Poniedziałek - Sobota9.00 - 20.00
ul. Głogowska 47a lok. 1a 60-736 Poznań
Tel.+48696293998
ZapraszamyJeżeli chcesz mieć przewagę problemy powierz najlepszym specjalistom
Twoja sprawa z zakresu prawa spadkowego jest już wystarczająco stresująca. Nie powinieneś rozbijać banku tylko po to, aby upewnić się, że jesteś chroniony

Wykonanie zapisu z testamentu i zapłata oraz wypłata pieniędzy w ratach

Z chwilą śmierci należące do spadkodawcy prawa i obowiązki majątkowe o charakterze cywilnoprawnym stają się spadkiem. Na tę chwilę ustala się skład spadku i krąg spadkobierców. Z chwilą śmierci otwiera się spadek, który nabywają spadkobiercy. Zgodnie z art. 926 § 1 i 2 KC powołanie do spadku wynika z ustawy bądź z testamentu. W polskim prawie spadkowym obowiązuje zasada swobody testowania, a więc swobodnej możliwości dysponowania swoim majątkiem na wypadek śmierci. Jedynym ograniczeniem jest to, by treść testamentu nie pozostawała w sprzeczności z przepisami ustawy, nie prowadziła do obejścia prawa i nie pozostawała w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Istnienie ważnego testamentu, t.j. sporządzonego w jednej z form przewidzianych w art. 949-953 KC i nie dotkniętego którąkolwiek z wad określonych w art. 945 § 1 KC warunkuje dziedziczenie na podstawie testamentu.

Wykonanie zapisu z testamentu i zapłata oraz wypłata pieniędzy w ratach Poznań

Polskie prawo spadkowe nie przewiduje jednak możliwości powołania spadkobierców do poszczególnych przedmiotów wchodzących w skład spadku ani też do wyodrębnionych gospodarczo części majątku spadkowego. Dopuszczalne jest powołanie spadkobiercy lub spadkobierców jedynie do całego spadku albo do jego ułamkowej części. Zawsze jednak chodzi o abstrakcyjnie rozumiane części całości spadku. Nie jest przy tym możliwe dopatrywanie się wyjątku od omawianej reguły w dyspozycji art. 961 KC Przepis ten nie wprowadza bowiem odmiennych od tej reguły zasad dziedziczenia. Stanowi jedynie normę interpretacyjną w wypadku, gdy spadkodawca rozrządził w testamencie poszczególnymi przedmiotami majątkowymi, które wyczerpują prawie cały spadek, istnieje zaś wątpliwość co do rzeczywistej woli spadkodawcy. (tak SN w postanowieniu z dnia 19 października 2000 roku, II CKN 505/00)

W myśl dyrektywy przepisu § 2 art. 968 KC spadkodawca może przez rozporządzenie testamentowe zobowiązać spadkobiercę testamentowego do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz oznaczonej osoby. Skutkiem prawnym ustanowienia zapisu jest powstanie w chwili otwarcia spadku stosunku zobowiązaniowego pomiędzy spadkobiercą a zapisobiercą. Wymagalność roszczenia jest natychmiastowa, chyba że wola spadkodawcy jest inna (art. 970 KC)

Przepisy kodeksu postępowania cywilnego nie określają w sposób precyzyjny przedmiotu zapisu. Przepis art. 968 § 1 KC stanowi jedynie, że spadkodawca może przez rozrządzenie testamentowe zobowiązać spadkobiercę ustawowego lub testamentowego do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz oznaczonej osoby (zapis zwykły). Z treści przepisu tego wynika więc, że na skutek ustanowienia zapisu zwykłego pomiędzy obciążonym zapisem, a zapisobiercą powstaje stosunek prawny o charakterze zobowiązaniowym, czyli prawo o charakterze względnym. Zapis jest rozrządzeniem testamentowym, w którego wyniku po otwarciu spadku powstaje skuteczny inter partes stosunek zobowiązaniowy, którego przymusowa realizacja może być dochodzona w postępowaniu procesowym. W stosunku tym zapisobierca jest wierzycielem, obciążony – dłużnikiem, a przedmiotem jest świadczenie majątkowe określone przez spadkodawcę w testamencie. Nie ulega wątpliwości, że przedmiotem zapisu zwykłego może być każde świadczenie majątkowe, które jest przedmiotem zobowiązania. Zapis może opiewać na świadczenie pieniężne jednorazowe, polegające na zapłacie oznaczonej sumy pieniężnej lub powtarzające się w przyszłości np. w postaci renty.

