Poniedziałek - Sobota9.00 - 20.00
ul. Głogowska 47a lok. 1a 60-736 Poznań
Tel.+48696293998
ZapraszamyJeżeli chcesz mieć przewagę problemy powierz najlepszym specjalistom
Twoja sprawa z zakresu prawa spadkowego jest już wystarczająco stresująca. Nie powinieneś rozbijać banku tylko po to, aby upewnić się, że jesteś chroniony

Ważność testamentu osoby, która po latach zachorowała na alzheimera, demencję i otępienie starcze

W myśl art. 670 KC. Sąd spadku bada z urzędu, kto jest spadkobiercą. W szczególności Sąd bada czy spadkodawca nie pozostawił testamentu. Jeżeli testament zostanie złożony, sąd dokona jego otwarcia i ogłoszenia. Sąd nie ustala natomiast w tym postępowaniu składu oraz wartości spadku, chyba, że jest to niezbędne w sytuacjach wskazanych w art. 961 KC., ani nie dokonuje podziału majątku spadkowego pomiędzy spadkobierców, co może nastąpić w dopiero w postępowaniu o dział spadku.

Sąd stwierdzi nabycie spadku przez spadkobierców, choćby były nimi inne osoby niż te, które wskazali uczestnicy. W postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku sąd wymienia spadkodawcę oraz wszystkich spadkobierców, którym spadek przypadł, jak również wysokość ich udziałów (art. 677 § 1 KPC).

Ważność testamentu osoby, która po latach zachorowała na alzheimera, demencję i otępienie starcze Poznań

Zgodnie z przepisem art. 926 § 1 KC. powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy w ważnym testamencie albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą. Przepis art. 926 § 2 KC. wyraża zatem generalną zasadę, iż powołanie do dziedziczenia z testamentu ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym. Zasada ta zabezpiecza pełną realizację swobody w dysponowaniu majątkiem na wypadek śmierci.

Testament jest czynnością prawną jednostronną, osobistą, nie skierowaną do adresata, na wypadek śmierci (mortis causa), odwołalną oraz sformalizowaną do tego stopnia, iż sporządzenie go z naruszeniem przepisów o formie testamentu, skutkuje jego bezwzględną nieważnością (art. 941 KC., art. 944 § 2 KC., art. 958 KC.). Mianem testamentu określa się także dokument zawierający oświadczenie woli testatora.

Aby można mówić o testamencie niezbędne jest ustalenie, iż spadkodawca działał z wolą testowania. Innymi słowy, że celem jego działania było rozrządzenie majątkiem na wypadek śmierci, sporządzenie testamentu, a nie wywołanie innych skutków prawnych. Testator musi mieć świadomość tego, że reguluje losy swego majątku na czas po swojej śmierci. Jest to elementarny wymóg sporządzenia testamentu. Brak takiej świadomości po stronie spadkodawcy powoduje, że nie dochodzi w ogóle do sporządzenia testamentu, choćby według subiektywnej oceny innych osób był to testament. Ustalenie woli testowania winno nastąpić przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy, cech testatora, jego sytuacji życiowej, stanu intelektualnego i uczuciowego, formy dokonanej czynności oraz jej treści.

Sporządzenie testamentu wymaga dla swej ważności zachowania jednej z form testamentu przewidzianej w kodeksie cywilnym. Kodeks cywilny dzieli testamenty na zwykłe oraz szczególne. Do testamentów zwykłych zalicza między innymi testament własnoręczny (holograficzny art. 949 § 1 KC.) oraz testament sporządzony w formie aktu notarialnego (art. 950 KC.), który dla swej ważności musi spełniać wymogi stawiane aktowi notarialnemu przez ustawę z dnia 14 lutego 1991 roku Prawo o notariacie (Dz.U. z 2002 r. Nr 42, poz. 369 ze zm.), w szczególności wskazane w art. 92 tejże ustawy.

Zgodnie z art. 82 KC. nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.

Stosownie do art. 945 § 1 KC., testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony: w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści, pod wpływem groźby. Na nieważność testamentu z powyższych przyczyn nie można się powołać po upływie lat trzech od dnia, w którym osoba mająca w tym interes dowiedziała się o przyczynie nieważności, a w każdym razie po upływie lat dziesięciu od otwarcia spadku (§ 2 art. 945 KC.).

