Powołanie do spadku, zapisanie i zobowiązanie w testamencie do zapłaty w pieniądzach części wartości mieszkania, domu czy nieruchomości na rzecz osoby trzeciej

Powołanie do spadku, zapisanie i zobowiązanie w testamencie do zapłaty w pieniądzach części wartości mieszkania, domu czy nieruchomości na rzecz osoby trzeciej

W myśl dyrektywy przepisu § 2 art. 968 KC spadkodawca może przez rozporządzenie testamentowe zobowiązać spadkobiercę testamentowego do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz oznaczonej osoby. Skutkiem prawnym ustanowienia zapisu jest powstanie w chwili otwarcia spadku stosunku zobowiązaniowego pomiędzy spadkobiercą a zapisobiercą. Wymagalność roszczenia jest natychmiastowa, chyba że wola spadkodawcy jest inna (art. 970 KC)

Przepisy kodeksu postępowania cywilnego nie określają w sposób precyzyjny przedmiotu zapisu. Przepis art. 968 § 1 KC stanowi jedynie, że spadkodawca może przez rozrządzenie testamentowe zobowiązać spadkobiercę ustawowego lub testamentowego do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz oznaczonej osoby (zapis zwykły). Z treści przepisu tego wynika więc, że na skutek ustanowienia zapisu zwykłego pomiędzy obciążonym zapisem, a zapisobiercą powstaje stosunek prawny o charakterze zobowiązaniowym, czyli prawo o charakterze względnym. Zapis jest rozrządzeniem testamentowym, w którego wyniku po otwarciu spadku powstaje skuteczny inter partes stosunek zobowiązaniowy, którego przymusowa realizacja może być dochodzona w postępowaniu procesowym. W stosunku tym zapisobierca jest wierzycielem, obciążony – dłużnikiem, a przedmiotem jest świadczenie majątkowe określone przez spadkodawcę w testamencie. Nie ulega wątpliwości, że przedmiotem zapisu zwykłego może być każde świadczenie majątkowe, które jest przedmiotem zobowiązania. Zapis może opiewać na świadczenie pieniężne jednorazowe, polegające na zapłacie oznaczonej sumy pieniężnej lub powtarzające się w przyszłości np. w postaci renty.

Powołanie do spadku i zobowiązanie w testamencie do zapłaty w pieniądzach części wartości mieszkania, domu czy nieruchomości na rzecz osoby trzeciej Poznań

Aktualnie nie budzi już wątpliwości, tak doktryny jak i judykatury, że zapis może zostać określony nie tylko jako oznaczona kwota pieniężna, ale także jako równowartość określonej części nieruchomości. W uchwale z dnia 18 grudnia 1990 roku Sąd Najwyższy stwierdził, że określenie zapisu jako ułamka wartości udziału spadkowego jest prawnie skuteczne (vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18.12.1990 r. III CZP 68/90). W orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. uchwała Sadu najwyższego z dnia 14 września 1970 r., III CZP 53/70, OSN 1971, nr 5, poz. 75; uchwała Sadu Najwyższego z dnia 16 czerwca 1972 r., III CZP 31/72, OSN 1972, nr 12, poz. 214). zarysowała się jednolitość stanowiska Sądu Najwyższego, który wypowiedział się za dopuszczalnością oznaczenia przez spadkodawcę kwoty pieniężnej, stanowiącej, przedmiot zapisu w sposób pośredni, a więc przez jego ustalenie według innego niż pieniądz miernika wartości. W świetle przytoczonego orzecznictwa należy uznać, że nie ma jakichkolwiek przeszkód do obciążenia spadkobiercy zapisem, którego przedmiotem jest kwota pieniężna oznaczona jako wartość ułamkowa spadku czy składnika spadku. W takiej sytuacji w celu ustalenia wysokości zapisanego świadczenia pieniężnego konieczne jest tylko przeprowadzenie nieskomplikowanej w istocie operacji rachunkowej.

Niezależnie od powyższego w literaturze wskazuje się, że podstawowe znaczenie przy ustanowieniu zapisu ma wola testatora i strony, wykonując zapis powinny się jej podporządkować. Wymagane jest by spadkodawca ściśle określił w testamencie przedmiot zapisu zwykłego. Z reguły przedmiotem zapisu zwykłego są rzeczy lub prawa wchodzące w skład spadku. Nie ma jednak formalnych przeszkód do uczynienia przedmiotem zapisu zwykłego składników niewchodzących w skład masy spadkowej. Rozporządzenie testamentowe zwane w kodeksie zapisem wykazuje podobieństwo do powołania spadkobiercy, bowiem w następstwie realizacji zapisu określona osoba otrzymuje korzyść majątkową, na wypadek śmierci spadkodawcy. Stosownie do brzmienia przepisu art. 948 KC testament należy tak tłumaczyć, ażeby zapewnić możliwe najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy, jeżeli natomiast testament może być tłumaczony rozmaicie, należy przyjąć taką wykładnię, która pozwala utrzymać rozrządzenia spadkodawcy w mocy i nadać im rozsądną treść.