Aktualnie nie budzi już wątpliwości, tak doktryny jak i judykatury, że zapis może zostać określony nie tylko jako oznaczona kwota pieniężna, ale także jako równowartość określonej części nieruchomości. W uchwale z dnia 18 grudnia 1990 roku Sąd Najwyższy stwierdził, że określenie zapisu jako ułamka wartości udziału spadkowego jest prawnie skuteczne (vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18.12.1990 r. III CZP 68/90). W orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. uchwała Sadu najwyższego z dnia 14 września 1970 r., III CZP 53/70, OSN 1971, nr 5, poz. 75; uchwała Sadu Najwyższego z dnia 16 czerwca 1972 r., III CZP 31/72, OSN 1972, nr 12, poz. 214). zarysowała się jednolitość stanowiska Sądu Najwyższego, który wypowiedział się za dopuszczalnością oznaczenia przez spadkodawcę kwoty pieniężnej, stanowiącej, przedmiot zapisu w sposób pośredni, a więc przez jego ustalenie według innego niż pieniądz miernika wartości. W świetle przytoczonego orzecznictwa należy uznać, że nie ma jakichkolwiek przeszkód do obciążenia spadkobiercy zapisem, którego przedmiotem jest kwota pieniężna oznaczona jako wartość ułamkowa spadku czy składnika spadku. W takiej sytuacji w celu ustalenia wysokości zapisanego świadczenia pieniężnego konieczne jest tylko przeprowadzenie nieskomplikowanej w istocie operacji rachunkowej.

Wykonanie zapisu z testamentu i zapłata oraz wypłata pieniędzy w ratach Poznań

Niezależnie od powyższego w literaturze wskazuje się, że podstawowe znaczenie przy ustanowieniu zapisu ma wola testatora i strony, wykonując zapis powinny się jej podporządkować. Wymagane jest by spadkodawca ściśle określił w testamencie przedmiot zapisu zwykłego. Z reguły przedmiotem zapisu zwykłego są rzeczy lub prawa wchodzące w skład spadku. Nie ma jednak formalnych przeszkód do uczynienia przedmiotem zapisu zwykłego składników niewchodzących w skład masy spadkowej. Rozporządzenie testamentowe zwane w kodeksie zapisem wykazuje podobieństwo do powołania spadkobiercy, bowiem w następstwie realizacji zapisu określona osoba otrzymuje korzyść majątkową, na wypadek śmierci spadkodawcy. Stosownie do brzmienia przepisu art. 948 KC testament należy tak tłumaczyć, ażeby zapewnić możliwe najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy, jeżeli natomiast testament może być tłumaczony rozmaicie, należy przyjąć taką wykładnię, która pozwala utrzymać rozrządzenia spadkodawcy w mocy i nadać im rozsądną treść.

W sytuacji, gdy wysokość świadczenia pieniężnego z tytułu zapisu jest określona według innego niż pieniądz miernika pojawia się wątpliwość, jaką chwilę należy przyjmować za decydującą dla oszacowania owego miernika. Jak wskazał Sąd Najwyższy w swoje uchwale z dnia 18 grudnia 1990 r., III CZP 68/90 zagadnienie to nie jest expressis verbis unormowane w żadnym przepisie prawnym. W związku z tym, w razie braku stosownej dyspozycji spadkobiercy, możliwych jest kilka rozwiązań. Po pierwsze, że za podstawę do szacunku należy brać stan rzeczy z chwili otwarcia spadku, bowiem z tą chwilą zapisobierca uzyskuje roszczenie. Po drugie, że decyduje chwila ogłoszenia testamentu, gdyż – w wypadku braku woli spadkodawcy co do terminu wykonania zapisu – z tym momentem roszczenie zapisobiercy staje się wymagalne i może on domagać się niezwłocznego wykonania zapisu (art. 970 KC). Po trzecie, że przyjmować należy wartość wskazanego przez spadkodawcę miernika według cen z chwili wykonywania zapisu lub też równoważnej z nią chwili orzekania o wykonaniu zapisu, ponieważ dopiero wówczas aktualizuje się ocena.

