Poniedziałek - Sobota9.00 - 20.00
ul. Głogowska 47a lok. 1a 60-736 Poznań
Tel.+48696293998
ZapraszamyJeżeli chcesz mieć przewagę problemy powierz najlepszym specjalistom
Twoja sprawa z zakresu prawa spadkowego jest już wystarczająco stresująca. Nie powinieneś rozbijać banku tylko po to, aby upewnić się, że jesteś chroniony

Wydziedziczenie dzieci i wnuków przez matkę albo ojca w testamencie

Zgodnie z art. 991 § 1 KC zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek). Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia (art. 991 § 2 KC). Zachowek stanowi przejaw ograniczenia swobody testowania. Spadkodawca może co prawda rozrządzić całym swym majątkiem, jednak uprawnieni, którzy nie otrzymali kwoty pokrywającej zachowek mogą domagać się od spadkobierców wyrównania w pieniądzu. Zachowek należy się osobom uprawnionym zarówno przy dziedziczeniu testamentowym, jak i ustawowym; jest on obliczany jako wartość idealnej części udziału w spadku, przypadającej osobom wskazanym w art. 991 § 1 KC.

Prawo do zachowku, a także stanowiące emanację tego prawa – roszczenie o zapłatę kwoty pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku – jest prawem powstającym z mocy samej ustawy (ex lege) i nie może być modyfikowane wolą spadkodawcy, chyba że wyjątkowo przepis szczególny mu na to zezwala.

Zgodnie z art. 1008 KC spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku, jeżeli uprawniony do zachowku:

1) wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego;

2) dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci;

3) uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

Przepis art. 1008 KC daje spadkodawcy prawo wyłączenia własnym oświadczeniem, prawa do otrzymania zachowku, które przysługuje uprawnionemu z mocy ustawy. Podstawą wydziedziczenia może być jednak tylko jedna z okoliczności wskazanych w ustawie. Funkcją wydziedziczenia jest represja wobec uprawnionego do zachowku. Stanowi ono sankcję za naruszenie obowiązków rodzinnych i zawinione naruszenie więzi ze spadkodawcą. Przyczyna wydziedziczenia uprawnionego do zachowku powinna wynikać z treści testamentu (art. 1009 KC). Dla zasadności wydziedziczenia nie ma decydującego znaczenia wola spadkodawcy, lecz obiektywne istnienie ściśle przewidzianych przez ustawodawcę w art. 1008 KC podstaw wydziedziczenia. Testament ma bowiem charakter dokumentu prywatnego i stanowi jedynie dowód tego, że osoba, która go podpisała złożyła zawarte w nim oświadczenie, a nie że przyczyna wydziedziczenia faktycznie istnieje (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 29 grudnia 2014 roku, sygn. akt I ACa 572/14, źródło: Lex; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 24 kwietnia 2014 roku, sygn. akt I ACa 23/14, źródło: Lex).

Wydziedziczenie dzieci i wnuków przez matkę albo ojca w testamencie Warszawa Poznań

Uporczywe postępowanie wbrew woli spadkodawcy w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego oznacza takie postępowanie spadkobiercy, które jest naganne, nie daje się zaakceptować, narusza przyjęte normy moralne lub społeczne. W tym znaczeniu chodzi tutaj o zachowania, które są obiektywnie naganne np. niemoralne prowadzenie się, prowadzenie nieuczciwej działalności, handel narkotykami, pijaństwo, znęcanie się nad osobami bliskimi. Ponadto spadkodawca musi wyraźnie ujawnić, że takiego postępowania spadkobiercy nie akceptuje, a spadkobierca takie wskazanie zignorować. Wreszcie zachowanie spadkobiercy musi być uporczywe, tzn. długotrwałe, zawinione, celowe i przemyślane, czemu towarzyszy świadomość braku akceptacji spadkodawcy i ignorowanie jego uwag.

Uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych oznacza natomiast długotrwałe, świadome, zawinione ignorowanie takich obowiązków. Może tutaj chodzić o naruszenie obowiązku alimentacyjnego wobec spadkodawcy, ignorowanie jego potrzeb osobistych i materialnych, nieudzielenie wsparcia czy pomocy, zarówno osobistej, jak i finansowej. W pojęciu zaniedbywania wobec spadkodawcy obowiązków rodzinnych mieści się przede wszystkim takie zachowanie, które prowadzi do faktycznego zerwania kontaktów rodzinnych i ustania więzi uczuciowej, normalnej w stosunkach rodzinnych. Może się to przejawiać we wszczynaniu ciągłych awantur, kierowaniu pod adresem spadkodawcy nieuzasadnionych i krzywdzących zarzutów, braku udziału w jego życiu choćby poprzez wizyty w jego miejscy zamieszkania czy okazywania zainteresowania jego sprawami.