W sytuacji, gdy wysokość świadczenia pieniężnego z tytułu zapisu jest określona według innego niż pieniądz miernika, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, pojawia się wątpliwość, jaką chwilę należy przyjmować za decydującą dla oszacowania owego miernika. Jak wskazał Sąd Najwyższy w swoje uchwale z dnia 18 grudnia 1990 r., III CZP 68/90 zagadnienie to nie jest expressis verbis unormowane w żadnym przepisie prawnym. W związku z tym, w razie braku stosownej dyspozycji spadkobiercy, możliwych jest kilka rozwiązań. Po pierwsze, że za podstawę do szacunku należy brać stan rzeczy z chwili otwarcia spadku, bowiem z tą chwilą zapisobierca uzyskuje roszczenie. Po drugie, że decyduje chwila ogłoszenia testamentu, gdyż - w wypadku braku woli spadkodawcy co do terminu wykonania zapisu - z tym momentem roszczenie zapisobiercy staje się wymagalne i może on domagać się niezwłocznego wykonania zapisu (art. 970 KC). Po trzecie, że przyjmować należy wartość wskazanego przez spadkodawcę miernika według cen z chwili wykonywania zapisu lub też równoważnej z nią chwili orzekania o wykonaniu zapisu, ponieważ dopiero wówczas aktualizuje się ocena tego, w jakim rozmiarze kształtuje się podstawa obliczenia zachowku.

Sprawa spadkowa opracowana przez Kancelarię

W rozpoznawanej sprawie bezspornym pozostawało to, że powód i pozwany należą do kręgu spadkobierców ustawowych po zmarłej matce J. S. (2). Nie było także sporne to, że spadek odziedziczył w całości na podstawie testamentu notarialnego pozwany J. S. (1), jak również, że w skład masy spadkowej wchodzi udział w wysokości 20/32 w prawie własności nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym, gospodarczym oraz garażami położonej w N. przy ulicy (...).

Nadto w przedmiotowej sprawie poza sporem było, że J. S. (2) powołując w testamencie notarialnym do spadku syna J. S. (1) zobowiązała go do zapłaty kwoty stanowiącej równowartość 10 % wartości wchodzącego w skład spadku budynku mieszkalnego położonego w N. przy ulicy (...) na rzecz syna B. S. oraz okoliczność, że otwarcia i ogłoszenia testamentu dokonał Sąd Rejonowy w którym stwierdzono, że J. S. (1) nabył spadek po J. S. (2). Wobec zgodnych w tym zakresie stanowisk stron, potwierdzonych dokumentami w aktach sprawy I Ns 820/11, sąd przyjął je za bezsporne i przyznane.

Powołanie do spadku i zobowiązanie w testamencie do zapłaty w pieniądzach części wartości mieszkania, domu czy nieruchomości na rzecz osoby trzeciej Poznań

W niniejszej sprawie sporną kwestią była wartość budynku mieszkalnego położonego w N. przy ulicy (...), która stanowiła podstawę określenia kwoty zapisu testamentowego, którym został obciążony pozwany jako spadkobierca testamentowy. Wartość budynku mieszkalnego o powierzchni 178,51 m2 położonego w N. przy ulicy (...) została ustalona przede wszystkim w oparciu o opinie biegłego sądowego z zakresu wyceny nieruchomości.

Sąd Rejonowy stanął na stanowisku, iż wartość budynku mieszkaniowego położonego w N. przy ulicy (...), stanowiąca podstawę wyliczenia zapisu pieniężnego, określić należy w przedmiotowej sprawie według momentu orzekania o wartości udziału spadkowego. Za powyższym przemawia w ocenie Sądu to, że wykładnia treści testamentu powinna możliwie najpełniej realizować rzeczywistą wolę spadkodawcy jak i to, że celem instytucji zapisu jest przysporzenie określonej osobie pewnych wartości majątkowych w związku ze śmiercią spadkodawcy. Sąd Najwyższy podniósł, iż brak jest prawnych przesłanek do tego, by różnicować – jeżeli chodzi o moment szacowania – pozycji spadkobierców, zapisobierców i osób uprawnionych do zachowku, gdyż zapis i zachowek należy traktować jako namiastki dziedziczenia z uwagi na ich społeczno-gospodarczą rolę. W sprawach o dział spadku oraz w sprawach o zachowek ugruntowana jest mianowicie następująca praktyka sądów, iż oszacowanie składników masy spadkowej następuje według cen obowiązujących w chwili orzekania (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1985 r. III CZP 75/84).

