Nieudana próba odwołania testamentu własnoręcznego testamentem ustnym

Nieudana próba odwołania testamentu własnoręcznego testamentem ustnym

Powołanie do spadku wynika z ustawy lub z testamentu. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy, albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą (art. 926 § 1 i 2 KC.), albo gdy sporządzony testament (testamenty) okazał się nieważny lub bezskuteczny.

Zgodnie z art. 949 § 1 KC. spadkodawca może sporządzić testament w ten sposób, że napisze go w całości pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą. By oznaczony dokument mógł być potraktowany jako testament, musi zawierać wszystkie elementy wymienione w przytoczonym przepisie, tj. oprócz samej treści (rozporządzenia majątkiem na wypadek śmierci), musi być opatrzony datą i podpisany przez testatora. Testament może zawierać rozrządzenia tylko jednego spadkodawcy (art. 942 KC.). Brak zachowania powyższych wymagań powoduje nieważność testamentu (art. 958 KC.).

Nieudana próba odwołania testamentu własnoręcznego testamentem ustnym Poznań

Spadkodawca może w każdej chwili odwołać zarówno cały testament, jak i jego poszczególne postanowienia (art. 943 KC). Odwołanie może nastąpić w sposób wyraźny bądź dorozumiany. Stosownie do treści art. 946 KC, spadkodawca może odwołać testament w ten sposób, że sporządzi nowy testament, bądź też w ten sposób, że w zamiarze odwołania testament zniszczy lub pozbawi go cech, od których zależy jego ważność, bądź wreszcie w ten sposób, że dokona w testamencie zmian, z których wynika wola odwołania jego postanowień. W przypadku, gdy spadkodawca sporządził nowy testament nie zaznaczając w nim, że poprzedni odwołuje, ulegają odwołaniu tylko te postanowienia poprzedniego testamentu, których nie można pogodzić z treścią nowego testamentu (art. 947 KC).

Wyraźne lub dorozumiane odwołanie wcześniejszego testamentu w całości lub w części nastąpi jedynie wówczas, gdy późniejszy testament jest ważny. Nieważność testamentu sporządzonego później, z jakichkolwiek przyczyn, oznacza iż nie wywrze on żadnych skutków prawnych, a zatem nie odwoła także testamentu wcześniejszego (tak również Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 22 stycznia 1974 roku, III CRN 326/73, OSNCP 1974, nr 1, poz. 199, Elżbieta Skowrońska-Bocian „Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga czwarta. Spadki.” Warszawa 2002 rok).

Stosownie do art. 952 § 1 KC., sporządzenie testamentu ustnego jest dopuszczalne jedynie przy spełnieniu przesłanek w tym przepisie określonych, tj. jeżeli zachodzi obawa rychłej śmierci spadkodawcy, albo jeżeli wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu nie jest możliwe lub bardzo utrudnione. Sporządzenie takiego testamentu polega na ustnym oświadczeniu przez spadkodawcę swojej ostatniej woli przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków. Ze względu na ustną formę oświadczenia ostatniej woli spadkodawcy, ustawodawca przewidział sposoby stwierdzenia treści testamentu ustnego. Zachowanie wymagań ustawowych w tym zakresie warunkuje skuteczność omawianego testamentu szczególnego.

Treść testamentu ustnego może być stwierdzona w ten sposób, że jeden ze świadków albo osoba trzecia spisze oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia, z podaniem miejsca i daty oświadczenia oraz miejsca i daty sporządzenia pisma, a pismo to podpiszą spadkodawca i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie (art. 952 § 2 KC.).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych ugruntowało się ujęcie subiektywno-obiektywne obawy rychłej śmierci. Mianowicie przyjmuje się, że zachodzi ona wówczas, gdy testujący rzeczywiście obawia się rychłej śmierci (czynnik subiektywny) i obawa ta jest usprawiedliwiona okolicznościami o charakterze obiektywnym. Podkreśla się, że o dopuszczalności sporządzenia testamentu w tej formie nie mogą decydować czysto subiektywne, irracjonalne przyczyny, ponieważ wówczas ograniczenia w jej zastosowaniu straciłyby jakąkolwiek praktyczną doniosłość. Uwzględnienie czynników obiektywizujących jest niezbędne także ze względu na potrzebę ograniczenia powszechnie dostrzeganego niebezpieczeństwa zafałszowania woli zmarłego z wykorzystaniem tej formy testamentu. W sytuacji osób przewlekle chorych, w stanach chorobowych, które nieuchronnie prowadzą do zgonu chorego, przesłankę obawy rychłej śmierci można uznać za spełnioną wówczas, gdy w stanie zdrowia następuje nagłe pogorszenie lub pojawiają się nowe rokowania wskazujące na nadzwyczajną bliskość czasową śmierci spadkodawcy (tak Sąd Najwyższy w postanowieniach z dnia 25 lipca 2003 r., V CK 120/02 (OSNC 2004, Nr 10, poz. 159), z dnia 3 grudnia 2010 r., I CSK 37/10, z dnia 21 stycznia 2011 r., III CSK 98/10).

