Przedarcie, zniszczenie, rozcięcie, rozdarcie testamentu spadkodawcy

Przedarcie, zniszczenie, rozcięcie, rozdarcie testamentu spadkodawcy

Zgodnie z przepisem art. 926 § 1 KC powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy w ważnym testamencie albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą. Przepis art. 926 § 2 KC wyraża zatem generalną zasadę, iż powołanie do dziedziczenia z testamentu ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym. Zasada ta zabezpiecza pełną realizację swobody w dysponowaniu majątkiem na wypadek śmierci.

Testament jest jedyną czynnością prawną, która może być dokonana na wypadek śmierci (mortis causa), co oznacza, że skutki prawne związane z rozrządzeniami testamentowymi powstają dopiero z chwilą śmierci testatora. Jest to czynność jednostronna, osobista, nieskierowana do żadnego adresata. Ponadto rozrządzenie testamentowe może być w każdym czasie dowolnie zmienione lub odwołane (art. 943 KC), przy czym zgodnie z art. 944 § 1 KC sporządzić i odwołać testament może tylko osoba mająca pełną zdolność do czynności prawnych.

Przedarcie, zniszczenie, rozcięcie, rozdarcie testamentu spadkodawcy Poznań

Zgodnie z art. 949 KC spadkodawca może sporządzić testament w ten sposób, że napisze go w całości pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą (§ 1). Jednakże brak daty nie pociąga za sobą nieważności testamentu własnoręcznego, jeżeli nie wywołuje wątpliwości co do zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu, co do treści testamentu lub co do wzajemnego stosunku kilku testamentów (§ 2).

Jak wskazał SN w uchwale z dnia 23.10.1992 r. (III CZP 90/92, OSNCP z 1993 r. Nr 1-2, poz. 4) wykładnia, tak werbalna jak i funkcjonalna, przepisu art. 949 § 2 KC prowadzi do wniosku, że istnienie możliwości ustalenia w postępowaniu sądowym, za pomocą dostępnych sądowi dowodów, daty sporządzenia testamentu własnoręcznego, nie może być uznane za równoznaczne z możliwością doprowadzenia w ten sposób do uznania za ważny testamentu sporządzonego z naruszeniem ustawowego wymagania zaopatrzenia go w datę. Treść przepisu art. 949 § 2 KC w zestawieniu z jego § 1 oraz z art. 958 KC wskazuje na to, że ważność testamentu własnoręcznego, w którym brak jest daty jego sporządzenia, nie zależy od możliwości ustalenia czy też stwierdzenia brakującej daty, lecz uzależniona jest od innej przesłanki, a mianowicie od tego, czy powyższy brak nie wywołuje wątpliwości co do okoliczności wymienionych w tym przepisie, a więc co do zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu, co do treści testamentu lub co do wzajemnego stosunku kilku testamentów. W takiej sytuacji przedmiotem wyjaśniania, badania i ustalania powinny być wymienione wyżej okoliczności, nie zaś to, kiedy testament został sporządzony. Ustalona w postępowaniu sądowym data sporządzenia testamentu może być natomiast uznana za jeden z faktów pozwalających na wyciągnięcie wniosku (przyjęcie domniemania faktycznego) co do niewystępowania wątpliwości, o których mowa w powoływanym przepisie. Brak daty w testamencie własnoręcznym pociąga za sobą jego nieważność tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe nie doprowadzi do usunięcia wątpliwości, o jakich mowa w art. 949 § 2 KC Przy ich wyjaśnianiu sąd bierze pod uwagę także dowody wskazujące datę sporządzenia testamentu.

