Testament ustny z powodu złego stanu zdrowia i choroby

Testament ustny z powodu złego stanu zdrowia i choroby

Jeżeli istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy albo jeżeli wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe lub bardzo utrudnione, spadkodawca może oświadczyć ostatnią wolę ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków. Treść testamentu ustnego może być stwierdzona w ten sposób, że jeden ze świadków albo osoba trzecia spisze oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia, z podaniem miejsca i daty oświadczenia oraz miejsca i daty sporządzenia pisma, a pismo to podpiszą spadkodawca i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie. W wypadku gdy treść testamentu ustnego nie została w powyższy sposób stwierdzona, można ją w ciągu sześciu miesięcy od dnia otwarcia spadku stwierdzić przez zgodne zeznania świadków złożone przed sądem. Jeżeli przesłuchanie jednego ze świadków nie jest możliwe lub napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, sąd może poprzestać na zgodnych zeznaniach dwóch świadków.

Badanie przez sąd, czy w konkretnym stanie faktycznym zaistniała w świadomości testatora obawa rychłej śmierci, uzasadniająca sporządzenie testamentu ustnego, jest procesem skomplikowanym i powinno zostać przeprowadzone w sposób wnikliwy, z zachowaniem odpowiedniej dozy ostrożności. W judykaturze utrwalił się pogląd, że o przesłance obawy rychłej śmierci można mówić wówczas, gdy subiektywne przekonanie spadkobiercy oparte jest na uzasadniających je okolicznościach (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2000 r., II CKN 875/98). Do okoliczności tych zaliczyć można takie stany chorobowe lub skutki nagłych wypadków, które – w świetle wiedzy medycznej oraz doświadczenia życiowego – mogą spowodować rychły zgon. Ustalając istnienie obawy rychłej śmierci nie można pomijać indywidualnych właściwości organizmu spadkodawcy, w tym jego wieku. Jednocześnie podkreśla się, że dla stwierdzenia istnienia obawy rychłej śmierci nie wystarczy ani sam podeszły wiek spadkodawcy, ani utrzymujący się przez dłuższy czas zły stan zdrowia na tle przewlekłego schorzenia (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1974 r., III CRN 118/74). Okoliczności te, choć niewątpliwie przybliżają niebezpieczeństwo zgonu, nie powodują automatycznie możliwości sporządzenia testamentu w formie ustnej. Dopiero, gdy w stanie zdrowia następuje nagłe pogorszenie lub pojawiają się nowe rokowania wskazujące na nadzwyczajną bliskość czasową śmierci spadkodawcy, można mówić o spełnieniu tej przesłanki (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2003 r., V CK 120/02, OSNC 2004, nr 10, poz. 159). Również sam fakt, że śmierć nastąpiła krótko po sporządzeniu testamentu ustnego, nie wystarcza do stwierdzenia jego ważności (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 15 kwietnia 2003 r., V CK 9/02).

W orzecznictwie podkreśla się, że dla ustalenia obawy rychłej śmierci niezbędna jest z reguły wiedza medyczna, czyli wiadomości specjalne, w związku z czym sąd powinien z urzędu rozważyć potrzebę zasięgnięcia dowodu z opinii biegłego (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2008 r., I CSK 381/07).

Przy ocenie istnienia rozważanej przesłanki nie można wreszcie pomijać szczególnego celu, któremu ma służyć unormowanie przyjęte w art. 952 § 1 KC (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 20 marca 1984 r., III CRN 37/84). Każdorazowa ocena konkretnego przypadku sporządzania testamentu szczególnego musi uwzględniać wszystkie jego okoliczności, w tym także te, które wyłączały możliwość określonych zachowań testatora ze względu na nagłość zdarzenia i stan zdrowia, uzasadniających obawę rychłej śmierci. Inna ocena tych okoliczności prowadziłaby do unicestwienia woli testatora, który ze względu na stan zdrowia zagrażający jego życiu, mógł jedynie sporządzić testament szczególny.