W związku z powyższym w przypadku niejednoznacznego brzmienia rozporządzenia spadkodawcy konieczne staje się ustalenie czy w skład spadku wchodzą – poza wymienionymi przez spadkodawcę – inne przedmioty mające znaczniejszą wartość. W razie stwierdzenia gdy takich przedmiotów nie ma, osoba wymieniona w testamencie zostaje uznana za powołaną do całości spadku. Przy ocenie wartości przedmiotów wchodzących w skład spadku bierze się pod uwagę ich wartość obiektywną gospodarczą. Wyliczona wartość poszczególnych przedmiotów przeznaczonych dla spadkobierców w odniesieniu do wartości całego spadku pozwala na określenie udziałów spadkobierców.

Należy podkreślić, że reguła przewidziana w art. 961 KC może mieć zastosowanie jedynie w przypadku wątpliwości. W uzasadnieniu postanowienia z dnia 1 grudnia 2011 roku, sygn. akt CSK 419//10, Sąd Najwyższy stwierdził, że dyrektywa interpretacyjna zawarta w zdaniu drugim art. 961 KC ma zastosowanie wyłącznie w przypadku istnienia wątpliwości co do charakteru prawnego dokonanych rozrządzeń. Jeżeli rozrządzenia testatora nie budzą wątpliwości co do ich charakteru lub w drodze interpretacji testamentu charakter ten można ustalić, to wykluczone jest stosowanie tej dyrektywy. Również z uzasadnieniu postanowienia z dnia 21 grudnia 2014 roku, sygn., akt I CK 319/04, Sąd Najwyższy wskazał, że reguła interpretacyjna zawarta w art. 961 KC wchodzi w grę tylko wówczas, gdy – jak wynika z tego przepisu – spadkobierca przeznaczył w testamencie oznaczonej osobie (osobom) poszczególne przedmioty majątkowe i zachodzi wątpliwość co do zakresu tego rozporządzenia.

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię

W rozpoznawanej sprawie, jak ustalono, pozwana w dniu 16 sierpnia 2004 roku złożyła niosek o stwierdzenie, że spadek po Z. T., zmarłym w dniu 20 lutego 2004 roku w Ł. na podstawie testamentu z dnia 15 stycznia 2002 roku nabyła w całości M. O. – pozwana w niniejszej sprawie. We wniosku tym apelująca zawarła również oświadczenie, że spadkobierczyni została przez spadkodawcę zobowiązana do wykonania zapisu polegającego na wypłacie na rzecz jego syna – S. T. (powoda) – kwoty w złotych polskich stanowiących równowartość 3.000 USD z dnia otwarcia spadku w terminie 6 miesięcy od otwarcia spadku. Jednocześnie M. O. – powołując się na wcześniej zawarte z S. T. – porozumienie zobowiązała się, że kwota zapisu zostanie uregulowana do dnia 31 grudnia 2007 roku w ten sposób, że zapisobierca otrzyma kwotę zapisu w ratach – po 1.000 USD w latach 2005 r., 2006 r. i 2007 r. w terminie wykonania do 31 grudnia każdego roku. Fakt zawarcia powyższego porozumienia pomiędzy powódką a pozwanym w sierpniu 2004 roku został przyznany w toku niniejszego postępowania przez S. T. kilkakrotnie, zarówno na rozprawie, jak i w pismach procesowych.

Wykonanie zapisu z testamentu i zapłata oraz wypłata pieniędzy w ratach Poznań

W ocenie Sądu z powyższych ustaleń w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że w niniejszej sprawie nastąpiło niewłaściwe uznanie długu. Pozwana zawarła bowiem w sporządzonym przez nią wniosku o stwierdzenie nabycia spadku także oświadczenie o istnieniu zapisu testamentowego nakładającego na nią obowiązek zapłacenia na rzecz powoda kwoty stanowiącej równowartość 3.000 USD. We wniosku tym pozwana dała zatem niewątpliwie wyraz swojej świadomości ciążącego na niej zobowiązania, a tym samym nastąpiło przynajmniej niewłaściwe uznanie długu, które w myśl art. 123 § 1 pkt 2 KC prowadzi do przerwania biegu przedawnienia.