Zgodnie z art. 87 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice i dzieci są obowiązani do wzajemnego szacunku i wspierania się. W związku z powyższym, ocena zachowania wydziedziczonego spadkobiercy powinna być dokonywana przez pryzmat całokształtu relacji rodzinnych rozumianych, jako symetryczny układ powinności oraz uprawnień osób spokrewnionych.

Zgodnie z art. 993 KC przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkobiercę. Instytucja doliczania darowizn do spadku zabezpiecza osoby najbliższe spadkodawcy przed niekorzystnymi konsekwencjami rozrządzeń spadkodawcy i uniemożliwia spadkodawcy proste obejście przepisów o ochronie osób najbliższych przed dyspozycjami na wypadek śmierci. Wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku (art. 995 KC). Dla dokonywania doliczania darowizn do spadku obojętne jest, czy przedmiot darowizny nadal istnieje, albo czy wchodzi w skład majątku obdarowanego.

Ustalenie czy określona czynność prawa była darowizną podlega wyłącznej ocenie Sądu. Ustawa nie uzależnia kwestii doliczania darowizn do substratu zachowku od celu, w jakim darowizna została dokonana. Kwestią drugorzędną pozostaje to, czy darczyńca zamierzał za pomocą darowizny uregulować sprawy majątkowe, czy też działał w innym, dozwolonym przez prawo celu. Konieczne jest jednak stwierdzenie, że spadkodawca zdecydował się na zawarcie umowy darowizny w kształcie przewidzianym w Kodeksie cywilnym. Samo formalne odniesienie się przez spadkodawcę w treści aktu notarialnego przenoszącego prawo własności nieruchomości w nazwie i zatytułowanie czynności prawnej „umowa darowizny” nie jest wystarczające. Pojęcie darowizny na gruncie przepisów o zachowku obejmuje nie tylko umowę uregulowaną w przepisach art. 888 KC i następne, lecz również takie nieodpłatne czynności spadkodawcy, które następują z majątku spadkodawcy, powodują zmniejszenie spadku i z punktu widzenia osób uprawnionych mogą prowadzić do takiego samego ich pokrzywdzenia jak darowizny (por. P. Ksieżak, Zachowek w polskim prawie spadkowym, źródło: Lex).

Zgodnie z treścią art. 908 § 1 KC, jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym. Umowa dożywocia jest umową nazwaną, odpłatną, konsensualną, kauzalną, przysparzającą, dwukrotnie zobowiązującą, wzajemną, o charakterze losowym. Z kolei prawo dożywocia jest prawem majątkowym o charakterze ściśle osobistym. Kodeks cywilny w art. 912 KC przesądza bowiem o niezbywalnym charakterze tego prawa. Stąd też, kategorycznie należy wskazać, że prawa dożywotnika wygasają wraz z jego śmiercią, a więc nie wchodzą w skład spadku po zmarłym dożywotniku (art. 922 § 2 KC). W umowie o dożywocie, z jednej strony, następuje przeniesienie własności nieruchomości na nabywcę, z drugiej strony zaś, zostaje on obciążony obowiązkiem spełniania świadczeń na rzecz zbywcy lub osoby wskazanej przez zbywcy. O treści i zakresie świadczeń należnych dożywotnikowi przesądza umowa dożywocia. W razie jednak braku szczegółowych ustaleń w umowie, zakres świadczeń określa wskazany powyżej przepis.

Zgodnie z art. 993 KC przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkobiercę. Instytucja doliczania darowizn do spadku zabezpiecza osoby najbliższe spadkodawcy przed niekorzystnymi konsekwencjami rozrządzeń spadkodawcy i uniemożliwia spadkodawcy proste obejście przepisów o ochronie osób najbliższych przed dyspozycjami na wypadek śmierci. Wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku (art. 995 KC). Dla dokonywania doliczania darowizn do spadku obojętne jest, czy przedmiot darowizny nadal istnieje, albo czy wchodzi w skład majątku obdarowanego.