Okoliczności świadczące o istnieniu u spadkodawcy obawy rychłej śmierci mogą być ustalane za pomocą każdego dowodu, w tym dowodu z zeznań świadków. To samo odnosi się do ustalenia, czy świadkowie byli świadomi, że spadkodawca składa wobec nich oświadczenie ostatniej woli. W odniesieniu do tych okoliczności nie ma żadnych szczególnych reguł dowodowych. Ograniczenia w dowodzeniu – na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy – dotyczą stwierdzania samej treści testamentu ustnego (art. 952 § 2 i 3 KC, art. 662 KPC). Z art. 952 § 3 KC wynika, że treść testamentu ustnego może być stwierdzona na podstawie zeznań świadków, dopiero wtedy, gdy nie sporządzono pisma, o którym mowa w art. 952 § 2 KC, lub gdy jest ono wadliwe, nastąpiła śmierć spadkodawcy i nie upłynęło jeszcze sześć miesięcy od chwili otwarcia spadku (por. postanowienie SN z dnia 8 kwietnia 1999 r., III CKN 190/98, OSNC z 1999 r., nr 11, poz. 190).

Kto dowie się o śmierci spadkodawcy oraz o tym, że treść testamentu ustnego nie została spisana, obowiązany jest niezwłocznie zawiadomić o tym sąd spadku oraz podać imiona, nazwiska i adresy świadków testamentu, jeżeli okoliczności te są mu znane (art. 661 § 1 KC). Świadków, którzy nie stwierdzili treści testamentu ustnego na piśmie, sąd wzywa do złożenia na wyznaczonym posiedzeniu sądowym zeznań stwierdzających treść testamentu. Do postępowania w sprawie przesłuchania świadków testamentu ustnego stosuje się odpowiednio przepisy o dowodzie ze świadków, z tą zmianą, że świadkowie testamentu nie mogą odmówić zeznań, ani odpowiedzi na pytania, ani też nie mogą być zwolnieni od złożenia przyrzeczenia (art. 662 KPC).

Przykład z sprawy sądowej

Według przeprowadzonego w postępowaniu odwoławczym dowodu z łącznej opinii biegłych lekarzy psychiatry i neurologa, w lipcu 2008 r. spadkodawczyni mogła fizycznie odczuwać nadchodzące pogorszenie stanu zdrowia i związaną z tym obawę rychłej śmierci. Przy ocenie tej przesłanki Sąd drugiej instancji miał na względzie także materiał dowodowy w postaci osobowych źródeł, w szczególności spostrzeżenia przesłuchanych świadków testamentu i przyjął, że subiektywna obawa spadkodawczyni rychłej śmierci była obawą obiektywnie uzasadnioną w świetle wiedzy medycznej. Sąd Okręgowy, wskazując konkretne okoliczności w okresie od przyjęcia spadkodawczyni do szpitala w sierpniu 2008 r., w czasie którego doszło do gwałtownego pogorszenia jej stanu zdrowia, w tym zaburzeń świadomości ograniczających zdolność podejmowania świadomych decyzji i ostatecznie do utraty kontaktu logicznego, poprzez umieszczenie spadkodawczyni w Zakładzie Opieki Leczniczej, w którym – nie odzyskując już kontaktu z rzeczywistością – przebywała do śmierci (18 listopada 2010 r.), a międzyczasie została całkowicie ubezwłasnowolniona powodu encefalopati wieloudarowej z niedowładem czterokończynowym i afazją całkowitą, ustalił, że nie nastąpiło ustanie okoliczności uzasadniających sporządzenie testamentu szczególnego (art. 955 zd. 2 KC). Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 30 października 2018 r. II CSK 260/18

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Testament ustny z powodu złego stanu zdrowia i choroby
5 (100%) 78 vote[s]

Dodaj komentarz