Ważność testamentu osoby, która po latach zachorowała na alzheimera, demencję i otępienie starcze Poznań

Oświadczenie woli jest świadome, jeżeli w czasie sporządzania testamentu nie występowały zaburzenia świadomości, a testator jasno zadaje sobie sprawę, że sporządza testament określonej treści. Ponadto składający oświadczenie czyni to z pełnym rozeznaniem treści swojego oświadczenia i skutków, które chce przez nie osiągnąć. Natomiast, oświadczenie woli jest swobodne, jeżeli spadkodawca nie pozostaje pod dominującym wpływem czyjejkolwiek sugestii i zachowuje wewnętrzne poczucie swobody postępowania, gdy zarówno sam proces decyzyjny, jak i uzewnętrznienie woli nie były zakłócone przez destrukcyjne czynniki wynikające z aktualnych właściwości psychiki lub procesu myślowego w sposób wyłączający autonomiczne działanie. Wyłączenie swobody oznacza całkowite zniesienie zdolności wyboru między taką lub inna decyzją. Źródło zakłóceń tkwić musi wewnątrz składającego oświadczenie, a nie w sytuacji zewnętrznej, w jakiej się znalazł (tak też Stanisław Rudnicki „Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga pierwsza. Część ogólna, Warszawa 1998 rok; Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 15 stycznia 1992 roku, I ACr 516/91, OSA 1993, z. 9, poz. 62).

Ponadto, w doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, iż niedopuszczalny jest automatyzm w przyjmowaniu, że osoba, która cierpi na chorobę psychiczną, czy u której występowały zaburzenia psychiczne nie posiadała zdolności testowania. W takim wypadku konieczne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego czy w chwili sporządzenia testamentu spadkodawca posiadał zdolności świadomego i swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia woli. Judykatura dopuszcza przy tym, w wypadkach, gdy biegły nie jest w stanie jednoznacznie określić, czy spadkodawca w chwili sporządzenia testamentu miał możliwość świadomego i swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia woli, aby Sąd oparł swe rozstrzygnięcia na opinii wskazującej, jaki jest stopień prawdopodobieństwa, iż spadkodawca posiadał zdolność testowania (tak również Elżbieta Skowrońska-Bocian „Kodeks cywilny. Komentarz. Księga IV Spadki” Warszawa 2002 rok, Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 30 kwietnia 1976 roku, III CRN 25/76, OSP 1977 rok, nr 4, poz. 78, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 lipca 1982 roku, III CRN 159/82, OSNC 1983, nr 4, poz. 57).

Stan wyłączający świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli może być rozumiany tylko jako stan, w którym możliwość wolnego wyboru jest całkowicie wyłączona. Sugestia osób trzecich nie wyłącza swobody powzięcia decyzji. W przeciwnym wypadku niemal każde oświadczenie woli byłoby dotknięte wadą wskazaną w art. 945 § 1 pkt 1 KC., rzadko bowiem człowiek działa zupełnie swobodnie, bez zasięgania opinii innych osób (tak również Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 21 kwietnia 2004 roku, III CK 523/02).

Ważność testamentu osoby, która po latach zachorowała na alzheimera, demencję i otępienie starcze Poznań

Notariuszowi nie wolno dokonać czynności notarialnej, jeśli poweźmie już tylko wątpliwość, czy strona czynności notarialnej ma zdolność do czynności prawnej. Jednolite, ugruntowane stanowisko judykatury, w tym Sądu Najwyższego, poglądy przedstawicieli nauki wypowiadane na podstawie normy art. 86 ustawy wskazują, że notariusz musi przedsięwziąć działania zmierzające do przekonania się o stanie świadomość testatora, tego, czy czynność, która ma być dokonana przed notariuszem nie będzie obarczona jakąś wadą oświadczenia woli z tych wskazanych przepisami art. 945 KC. i art. 82 KC. – 87 KC. Notariusz przed dopuszczeniem do dokonania czynności notarialnej, a taką jest sporządzenie testamentu, musi wziąć pod uwagę wszelkie sygnały, informacje wskazujące na możliwy stan osoby testatora w kontekście przewidzianym dyspozycjami przepisów art. 945 KC. i art. 82 KC. – 87 KC. Gdyby notariusz miał już tylko wątpliwości, nawet nie mając jeszcze przekonania wynikającego z dowodów, co do stanu świadomości osoby testatora, musiałby odmówić czynności. Obowiązek takiego zachowania notariusza wynika bowiem z przepisu art. 86 ustawy.