Nieudana próba odwołania testamentu własnoręcznego testamentem ustnym Poznań

Testament ustny jest testamentem szczególnym, a przesłanki warunkujące jego ważne sporządzenie powinny być wykładane ściśle. Żadna choroba, nawet bardzo poważna, nie daje automatycznie prawa do sporządzenia testamentu szczególnego; nie taka jest rola art. 952 § 1 KC. Chodzi mianowicie o sytuacje, w których spadkodawca bez skorzystania ze szczególnego formy testamentu nie mógłby w ogóle testować, albo byłoby to nader utrudnione. Z takimi sytuacjami nie można zrównywać sytuacji, w których istnieją jedynie pewne niedogodności w sporządzeniu testamentu zwykłego.

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię

W niniejszej sprawie został złożony testament własnoręczny W. K., sporządzony w dniu 25 sierpnia 1995 roku, w którym do dziedziczenia całości spadku został powołany Wnioskodawca. Testament W. K., sporządzony 25.08.1995 r. spełnia wymagania stawiane przez przytoczone powyżej przepisy. Nie było w niniejszej sprawie sporu, że został w całości własnoręcznie napisany przez Spadkodawcę. Nie było też wątpliwości co do woli ujawnionej w testamencie. Spór koncentrował się wokół oceny, czy testament własnoręczny został skutecznie odwołany poprzez sporządzenie kolejnego testamentu.

Uczestniczka powoływała się na okoliczność sporządzenia przez Spadkodawcę testamentu szczególnego (ustnego) i powołania jej do dziedziczenia w tym testamencie. Należało więc w pierwszej kolejności ustalić i ocenić, czy doszło do sporządzenia testamentu ustnego, czy został on ważnie sporządzony i czy zachowano wymagania co do sposobu stwierdzenia treści tego testamentu (czy testament jest skuteczny). Zebrany w sprawie materiał dowodowy uzasadnia wniosek, że W. K. nie sporządził testamentu ustnego.

W niniejszej sprawie przedstawiono pismo odpowiadające wymaganiom z art. 952 § 2 KC., które napisała A. N. i je podpisała razem z J. M. i D. M.. W ocenie Sądu nie dokumentuje ono czynności Spadkodawcy polegającej na sporządzeniu testamentu ustnego, lecz zostało sporządzone na potrzeby niniejszej sprawy. Zeznania, które złożyli A. N., J. M. i D. M. w ogólności są spójne i potwierdzają, że 2.08.2014 r. doszło do spotkania z W. K.. Jednak dokładna analiza zeznań prowadzi do wniosku, że każdy ze świadków inaczej relacjonuje przebieg tego spotkania i jego znaczenie. Najobszerniejsze zeznania złożył J. M.. On także najbardziej jednoznacznie mówił o zamiarze Spadkodawcy zmiany testamentu i o złożonym przez W. K. w trakcie spotkania oświadczeniu. Te okoliczności znalazły potwierdzenie również w zeznaniach A. N. Ci świadkowie o przebiegu spotkania i szczegółach rozmowy z W. K. zeznawali spontanicznie, odpowiadając na pytania Sądu.

