Korzystanie przez rodzinę z pieniędzy spadkodawcy za jego życia. Czy można żądać zwrotu?

Korzystanie przez rodzinę z pieniędzy spadkodawcy za jego życia. Czy można żądać zwrotu?

Czy korzystanie i wydawanie przez rodzinę pieniędzy spadkodawcy przed śmierci za jego życia uzasadnia żądanie ich zwrotu po jego śmierci? Co zrobić jak przed śmiercią wypłacono część pieniędzy z banku i je zabrano? Żądać zwrotu? Kiedy i na podstawie jakich przepisów? Czy jest to dozwolone? Może to była kradzież pieniędzy spadkodawcy?

Stosownie do treści art. 405 KC., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przesłankami bezpodstawnego wzbogacenia są zatem: uzyskanie korzyści majątkowej bez podstawy prawnej, wymierna wartość tej korzyści (to jest wartość możliwa do określenia w pieniądzu, na przykład prawo własności lub inne prawo majątkowe, nabyta rzecz, nieodpłatne korzystanie z cudzych usług, zaoszczędzenie wydatków) oraz fakt uzyskania tej korzyści kosztem innej osoby, oznaczający istnienie równoległego powiązania między wzbogaceniem po jednej stronie a zubożeniem po drugiej. Wzbogacenie jednej osoby jest zawsze następstwem zubożenia innej osoby. Istnieje więc w istocie współzależność między uzyskaniem korzyści majątkowej wzbogaconego a umniejszeniem majątku, bądź braku korzyści u zubożonego.

Powołany przepis wskazuje na cztery przesłanki powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, którymi są: wzbogacenie jednego podmiotu, zubożenie drugiego podmiotu, związek między wzbogaceniem a zubożeniem i bezpodstawność wzbogacenia. Jak wyjaśnił w swoim wyroku Sąd Najwyższy wartość bezpodstawnego wzbogacenia jest ograniczona dwiema wielkościami, a mianowicie wartością tego, co bez podstawy prawnej ubyło z majątku zubożonego i wartością tego, co bez podstawy prawnej powiększyło majątek wzbogaconego. Wartości te nie muszą być równe, a w wypadku nierówności niższa kwota określa wartość bezpodstawnego wzbogacenia (wyrok z dnia 2002.03.19 w sprawie IV CKN 892/00 opublikowany).

W tym miejscu przywołać należy przepis art. 409 KC., zgodnie z którym obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba, że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. W orzecznictwie i w doktrynie powinność liczenia się z obowiązkiem zwrotu utożsamia się ze złą wiarą (por. np. wyr. SN z 7.8.2001 r., I PKN 408/00, OSNAPiUS 2003, Nr 13, poz. 305; W. Serda, Nienależne świadczenie, s. 253 i n.; E. Łętowska , Bezpodstawne wzbogacenie, s. 135; krytycznie S. Wójcik , Recenzja książki E. Łętowskiej, s. 97). Wzbogacony powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu przede wszystkim wtedy, gdy wie, że korzyść mu się nie należy, a zatem gdy zna wadliwość podstawy prawnej świadczenia.

Przykład sprawy Sądowej

Z uzasadnienia pozwu i dalszych pism procesowych powodów wynika, iż powodowie utożsamiali brak podstawy prawnej dokonywania przez pozwaną I. K. wypłat gotówkowych z rachunku bankowego R. K. (2) z tym, iż na skutek złego stanu zdrowia R. K. (2) nie był w pełni świadomy faktu i rodzaju operacji dokonywanych na jego rachunku bankowym przez pozwaną. Jednocześnie powodowie nie precyzowali na jakiej podstawie pozwana dokonywała operacji na rachunku bankowym R. K. (2), mimo iż zagadnienie to ma pierwszorzędne znaczenie dla oceny zasadności powództwa opartego na instytucji zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia. W doktrynie i orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest bowiem pogląd, iż istnienie odpowiednich postanowień umowy wyłącza stosowanie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu i że niedopuszczalny jest zbieg roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia z roszczeniem o wykonanie zobowiązania z umowy. Z zeznań przesłuchanych w sprawie osób wynika zaś, iż I. K. była osobą upoważnioną przez R. K. (2) do dysponowania jego rachunkiem bankowym oraz że od około 2008 roku zawiadywała za zgodą R. K. (2) jego sprawami, w tym zarządzając majątkiem i środkami finansowymi R. K. (2) (np. P. K. zeznawał: „babcia zajmowała się jego leczeniem i jego chorobą”, „babcia zajmowała się jego finansami, bo już po wyprowadzce mamy ojciec jeździł do babci, aby od niej odebrać pieniądze”). Uzasadnia to przyjęcie, iż stosunki między I. K. a R. K. (2), jako przekraczające udzielanie pomocy najbliższemu członkowi rodziny, mogą być rozpatrywane jako prowadzenie ogółu spraw R. K. (2) na podstawie art. 750 KC. Oznacza to, iż żądanie zwrotu uzyskanych środków pieniężnych pozostałych po wykonaniu zleconych czynności powinno być oparte o treść art. 740 i 741 KC w zw. z art. 750 KC, nie zaś na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