Ustalenie czy określona czynność prawa była darowizną podlega wyłącznej ocenie Sądu. Ustawa nie uzależnia kwestii doliczania darowizn do substratu zachowku od celu, w jakim darowizna została dokonana. Kwestią drugorzędną pozostaje to, czy darczyńca zamierzał za pomocą darowizny uregulować sprawy majątkowe, czy też działał w innym, dozwolonym przez prawo celu. Konieczne jest jednak stwierdzenie, że spadkodawca zdecydował się na zawarcie umowy darowizny w kształcie przewidzianym w Kodeksie cywilnym. Samo formalne odniesienie się przez spadkodawcę w treści aktu notarialnego przenoszącego prawo własności nieruchomości w nazwie i zatytułowanie czynności prawnej „umowa darowizny” nie jest wystarczające. Pojęcie darowizny na gruncie przepisów o zachowku obejmuje nie tylko umowę uregulowaną w przepisach art. 888 KC i następne, lecz również takie nieodpłatne czynności spadkodawcy, które następują z majątku spadkodawcy, powodują zmniejszenie spadku i z punktu widzenia osób uprawnionych mogą prowadzić do takiego samego ich pokrzywdzenia jak darowizny (por. P. Ksieżak, Zachowek w polskim prawie spadkowym, źródło: Lex).

Wydziedziczenie dzieci i wnuków przez matkę albo ojca w testamencie Warszawa Poznań

Zgodnie z treścią art. 908 § 1 KC, jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym. Umowa dożywocia jest umową nazwaną, odpłatną, konsensualną, kauzalną, przysparzającą, dwukrotnie zobowiązującą, wzajemną, o charakterze losowym. Z kolei prawo dożywocia jest prawem majątkowym o charakterze ściśle osobistym. Kodeks cywilny w art. 912 KC przesądza bowiem o niezbywalnym charakterze tego prawa. Stąd też, kategorycznie należy wskazać, że prawa dożywotnika wygasają wraz z jego śmiercią, a więc nie wchodzą w skład spadku po zmarłym dożywotniku (art. 922 § 2 KC). W umowie o dożywocie, z jednej strony, następuje przeniesienie własności nieruchomości na nabywcę, z drugiej strony zaś, zostaje on obciążony obowiązkiem spełniania świadczeń na rzecz zbywcy lub osoby wskazanej przez zbywcy. O treści i zakresie świadczeń należnych dożywotnikowi przesądza umowa dożywocia. W razie jednak braku szczegółowych ustaleń w umowie, zakres świadczeń określa wskazany powyżej przepis.

W przypadku umowy o dożywocie zbywca nieruchomości (dożywotnik) uzyskuje określone świadczenie służące w zasadzie zaspokojeniu jego potrzeb w taki sposób, aby nie musiał on przyczyniać się do zdobywania środków na zaspokojenie niezbędnych wymagań życiowych (zob. wyrok SN z 9 maja 2008 r., III CSK 359/07, źródło: LEX). Świadczenie dożywotnika ma więc swój odpowiednik (równoważnik) w świadczeniu nabywcy nieruchomości. Nie ma przy tym znaczenia dla kwestii odpłatności to, czy świadczenie nabywcy odpowiada dokładnie wartości nieruchomości.

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię

Pozwem A. F. oraz J. W. (1) domagali się zasądzenia, na rzecz każdego z nich, solidarnie od A. S. i S. S. (1) kwot po 15.000 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie do dnia zapłaty tytułem zachowku po zmarłej matce I. W.. Powód i powódka wskazali, że testamentem z dnia 20 grudnia I. W. powołała do spadku S. S. (1) oraz jego żonę A. S., a także wydziedziczyła powodów oraz wszystkich innych zstępnych. A. F. oraz J. W. (1) są dziećmi spadkodawczyni. Podnieśli, że w przypadku dziedziczenia ustawowego, każdemu z nich przysługiwałby udział w wysokości ½ spadku. Powodowie zakwestionowali podstawy wydziedziczenia zawarte w testamencie z dnia 20 grudnia 2013 roku i zaprzeczyli, aby okoliczności wskazane przez spadkodawczynię wystąpiły. Wartość pozostawionego przez I. W. spadku, który został wykazany w spisie inwentarza sporządzonym przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Toruniu G. S. zdaniem powodów należy oszacować na kwotę 60.000 złotych. Po pomniejszeniu stanu czynnego spadku o stan bierny jego wartość wynosi 54.286,92 złotych. W ocenie powodów protokół spisu inwentarza pominął wycenę ruchomości należących do spadkodawczyni w postaci biżuterii, która została wyceniona na kwotę 5.713,08 złotych.