Nieudana próba odwołania testamentu własnoręcznego testamentem ustnym Poznań

Inaczej jednak ma się rzecz z zeznaniami, które złożył świadek D. M.. Świadek pytany o fakt spotkania, potwierdził je, ale zapytany o jego przebieg, o to, czy podczas tego spotkania wydarzyło się coś szczególnego, stwierdził, że nie pamięta. Dopiero na dalsze pytania, zadawane przez pełnomocnika Uczestniczki, potwierdził fakt złożenia przez W. K. oświadczenia o rozporządzeniu majątkiem na wypadek swojej śmierci. Tyle, że pytania zostały sformułowane w ten sposób, że świadek w istocie mógł potwierdzić okoliczności wskazane w pytaniach. Zeznania świadka na temat przebiegu spotkania i przedmiotu rozmowy ze Spadkodawcą nie były spontaniczne. Gdyby pełnomocnik Uczestniczki nie dopytywała wprost o oświadczenie Spadkodawcy, to sam świadek nic by o nim nie powiedział. Co więcej, Świadek nie był w stanie zrelacjonować okoliczności sporządzenia pisma stwierdzającego treść testamentu ustnego. Potwierdził, że złożył pod nim swój podpis, ale nie umiał opisać, kiedy i gdzie zostało sporządzone. W tej sytuacji trudno uznać, że sporządzenie testamentu ustnego przez W. K. znajduje potwierdzenie w zeznaniach wszystkich świadków, którzy mieli być świadkami testamentu ustnego. Sąd bierze pod uwagę upływ czasu i związany z tym naturalny proces zacierania się szczegółów zdarzeń w ludzkiej pamięci. Jednak sytuacja, w które dochodzi do sporządzenia ustnego testamentu jest niecodzienna, szczególna, wyjątkowa. Do tego D. M. jest młodą osobą, a więc takie szczególne zdarzenie powinien zapamiętać bez problemu. Tymczasem świadek spontanicznie nie powiedział o złożeniu przez Spadkodawcę oświadczenia na wypadek śmierci, ani o jego treści. To podważa wiarygodność zeznań A. N. i J. M. na temat przebiegu spotkania z W. K..

J. M. w swoich zeznaniach podkreślał, że Spadkodawca nie miał wystarczająco dużo siły i energii, by dokonać zmiany testamentu u notariusza. Podkreślał, że sytuacja, w której Spadkodawcy zaginęły dokumenty go przerosła. Zeznania świadka w tej części nie są wiarygodne, bo pozostają w sprzeczności z zeznaniami innych świadków i Uczestniczki na temat stanu zdrowia Spadkodawcy latem 2014 roku.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości, że stan zdrowia spadkodawcy w 2014 roku był poważny. W. K. przeszedł poważną operację, która wprawdzie udała się, ale Spadkodawca nie został wyleczony. W czerwcu i lipcu 2014 roku zgłaszał się do szpitali, z zapisów w dokumentacji medycznej wynika, że miał dolegliwości w postaci bólów głowy i skoków ciśnienia. Jednocześnie był osobą w pełni mobilną, samoobsługową, w kontakcie logicznym.

Uczestniczka postępowania zeznała, że „operacja udała się wspaniale”, wszystkie osoby opisujące stan zdrowia i kondycję Spadkodawcy były zgodne co do tego, że był w dobrej kondycji, jak na osobę dotkniętą chorobą nowotworową. Świadek M. F. zeznała, że w wakacje 2014 roku Spadkodawca z żoną odwiedzali świadka na działce i wówczas W. K. był w dobrej formie. Świadek B. G. relacjonowała rozmowę ze Spadkodawcą w czerwcu 2014 roku jako rozmowę z osobą, która wie co chce zrobić, zdecydowaną na pewne działania. Zatem Spadkodawca nie był osobą nieporadną, zdezorientowaną. Przy tym nie wiadomo, jakiej czynności chciał dokonać u notariusza. Nie powiedział o tym świadkowi. Także uczestniczka T. K. (1) nie zeznała, jaka czynność miała być dokonana na umówionej wizycie u notariusza, która ostatecznie nie doszła do skutku. Jest nieprawdopodobne, by chodziło o sporządzenie testamentu notarialnego. Do sporządzenia testamentu nie jest konieczne przedstawianie dokumentów dotyczących np. własności mieszkania, czy aktu małżeństwa. Tymczasem Uczestniczka zeznała, że jej i Spadkodawcy zaginęły właśnie takie dokumenty i ich brak spowodował, że odwołali wizytę u notariusza. Stąd wniosek, że planowana czynność była innego rodzaju. Przy tym Uczestniczka nie wyjaśniła Sądowi w jasny i przekonujący sposób powodów, dla których w braku dokumentów Spadkodawca miałby zrezygnować ze zmiany testamentu. Zwrócić należy uwagę, że W. K. w 1995 roku sporządził testament własnoręczny. Więc nie tylko wiedział o możliwości dokonania takiej czynności i skutkach, jakie powoduje, ale miał osobiste doświadczenie w dokonaniu takiej czynności. Dlatego nie jest wiarygodne twierdzenie, że wiązał zmianę testamentu z koniecznością przedstawiania różnorakich dokumentów. Poza tym świadek J. M. zeznał, że informował Spadkodawcę, że do zmiany testamentu nie potrzeba dokumentów. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, można wykluczyć, że Spadkodawca zaniechał sporządzenia testamentu notarialnego z uwagi na utratę dokumentów, albo z powodu złej kondycji fizycznej i samopoczucia.