W Sądu brak jest podstaw do przyjęcia, by pozwana zajmowała się ojcem powodów i zarządzała jego sprawami wbrew znanemu jej stanowisku R. K. (2), tj. by czyniła to samowolnie. Z zeznań powoda P. K. i świadka K. K. wynika bowiem, iż życzeniem R. K. (2) było, by jego sprawami, w tym sprzedażą mieszkania, zajmowała się matka i nie chciał on odwołać pełnomocnictwa udzielonego matce do dysponowania środkami zgromadzonymi na jego rachunku bankowym. Ustalenia te przeczą twierdzeniom powodów o nieuprawnionym wypłacaniu przez pozwaną pieniędzy z rachunku bankowego ich ojca. Co istotne, sam fakt systematycznego pogarszania się od początku 2012 roku stanu zdrowia i stopnia świadomości R. K. (2) nie oznaczał, by jego wcześniejsze upoważnienia udzielone matce (tj. pozwanej) przestały obowiązywać. R. K. (2) nie odwołał pełnomocnictw udzielonych swojej matce i nie wyraził woli zmiany swej sytuacji życiowej (co powodowie przyznają), a skoro nie był osobą ubezwłasnowolnioną nikt inny decyzji tych w jego imieniu podjąć nie mógł i udzielone przez niego umocowanie dla I. K. do zarządzania jego sprawami wygasło dopiero z chwilą śmierci R. K. (2) ( art. 101 § 2 KC). Z tych przyczyn zbędne było dopuszczanie dowodu z treści dokumentacji medycznej R. K. (2) zgromadzonej w placówkach medycznych wymienionych w piśmie na k.156-157 oraz z opinii biegłego neurologa i psychiatry na okoliczność czy w okresie od 23 grudnia 2011 roku do chwili śmierci R. K. (2) był w stanie w sposób świadomy zarządzać swoim majątkiem, co skutkowało oddaleniem tych wniosków dowodowych na rozprawie w dniu 19 lutego 2016 roku.

Nie zostało jednocześnie udowodnione, by pieniądze wypłacone z rachunku bankowego R. K. (2) zostały zagarnięte przez pozwaną i przeznaczone na jej własne potrzeby, a więc by wzbogaciła się ona w rozumieniu art. 405 KC. Powodowie ograniczyli się do przedstawienia swoich przypuszczeń na ten temat, motywując je brakiem wiedzy o sposobie rozdysponowania pieniędzy należących do R. K. (2) i przekonaniem iż dla pokrycia kosztów utrzymania R. K. (2) wystarczająca była renta. Sąd podkreśla jednak, iż do chwili śmierci R. K. (2) pozwana nie była zobowiązana do informowania powodów o sposobie zarządzania majątkiem R. K. (2), a także, iż na tle niniejszej sprawy w równie uzasadniony sposób można domniemywać o innych sposobach spożytkowania środków uzyskanych ze sprzedaży mieszkania R. K. (2). Przykładowo, środki te mogły zostać przeznaczone na spłatę zobowiązań alimentacyjnych R. K. (2) wobec małoletniego wówczas R. K. (1) (spłata taka nastąpiła w grudniu 2011 roku, jak wynika z treści oświadczeń składanych przy umowie sprzedaży mieszkania), na pokrycie kosztów leczenia R. K. (2), na spłatę zobowiązań R. K. (2) wobec spółdzielni mieszkaniowej z tytułu utrzymania mieszkania przy ul. (...) (o istnieniu takiego zadłużenia zeznawał powód P. K. i świadek K. K.), na spłatę długu R. K. (2) wobec matki z tytułu ponoszenia przez nią w okresie od 2008 roku do 2011 roku połowy kosztów utrzymania mieszkania przy ul. (...) (o fakcie płacenia przez I. K. za lokal przy Z. zeznawał powód P. K.) czy też na wykup mieszkania przy ul. (...) (planowany i omawiany przez strony i R. K. (2) przy pojawieniu się projektu sprzedaży mieszkania przy ul. (...)).

Istotny jest także fakt, że z zeznań powodów wynikało, że już w 2012 roku pozwana I. K. informowała, że pieniądze R. K. (2) ze sprzedaży mieszkania przy ul. (...) zostały wydane i że w domu pozwanej nie dało się zauważyć nowych zakupów czy inwestycji (P. K.: „nie zauważyłem w tym czasie nic co by mogło znacząco uszczuplić ten budżet”). Gdyby, za powodami, przyjąć że pozwana została bezpodstawne wzbogacona kwotą 133 655zł, to oznaczałoby że korzyść ta została zużyta w taki sposób że pozwana przestała być wzbogacona, a więc zobowiązanie do jej zwrotu wygasło ( art. 409 KC). Zajmowanie się ogółem spraw R. K. (2) za jego zgodą, w tym w ramach upoważnienia do samodzielnego podjęcia decyzji o wysokości darowizn dla synów R. K. (2) ze środków pochodzących ze sprzedaży mieszkania, powodowało bowiem, w ocenie Sądu, iż nie można przyjąć że pozwana I. K. w 2012 roku powinna była liczyć się z obowiązkiem zwrotu pieniędzy, którymi w imieniu R. K. (2) dysponowała. Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie - II Wydział Cywilny z dnia 4 marca 2016 r. II C 500/14

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji. Prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Dodaj komentarz