W niniejszej sprawie istotną wątpliwość budziło to, czy tak złożone przez pozwaną oświadczenie mogło rzeczywiście skutkować przerwaniem biegu terminu przedawnienia roszczenia o wykonanie zapisu, w sytuacji, gdy początek wymagalności zapisu przypadał na dzień 21 sierpnia 2004 roku, czyli zgodnie z wolą spadkodawcy po upływie 6 miesięcy od dnia otwarcia spadku, tj. od dnia 20 lutego 2004 roku, oświadczenie pozwanej zaś zostało złożone w dniu 16 sierpnia 2004 roku – a zatem jeszcze przed datą, w której przedawnienie roszczenia o wykonanie zapisu mogło najwcześniej rozpocząć swój bieg. Zdaniem Sądu, przy uwzględnieniu okoliczności rozpoznawanej sprawy, na powyższe pytanie należy udzielić odpowiedzi twierdzącej.

Wprawdzie bowiem samo oświadczenie pozwanej zostało złożone jeszcze przed datą wymagalności roszczenia o wykonanie zapisu ustaloną przez samego spadkodawcę, należy jednak zwrócić uwagę na to, że oświadczenie to zawierało także zobowiązanie pozwanej do zapłaty w złotych polskich kwoty stanowiącej równowartość 3.000 USD, w trzech równych ratach płatnych do: 31 grudnia 2005 r., 31 grudnia 2006 r. oraz do 31 grudnia 2007 roku. Porozumienie stron co do rozłożenia powyższego świadczenia na trzy równe raty skutkować musiało tym, iż w sprawie niniejszej nastąpiło przesunięcie terminu wymagalności roszczenia o wykonanie zapisu, którego początek nie przypadał już zgodnie z wolą spadkodawcy na dzień 21 sierpnia 2004 roku, lecz dla każdej z kwot stanowiących 1/3 część całego świadczenia termin ten rozpoczynał się odpowiednio w datach 31 grudnia 2005 roku, 31 grudnia 2006 roku oraz 31 grudnia 2007 roku. Zmiana terminu wymagalności poszczególnych rat skutkować musiała zatem tym, że w odniesieniu do całości świadczenia wymagalność nie mogła nastąpić przed dniem 31 grudnia 2005 roku, a zatem przed najwcześniejszą datą, w której – zgodnie z porozumieniem stron – miało nastąpić spełnienie 1/3 części świadczenia. W konsekwencji należało uznać, że termin przedawnienia mógł rozpocząć swój bieg dopiero od wskazanej wyżej daty 31 grudnia 2005 roku i to jedynie w odniesieniu do 1/3 części świadczenia.

W dalszej kolejności należy się odnieść do prezentowanego przez Sąd Rejonowy poglądu, iż niezależnie od tego, że świadczenie z tytułu zapisu jako świadczenie pieniężne może być podzielone na raty, z uwagi na jego charakter (tj. świadczenie z tytułu zapisu) winno być ono traktowane jako świadczenie jednorazowe, a tym samym początek biegu terminu przedawnienia może nastąpić tylko w odniesieniu do całości przedmiotowego świadczenia i w jednej tylko dacie. Argumentacji tej nie można podzielić. Przede wszystkim bowiem, jak słusznie podnosi apelująca formułując zarzut naruszenia dyspozycji art. 328 KPC, przedstawione przez Sąd pierwszej instancji stanowisko zawiera wewnętrzne sprzeczności, a tym samym zaprezentowane przez ten Sąd w uzasadnieniu rozważania są niekonsekwentne i niespójne. Z jednej bowiem strony Sąd pierwszej instancji dochodzi do wniosku, że w sprawie doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia poprzez rozłożenie świadczenia na raty (a zatem Sąd ten opowiada się za podzielnością świadczenia z tytułu zapisu, które – tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie – jest świadczeniem pieniężnym), a z drugiej strony Sąd Rejonowy przyjmuje, iż termin ten liczyć należy nie od oświadczenia o uznaniu długu, czy też osobno od każdej z dat, w jakich miało nastąpić spełnienie każdej z części świadczenia, lecz wyłącznie od daty trzeciej raty świadczenia, bowiem w ocenie tegoż Sądu świadczenie z tytułu zapisu ma charakter jednorazowy i nie może podlegać podziałowi. Takie rozumowanie należy uznać za błędne i poparte całkowicie nielogiczną i niespójną argumentacją.