Nieudana próba odwołania testamentu własnoręcznego testamentem ustnym Poznań

W ocenie Sądu nie zaistniały takie okoliczności, które by uzasadniały sporządzenie testamentu szczególnego (ustnego). Omówione powyżej okoliczności nie dają podstawy do stwierdzenia, że na początku sierpnia 2014 roku sporządzenie przez Spadkodawcę testamentu zwykłego było nader utrudnione. Nie zaistniała też druga przesłanka, uprawniająca do sporządzenia testamentu ustnego, a mianowicie obawa rychłej śmierci.

Jak była o tym mowa powyżej, W. K. po przebytej w kwietniu 2014 roku operacji, wiosną i latem tego roku funkcjonował całkiem dobrze (a zatem w okresie, kiedy miało dojść do sporządzenia testamentu ustnego). Jego stan z medycznego punktu widzenia był stabilny i nic nie wskazywało na możliwość rychłego zgonu; latem 2014 roku nie zaistniało też pogorszenie stanu zdrowia Spadkodawcy. Jak zeznawali świadkowie (B. G., M. F., E. K., A. K. (2)) ani Spadkodawca, ani jego żona nie wyrażali obaw co do możliwości rychłej śmierci Spadkodawcy. Świadek J. M. zeznał, że Spadkodawca na temat swojego stanu zdrowia wypowiadał się w tonie „nikt z tego jeszcze nie wyszedł”, że w każdej chwili może umrzeć. Takie wypowiedzi Spadkodawcy należy traktować jako wyraz jego świadomości co do stanu zdrowia. Spadkodawca niewątpliwie zdawał sobie sprawę z tego, że jego choroba jest poważna. Jednak podczas spotkania w dniu 2.08.2014 r. nie mówił o pogorszeniu stanu zdrowia. Opowiadał o operacji, o leczeniu i przyjmowanych lekach, ale nie wskazywał na nasilenie objawów choroby, nie twierdził, że w dniu spotkania albo w dniach spotkanie poprzedzających czuł się gorzej niż zwykle. Porównując wpisy w dokumentacji medycznej i zeznania świadków oraz Uczestniczki, można stwierdzić, że subiektywne odczucia Spadkodawcy co do jego stanu zdrowia były zbieżne z obiektywną, medyczną oceną tego stanu.

Podsumowując: w okolicznościach niniejszej sprawy nie ma dostatecznych podstaw ani do stwierdzenia, że zachodziły przesłanki z art. 952 § 1 KC., ani że Spadkodawca taki testament rzeczywiście sporządził. Spadkodawca pozostawił ważny testament własnoręczny, w którym do dziedziczenia całego spadku powołał swojego wnuka (Wnioskodawcę). Uwzględniając treść tego testamentu, Sąd stwierdził dziedziczenie na rzecz Wnioskodawcy. Postanowienie Sądu Rejonowego - I Wydział Cywilny z dnia 10 grudnia 2019 r. I Ns 205/17

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Rate this post

Dodaj komentarz