Wydziedziczenie dzieci i wnuków przez matkę albo ojca w testamencie

W odpowiedzi na pozew A. S. i S. S. (1) wnieśli o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanych zwrotu kosztów procesu wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwani podnieśli, że I. W. pozostawiła testament, z którego wynika, że A. F. oraz J. W. (1) zostali wydziedziczeni z uwagi na rażąco naganne i sprzeczne z elementarnymi zasadami współżycia społecznego zachowanie powodów. Pozwani wyjaśnili, że wszelkie twierdzenia powodów o udzielaniu spadkobierczyni pomocy są nieprawdziwe. Pozwani zaprzeczyli również temu, aby biżuteria należąca do spadkobierczyni była warta 5.713,08 złotych.

I. W. nie pozbawiła A. F. oraz J. W. (1) w sposób skuteczny prawa do zachowku. Wskazane w testamencie podstawy wydziedziczenia w postaci postępowania w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego oraz uporczywego nie dopełnianie względem spadkodawczyni obowiązków rodzinnych od około 8 lat, nie interesowania się losem spadkodawczyni, nie udzielania jej pomocy nawet w czasie choroby, nie odwiedzania jej, nie pamiętania o życzeniach świątecznych, mimo ponadprzeciętnego wyposażenia ich finansowo i w lokale mieszkalne za życia testatorki i jej męża M., nie miały miejsca w rzeczywistości. Dokonane przez spadkodawczynię wydziedziczenie A. F. oraz J. W. (1) w oparciu o wyżej wskazane przesłanki nie było uzasadnione. Za przyczynę wydziedziczenia nie mogła być również uznana tocząca się sprawa sądowa pomiędzy testatorką i jej dziećmi, gdzie przedmiotem było zniesienie współwłasności nieruchomości położonych w R., gmina Z., których współwłaścicielami byli powodowie oraz I. W.

W sposobie życia A. F. i J. W. (1) nie można doszukać się jakichkolwiek zachowań polegających na naruszaniu zasad współżycia społecznego. Pozwani nie wykazali, aby powód i powódka postępowali wbrew ogólnie akceptowanym i aprobowanym normom społecznym i moralnym. Każde z nich po usamodzielnieniu się opuściło dom rodzinny i wyjechało z Polski. Pomimo pobytu za granicą A. F. i J. W. (1) nie zerwali kontaktu z rodzicami, wspierali ich finansowo, odwiedzali a także zabierali na wspólne wakacje. Postępowanie powoda i powódki wobec I. W. nie przejawiało się brakiem osobistej troski i zainteresowania o los matki, ani tym bardziej nie polegało na zerwaniu wszelkich relacji osobistych. Zarówno A. F. i J. W. (1) podczas swych pobytów w kraju odwiedzali matkę i wykazywali zainteresowanie jej losem. Wielokrotnie jednak I. W. odmawiała im przyjęcia w swoim domu.

Zachowanie A. F. oraz J. W. (3) nie może być oceniane w całkowitym oderwaniu od kontekstu sytuacyjnego, który obejmował również postępowanie ich matki. Z zeznań świadków oraz relacji powódki wynika, że I. W. miała bardzo niechętny stosunek do własnych dzieci oraz wnuków, jej wypowiedzi kierowane do osób z najbliższego otoczenia stanowiły częstokroć manifestację owego nieprzychylnego usposobienia wobec córki i syna. Z oświadczeń powodów wynika, że przyczyną tego stanu rzeczy był spór dotyczący prawa własności udziałów nieruchomości nabytych w spadku po zmarłych rodzicach ojca powodów tj. M. W.. I. W. oczekiwała bowiem, że powód i powódka zrezygnują na jej rzecz ze spadku po rodzicach jej męża, co nie nastąpiło.

Wydziedziczenie dzieci i wnuków przez matkę albo ojca w testamencie Warszawa Poznań

W Sądzie Rejonowym, pomiędzy powodami a I. W. prowadzona była również sprawa sądowa o dział spadku po zmarłym M. W. Postanowieniem Sąd Rejonowy stwierdził, że spadek po M. W. na podstawie ustawy nabyli żona I. W., syn J. W. (1) oraz córka A. F. w 1/3 każdy z nich. I. W. złożyła wniosek o dział spadku, domagając się przyznania jej składników majątku należących do spadku (nieruchomości), z jednoczesnym zasądzeniem na rzecz pozostałych spadkobierców spłaty udziałów. Do wszczęcia wyżej opisanego postępowania doszło z wyłącznej inicjatywy I. W.. Nie do zaakceptowania jest zatem twierdzenie, że niniejsza sprawa sądowa, której przedmiotem było zniesienie współwłasności nieruchomości położonej w R., gmina Z., oznaczonej numerem działki (…), wpisanej w księdze wieczystej o numerze KW (…), stanowić mogła przejaw rażącego naruszenia obowiązków rodzinnych przez powodów.