Jeżeli zatem świadczenie pieniężne jest zasadniczo świadczeniem podzielnym, oznacza to, że może być ono spełnione w ratach. Taka sytuacja miała właśnie miejsce w przedmiotowej sprawie. Nie ulega wątpliwości, iż przedmiotem zapisu może być również określona kwota pieniędzy. Sytuacja taka miała właśnie miejsce w przedmiotowej sprawie. Skoro zaś przedmiotem zapisu jest kwota pieniędzy, a świadczenie pieniężne jest świadczeniem podzielnym, mogącym być spełnionym w ratach, to brak jest racjonalnego uzasadnienia dla poglądu, iż mimo, że świadczenie ma charakter pieniężny (czyli jest podzielne), w sytuacji gdy jest ono przedmiotem zapisu traci cechę podzielności. Z taką argumentacją nie można się zgodzić, gdyż jest ona wewnętrznie sprzeczna.

Wykonanie zapisu z testamentu i zapłata oraz wypłata pieniędzy w ratach Poznań

Należy również podkreślić, iż przyjęcie przez Sąd Rejonowy zaprezentowanej wyżej koncepcji skutkowało tym, iż Sąd ten błędnie ostatecznie przyjął, że pomimo, iż strony uzgodniły wykonanie zapisu w trzech ratach, to jednak bieg terminu przedawnienia należy liczyć dla całej kwoty wyłącznie od daty wymagalności ostatniej z rat, z uwagi na jednorazowy charakter świadczenia z tytułu zapisu. W konsekwencji stosując prawidłowo powołaną wyżej normę prawną, a także przepis art. 379 § 2 KPC należało uznać, iż pięcioletni termin przedawnienia, o którym mowa w art. 981 KC, rozpoczynał w niniejszej sprawie bieg oddzielnie dla każdej z trzech rat w równej wysokości po 3.226,60 zł w terminach od 31 grudnia 2005 roku, od 31 grudnia 2006 roku oraz od 31 grudnia 2007 roku. Oznacza to, iż dla pierwszych dwóch rat termin przedawnienia upłynął odpowiednio w datach 31 grudnia 2010 roku i 31 grudnia 2011 roku, dla trzeciej zaś raty upływał by w dniu 31 grudnia 2012 roku. Powództwo w niniejszej sprawie zostało wytoczone w dniu 27 grudnia 2012 roku, a zatem już po upływie terminu przedawnienia dla pierwszych dwóch rat. W konsekwencji należało stwierdzić, iż powództwo mogło zostać uznane za zasadne jedynie do nieprzedawnionej trzeciej raty świadczenia w wysokości 3.226,60 zł. W pozostałym natomiast zakresie, tj. w odniesieniu do dwóch pierwszych rat, zarzut przedawnienia należało uznać za usprawiedliwiony, a to skutkować musiało w konsekwencji oddaleniem powództwa co do tej części roszczenia. Wyrok Sądu Okręgowego – III Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 14 kwietnia 2014 r. III Ca 1507/13

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Adwokat Mateusz Ziębaczewski

Mateusz Ziębaczewski to doświadczony adwokat i jedyny w swoim rodzaju specjalista od prawa spadkowego w Polsce. Swoją wiedzą i umiejętnościami służy klientom, pomagając im w najbardziej skomplikowanych sprawach spadkowych. Z naszą kancelarią współpracują najbardziej znani profesorowie, doktorzy prawa oraz byli ministrowie, gdyż cenią jakość, pewność i bezpieczeństwo jakie oferujemy.

email telefon LinkedIn

Zobacz pozostałe wpisy autora

Kancelaria Prawa Spadkowego w Poznaniu