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię

We wniosku M. K. wniosła o stwierdzenie nabycia spadku po J. K., zmarłej dnia 08 września w Ł., ostatnio stale zamieszkałej w Ł.. Na rozprawie w dniu 10 października uczestnik R. K. złożył testament notarialny spadkodawczyni. Wnioskodawczyni kwestionowała ważność testamentu, wskazując iż październik był początkiem choroby spadkodawczyni, która z uwagi na dobre relacje, powiedziałaby córce o sporządzeniu testamentu.

W dniu 20 października spadkodawczyni sporządziła testament w formie aktu notarialnego, który spełnia wymogi stawiane przez ustawę Prawo o notariacie, a w szczególności warunki przewidziane w art. 92 i 94 tejże ustawy. Notariusz, przed którym sporządzany był testament nie miał wątpliwości co do możliwości sporządzenia przez spadkodawczynię testamentu, jego stanu świadomości, wolności woli. Konstatacja ta jest wynikiem faktu dopuszczenia przez notariusza do czynności notarialnej – sporządzenia testamentu notarialnego.

Skoro notariusz dopuścił do dokonania czynności notarialnej w postaci sporządzenia testamentu przez spadkodawczynię, to jest to argument przemawiający za tym, że widocznie spadkodawczyni była w takim stanie, który nie budził wątpliwości notariusza co do możliwości skutecznego testowania przez tę osobę. Zachowanie spadkodawczyni musiało być przedmiotem wnikliwego badania notariusza w kwestii ustalenia o możliwości istnienia wady oświadczenia woli w zachowaniu testatorki. Konstatacje powyżej przedstawione są wzmocnione przyznaniem notariuszowi przez ustawodawcę tytułu osoby zaufania publicznego, o czym stanowi art. 2 § 1 ustawy.

Ważność testamentu osoby, która po latach zachorowała na alzheimera, demencję i otępienie starcze Poznań

Wnioskodawczyni kwestionowała świadomość i swobodę testowania przez spadkodawczynię. Z neurologicznego punktu widzenia J. K. w dniu 20 października była osobą świadomą w podejmowaniu decyzji wyrażającej swoją wolę jak również miała swobodę w wyrażaniu swej woli. Choroba Alzheimera została rozpoznana dopiero w 2011 roku. Ujawnione zmiany w badaniu CT mogły odpowiadać zmianom degeneracyjnym na tle niedokrwienia. Ten opis różni się od opisu który jest charakterystyczny dla choroby Alzheimera czy otępienia starczego. Oprócz otępienia wynikającego z choroby Alzheimera może pojawiać się otępienie wynikające z obszarów niedokrwienia, które jednak daje objawy dopiero po drugim udarze. Po pierwszym udarze nie ma objawów otępiennych. Przy otępieniu wynikającym z choroby Alzheimera proces degeneracyjny powoli, ale postępuje. Przy otępieniu naczyniowym, po drugim udarze, poziom intelektualny między incydentami jest mniej więcej na tym samym poziomie i dopiero po kolejnym udarze on może się pogorszyć. U J. K. był tylko jeden udar prawdopodobnie, w związku z tym nie można u niej rozważać otępienia naczyniowego.

Dla zaniku alzheimerowskiego powinno być poszerzenie komór, a tego w badaniu nie było. Wynik badania CT głowy z 12 lutego daje w pewien sposób możliwość wykluczenia w tamtym okresie choroby alzheimera u J. K.. Równoważnie traktowana jest chorobę Alzheimera i otępienie alzheimerowskie. W aktach sprawy brak jest dokumentacji leczenia psychiatrycznego spadkodawczyni. Ze zgromadzonej dokumentacji medycznej nie wynika, że u J. K. w chwili sporządzania testamentu miał miejsce proces otępienny.