O uporczywym naruszaniu relacji pomiędzy osobami spokrewnionymi nie można również mówić, gdy istotną przyczynę (a nawet źródło) konfliktów występujących między matką a dziećmi stanowi zachowanie się rodzica tj. przyszłego spadkodawcy. W tym zakresie zeznania przesłuchanych w trakcie rozprawy świadków są jednoznaczne: „I. miała nieuzasadnione pretensje do wszystkich”. „Babcia robiła awantury z byle czego”, „Moich dzieci też nie chciała babcia znać”, „Babcia nie chciała kontaktów, miła pretensje o wszystko. Babcia nie życzyła sobie tego kontaktu, nie dała się do siebie zbliżyć”, „Babcia nie chciała mieć kontaktu z rodziną” (zeznania M. N. (1) k. 107v-108), „Ona nie chciała żadnych wizyt. Było dużo jadu ze strony zmarłej do wszystkich”, „Ania do końca te relacje próbowała utrzymać”, „I. nie chciała z nikim po śmierci męża mieć kontaktu”, „Ania nalegała z tym kontaktem, często dzwoniła. I. wymyślała bzdurne rzeczy aby ograniczyć kontakt” (zeznania T. S. k. 109), „I. nie interesowała się prawnukami. Nie życzyła sobie kontaktów”, „J. zawsze chciał mieć kontakt z matką” (zeznania E. W., k. 110-110v), „Ania miała kontakt z matką. J. nie miał możliwości bo I. nie chciała, nie wpuszczała go do domu” (zeznania J. Ś., k. 111). Powyższe wskazuje, że to działanie I. W., w przeważającej mierze doprowadziło do rozkładu więzi rodzinnej łączącej ją z dziećmi. Wobec powyższego należało stwierdzić, że wydziedziczenie dokonane przez I. W. w testamencie sporządzonym przez notariusza K. K. w T., było nieskuteczne, a powód i powódka są osobami uprawnionymi do otrzymania zachowku po zmarłej matce.

Podstawą ustalenia zachowku jest udział spadkowy, który by przypadał uprawnionemu przy dziedziczeniu ustawowym. A. F. oraz J. W. (1), jako zstępni I. W., z mocy ustawy zostaliby powołani do spadku w częściach równych (art. 931 § 1 KC) i każdy z nich nabyłby 1/2 część spadku po zmarłej spadkodawczyni. Mając na uwadze dyspozycję art. 991 § 1 i 2 KC, należy stwierdzić, że A. F. oraz J. W. (1) przysługuje roszczenie przeciwko spadkobiercom testamentowym I. W. o zapłatę sumy pieniężnej równej połowie wartości tego udziału, potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.

Wysokość stanu czynnego spadku, na którą składał się majątek I. W. została oszacowana przez komornika sądowego na kwotę 54.798,04 złotych. Powyższe wynika z protokołu spisu inwentarza sporządzonego w dniu 24 października 2014 r. po zmarłej I. W.. Stan bierny spadku został oszacowany na kwotę 511,12 złotych. Wartość precjozów nie objętych spisem inwentarza i należących do I. W. w postaci złotej obrączki, zawieszki, oraz srebrnego łańcuszka oraz bransoletek i naszyjników z pereł, ametystów i agatów wynosiła 1587 złotych. Wyrok Sądu Rejonowego – I Wydział Cywilny z dnia 26 marca 2018 r. I C 692/16

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji. Prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Adwokat Mateusz Ziębaczewski

Mateusz Ziębaczewski to doświadczony adwokat i jedyny w swoim rodzaju specjalista od prawa spadkowego w Polsce. Swoją wiedzą i umiejętnościami służy klientom, pomagając im w najbardziej skomplikowanych sprawach spadkowych. Z naszą kancelarią współpracują najbardziej znani profesorowie, doktorzy prawa oraz byli ministrowie, gdyż cenią jakość, pewność i bezpieczeństwo jakie oferujemy.

email telefon LinkedIn

Zobacz pozostałe wpisy autora

Kancelaria Prawa Spadkowego w Poznaniu