. B. (1), D. O. i M. O. są osobami uprawnionymi do zachowku.

Zachowek od Rodzinnego Ogrodu Działkowego ROD

Spadkodawca K. O. zmarł, był rozwiedziony, a zatem jako spadkobierców ustawowych pozostawił po sobie dzieci: B. B. (2) i G. O.. Zatem w sytuacji, gdyby spadkodawca K. O. nie sporządził testamentu pozytywnego ustanawiającego jako spadkobiercę T. S. (1) oraz negatywnego polegającego na pozbawieniu dzieci przysługujących im z mocy ustawy udziałów w spadku, spadek po nim na podstawie ustawy, w oparciu o treść art. 931 § 1 KC, nabyłyby dzieci – B. B. (2) i G. O. w częściach po 1/2 każde z nich.

Przysługujący powodom w niniejszej sprawie zachowek należy liczyć od udziałów, które ewentualnie im przypadłyby w majątku spadkowym jako spadkobiercom ustawowym. W przypadku powoda B. B. (1) jest to udział, który przypadłby jego matce, tj. 1/2, zaś w przypadku powodów D. O. i M. O. w równych częściach udział, który przypadłby ich ojcu, tj. po 1/4 na rzecz każdego z nich. W orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz doktrynie prawa cywilnego ugruntowany jest pogląd, że o wielkości zachowku winna decydować chwila otwarcia spadku, ponieważ z tą chwilą powstaje dla osoby uprawnionej roszczenie o zachowek. Aby ustalić wysokość zachowku, należy stosownie do treści art. 991 § 1 KC pomnożyć ustawowy udział spadkowy przez 1/2 lub 2/3. W chwili śmierci spadkodawcy, a obecnie nadal, wszyscy powodowie są osobami małoletnimi, co oznacza, że celem ustalenia zachowku ich ewentualny „udział” spadkowy należy pomnożyć przez 2/3.

Ułamek stanowiący podstawę do obliczenia zachowku należy pomnożyć przez tzw. substrat zachowku, który oblicza się ustalając czystą wartość spadku i doliczając do niej wartość dokonanych przez spadkodawcę darowizn bądź innych przysporzeń majątkowych. Nie pozostawało również w sprawie wątpliwości, że K. O. poczynił nakłady na tzw. rodzinny ogródek działkowy ROD, który znajdował się w jego posiadaniu. Pozwana T. S. (1) nie nabyła przedmiotowego prawa, ponieważ nie weszło ono w skład spadku, ale stała się spadkobiercą w zakresie poczynionych przez spadkodawcę na tę działkę nakładów. W celu oszacowania ich wartości, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłej do spraw szacowania nieruchomości – T. S. (2). W opinii biegła ustaliła tę wartość na kwotę 88.059 zł. Nakłady dokonane przez spadkodawcę to: altana, ogrodzenie, studnia, przyłącze elektryczne, szambo, utwardzenie terenu, atrapa studni i nasadzenia roślinne. Z tabeli zawierającej zestawienie wartości, która znajduje się na stronie 12 opinii wynika, że biegła dopuściła się błędu rachunkowego. Łączna wartość wynosi 86.333 zł, a nie jak jest w tabeli – 86.353 zł. Doliczając do tego wartość nasadzeń roślinnych w kwocie 1.726 zł, otrzymujemy łączną wartość nakładów w kwocie – 88.059 zł. Opinię biegłej T. S. (2) Sąd również podzielił w całości, korygując ją jedynie w zakresie błędu rachunkowego. Żadna ze stron nie przedstawiła jakichkolwiek merytorycznych zastrzeżeń do przedmiotowej opinii.

Ze znajdującego się w aktach sprawy dokumentu w postaci salda na rachunku bankowym, wynika, że na datę otwarcia spadku K. O. posiadał na rachunku w Banku (...) S.A. Oddział w Ł. kwotę 4.468 zł. Powodowie starali się wykazać, że kwota ta powinna być zwiększona o kwotę 43.000 zł, twierdząc, że została ona spożytkowana przez pozwaną T. S. (1). Prawdą jest, że K. O. dokonał wypłaty gotówkowej z rachunku prowadzonym w Banku (...) S.A. Oddział w Ł. kwoty 43.000 zł. Z dokumentu wynika niezbicie, że wypłaty dokonał osobiście spadkodawca K. O. i brak jest w sprawie dowodów, że w jakiejkolwiek części z kwoty tej skorzystała pozwana. Oczywistym był zatem wniosek, że kwota ta nie weszła w skład spadku po spadkodawcy.

W dacie otwarcia spadku, spadkodawca posiadał jednostki uczestnictwa w (...)S.A. z siedzibą w W.. Niewątpliwie wartość tychże jednostek stanowiła skład masy spadkowej i na datę 29 września 2011r stanowiły one wartość 37.986,67 zł . Pozwana była w niniejszej sprawie reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, który nie zakwestionował wartości przedmiotowych jednostek uczestnictwa w funduszu. Sąd nie miał zatem obowiązku ustalać z urzędu, jaka była lub byłaby wartość tych jednostek na datę zamknięcia rozprawy.

Zachowek od Rodzinnego Ogrodu Działkowego ROD

Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że substratem zachowku będzie suma wartości czystego majątku spadkowego, tj. wartość samochodu osobowego marki C. (...) (20.900 zł), wartość nakładów na działkę stanowiącą rodzinny ogródek działkowy ROD będący w użytkowaniu spadkodawcy (88.059 zł), wartość jednostek uczestnictwa w Funduszu Inwestycyjnym P. (37.986,67 zł) i kwota zgromadzona na rachunku bankowym w Banku (...) S.A. Oddział w Ł. (4.468 zł), czyli łącznie – 151.414 zł. Z zeznań świadków wynikało, że pozwana T. S. (1) przekazała kwotę 5.000 zł z przeznaczeniem na koszty pogrzebu spadkodawcy, która została przekazana G. O.. Zostało to w sprawie przyznane przez przedstawicieli ustawowych powodów. Stanowi ona zatem dług obciążający spadek i winna być odliczona od substratu zachowku. Po odjęciu powyższej kwoty otrzymujemy kwotę 146.414 zł, od której powinny być liczone kwoty zachowku należnego powodom. Jak podniesiono we wcześniejszej części uzasadnienia, B. B. (1) należało się 2/3 z połowy wartości majątku spadkowego, czyli kwota 48.804,66 zł, zaś D. O. i M. O. – 2/3 z jednej czwartej wartości majątku spadkowego, czyli kwoty po 24.402,33 zł na rzecz każdego z nich. Wyrok Sądu Okręgowego - I Wydział Cywilny z dnia 24 czerwca 2015 r. I C 1384/12

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji. Prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

5/5 - (6 votes)

Dodaj komentarz