Zgodnie z sądowo-psychiatrycznym prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością w dacie sporządzenia testamentu stan psychiczny J. K. pozwalał jej świadomie podjęć decyzję i wyrazić wolę, na co wskazuje opinia biegłej psychiatry. Spadkodawczyni nie leczyła się psychiatrycznie. Na podstawie całości materiału brak jest dowodów, które wskazywałyby na otępienie w stopniu głębokim spadkodawczyni, które mogłoby wykluczyć świadome podjęcie decyzji i wyrażenie woli. Wnioski te potwierdziła także biegła psycholog. Również pod względem neurologicznym J. K. w dniu 20 października była osobą świadomą w podejmowaniu decyzji wyrażającej swoją wolę jak również miała swobodę w wyrażaniu swej woli. Choroba Alzheimera została rozpoznana dopiero później. Również przesłuchani w sprawie świadkowie: A. K. (1), K. C., W. C., T. H., M. S. zgodnie zeznali, iż spadkodawczyni nie cierpiała na żadne poważne zaburzenia, był z nią pełen kontakt. Spadkodawczyni sama robiła sobie zakupy, chodziła do kościoła, spotykała się z koleżankami. Brała udział w uroczystościach rodzinnych.

Spadkodawczyni w dacie testowania miała rozeznanie jaką czynność dokonuje, wcześniej o swoich planach informowała inne osoby. Spadkodawczyni z mężem od ślubu syna planowała, że część domu, w które mieszka będzie należeć do syna. Po śmierci ojca uczestnika nie doszło do faktycznego podziału. Przed 2009 rokiem miała wystarczająco dużo czasu aby zmienić zdanie i sporządzić inny testament. Nie ostały się twierdzenia wnioskodawczyni jakoby spadkodawczyni działała pod wpływem swojego syna, działała pod jego naciskiem. Nie wykazano żadnych konkretnych sytuacji, które wskazywałby, że spadkodawczyni była zmuszana do sporządzenia testamentu na rzecz syna. Z psychologicznego punktu widzenia należy uznać, iż moment, w którym osoba czuje, że jej stan zdrowia ulega pogorszeniu stać się może impulsem do sporządzenia testamentu i uregulowania spraw, które zaplanował dawniej. Ewentualna presja wywierana przez uczestnika na spadkodawczynię nie mogła mieć wpływu na swobodę testowania. Konflikty w rodzinne i międzyludzkie nie są automatycznie kwalifikowane jako nacisk. Na podstawie całości materiału nie można mówić o przemocy, naciskach, podsuwaniu presji, która zmieniałaby funkcjonowanie spadkodawczyni. Bezsprzecznie uczestnik kłócił się czasem ze spadkodawczynią, jednakże przykłady poważniejszych kłótni wskazane przez świadków były z 2000 roku. Nie wskazano żadnych poważnych działań uczestnika w późniejszym okresie.

Reasumując, Sąd uznał, że testament J. K. z dnia 20 października 2009 roku jest ważny, albowiem w chwili jego sporządzenia spadkodawczyni nie znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Zgodnie zatem z wolą spadkodawczyni Sąd orzekł, że spadek po niej dziedziczy jej syn – uczestnik niniejszego postępowania R. K. Postanowienie Sądu Rejonowego – I Wydział Cywilny z dnia 6 lipca 2020 r. I Ns 1348/16

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Adwokat Mateusz Ziębaczewski

Mateusz Ziębaczewski to doświadczony adwokat i jedyny w swoim rodzaju specjalista od prawa spadkowego w Polsce. Swoją wiedzą i umiejętnościami służy klientom, pomagając im w najbardziej skomplikowanych sprawach spadkowych. Z naszą kancelarią współpracują najbardziej znani profesorowie, doktorzy prawa oraz byli ministrowie, gdyż cenią jakość, pewność i bezpieczeństwo jakie oferujemy.

email telefon LinkedIn

Zobacz pozostałe wpisy autora

Kancelaria Prawa Spadkowego w Poznaniu