W oparciu o powyższe uznać należało, iż nakłady czynione przez pozwanego J. S. (1) na przedmiotową nieruchomość przed datą śmierci spadkodawczyni pozostają w tym stanie rzeczy bez znaczenia na ustalenie wartości tego składnika masy spadkowej. Jak słusznie zauważył to pełnomocnik powoda, skoro J. S. (2) nie zmieniła przed śmiercią swej ostatniej woli, to ewentualnie poczynione nakłady podnoszące wartość budynku mieszkalnego, jako przedmiotu podlegającego wycenie na potrzeby ustalenia wysokości należnego powodowi zapisu, zostały przez nią uwzględnione. Przy tak sformułowanej treści zapisu możliwe jest zarówno obniżenie, jak i podniesienie wartości zapisu w czasie, zależnie od zmian zachodzących w przedmiocie podlegającym wycenie. Przyjęcie chwili orzekania o wykonaniu zapisu jako decydującej dla obliczenia wartości zastosowanego miernika spowoduje, że uwzględniona zostanie realna wartość budynku mieszkaniowego, która będzie wyrażała aktualne ceny. Tym samym zapewniony zostanie interes wierzyciela uzasadniony w tym zakresie interes wierzyciela (zapisobiercy)

W ocenie Sądu nie budzi żadnej wątpliwości, że testament J. S. (2) sporządzony w formie aktu notarialnego Repetytorium A nr (...)) w dniu 23 lutego 1990 roku zawiera klasyczny zapis testamentowy m.in. dokonany na rzecz powoda B. S. i nie ulega wątpliwości, że treść jego jest czytelna. Spadkodawczyni J. S. (2) nie zastrzegła w żaden sposób, kiedy wymagalny stanie się obowiązek wykonania zapisu. Mając na uwadze treść testamentu z dnia 23 lutego 1990. i zamieszczonego w nim zapisu Sąd miał obowiązek kierować się literalnym jego brzmieniem.

Powołanie do spadku i zobowiązanie w testamencie do zapłaty w pieniądzach części wartości mieszkania, domu czy nieruchomości na rzecz osoby trzeciej Poznań

Kwestią wymagającą rozsądzenia była wysokość świadczenia majątkowego, które pozwany winien był spełnić na rzecz powoda. Dla rozstrzygnięcia sporu w tym zakresie Sąd dopuścił dowód z opinii oraz opinii uzupełniających biegłego z zakresu wyceny nieruchomości i opiniom tym przyznał walor wiarygodności, uznając je za sporządzone w sposób rzetelny z wykorzystaniem specjalistycznej wiedzy, zawierającej w swej treści wyczerpujące i wnikliwe wnioski.  Wobec powyższego kwota w wysokości 268.502 zł jako wartość rynkowa całego budynku mieszkalnego położonego w N. przy ulicy (...) stanowiła podstawę określenia kwoty zapisu testamentowego. W doktrynie i orzecznictwie, o czym była mowa powyżej, ugruntował się pogląd, że testator w sposób dowolny może określić wartość zapisu. Możliwe jest określenie zapisu jako ułamka (procentu) wartości udziału spadkowego. Nadto wysokość świadczenia pieniężnego może zostać także określona jako równowartość określonej części nieruchomości. W treści testamentu sporządzonego w formie aktu notarialnego w dniu 23 lutego 1990 roku J. S. (2) wyraźnie wskazała, że J. S. (1) ma spłacić powoda w wysokości 10 % wartości budynku mieszkalnego. Pozwany do chwili obecnej nie wykonał zapisu. Wobec powyższego Sąd w pkt I wyroku zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 5.000 zł w wyroku wstępnym i 21.850,20 zł w orzeczeniu końcowym stanowiącą w sumie 10 % wartości ww. budynku mieszkalnego. Wyrok Sądu Rejonowego - I Wydział Cywilny z dnia 21 maja 2015 r. I C 329/13

 W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Rate this post

Dodaj komentarz