Na zdolność testowania nie ma wpływu stan psychiczny (choroba psychiczna) testatora, gdyż takiej przesłanki negatywnej testowania przepisy nie wymieniają. Stan taki może jedynie stanowić o wadzie oświadczenia woli testatora w warunkach prawnych, o których mowa w art. 945 § 1 KC Zakres zastosowania art. 949 § 2 i art. 945 § 1 i 2 KC należy uznać za rozłączny. Zdolność testowania, to według art. 949 § 2 KC ocena formalna stwierdzenia pełnej zdolności spadkodawcy do czynności prawnych. Ze względu na to, że prawo polskie nie zna naturalnej niezdolności do czynności prawnych, bez znaczenia jest dla spełnienia przesłanek przewidzianych w art. 944 KC stopień świadomości i swobody decyzji testatora oświadczającego swoją ostatnią wolę. Ma on natomiast znaczenie dla oceny wadliwości lub niewadliwości złożonego oświadczenia woli, do czego z kolei jest obojętne posiadanie przez testatora pełnej zdolności do czynności prawnych. Jej brak powoduje bezwzględną nieważność czynności prawnej bez względu na występowanie wady oświadczenia woli skutkującej również bezwzględną nieważnością tej czynności. Z art. 945 § 2 KC, odwołującego się do § 1 tego artykułu, wyraźnie wynika, że chodzi o okoliczności wymienione w tym przepisie, a wśród nich nie ma zdolności testowania. Zastosowanie więc art. 945 § 2 KC w odniesieniu do przesłanek, o których stanowi art. 949 § 2 KC, jest wyłączone. Reasumując, zamieszczone w art. 949 § 2 KC sformułowanie „nie wywołuje wątpliwości co do zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu” odnosi się wyłącznie do tego, czy spadkodawca ma pełną zdolność do czynności prawnych (art. 944 § 1 KC) i pozostaje bez związku z wadami oświadczenia woli spadkodawcy (art. 945 KC) (tak m.in. SN w postanowieniu z dnia 6.11.2014 r., II CSK 103/14, Legalis nr 1180171).

Zdolność testowania została uregulowana w art. 944 § 1 KC, zgodnie z którym sporządzić i odwołać testament może tylko osoba mająca pełną zdolność do czynności prawnych. Stosownie do treści art. 11 KC pełną zdolność do czynności prawnych nabywa się z chwilą uzyskania pełnoletniości, natomiast zgodnie z art. 12 KC nie mają zdolności do czynności prawnych osoby, które nie ukończyły lat trzynastu, oraz osoby ubezwłasnowolnione całkowicie. Stosownie do treści art. 15 KC ograniczoną zdolność do czynności prawnych mają małoletni, którzy ukończyli lat trzynaście, oraz osoby ubezwłasnowolnione częściowo.

Przepis art. 946 zd. I KC przewiduje, że odwołanie testamentu może nastąpić bądź w ten sposób, że spadkodawca sporządzi nowy testament, bądź też w ten sposób, że w zamiarze odwołania testament zniszczy lub pozbawi go cech, od których zależy jego ważność, bądź wreszcie w ten sposób, że dokona w testamencie zmian, z których wynika wola odwołania jego postanowień.

Zgodnie z art. 961 KC jeżeli spadkodawca przeznaczył oznaczonej osobie w testamencie poszczególne przedmioty majątkowe, które wyczerpują prawie cały spadek, osobę tę poczytuje się w razie wątpliwości nie za zapisobiercę, lecz za spadkobiercę powołanego do całego spadku. Jeżeli takie rozrządzenie testamentowe zostało dokonane na rzecz kilku osób, osoby te poczytuje się w razie wątpliwości za powołane do całego spadku w częściach ułamkowych odpowiadających stosunkowi wartości przeznaczonych im przedmiotów.

Przedarcie, zniszczenie, rozcięcie, rozdarcie testamentu spadkodawcy Poznań

Przepis art. 670 KPC oznacza, że sąd spadku nie jest związany treścią wniosku w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku, lecz obowiązany jest z urzędu ustalić, kto jest spadkobiercą. W szczególności sąd spadku obowiązany jest z urzędu ustalić, czy spadkodawca pozostawił testament. Jednakże jeżeli ustali, że spadkodawca pozostawił testament, ale nie poweźmie wątpliwości, że jest on nieważny lub nieskuteczny, to nie jest obowiązany do przeprowadzania z urzędu dowodów celem potwierdzenia jego ważności i skuteczności lub stwierdzenia, że jest nieważny lub nieskuteczny. Uczestnik postępowania o stwierdzenie nabycia spadku może podnieść zarzut nieważności (np. art. 945 § 2 KC.) lub nieskuteczności testamentu. Jeżeli podniesie taki zarzut, ale nie wywoła on wątpliwości sądu co do ważności lub skuteczności testamentu, sąd spadku także nie ma obowiązku z urzędu przeprowadzania dowodów na te okoliczności ani prowadzenia dochodzenia celem wykrycia istnienia takich dowodów. W takiej sytuacji mają zastosowanie ogólne zasady dowodowe (m.in. art. 232 KPC). Na uczestniku postępowania, który podniósł zarzut, spoczywa ciężar udowodnienia jego prawdziwości (art. 6 KC) (tak m.in. SN w postanowieniu z dnia 16.10.2002, IV CK 178/02, OSNC z 2004 r. Nr 2, poz. 25).

Sprawa spadkowa opracowana przez Kancelarię

Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że L. M. sporządził dwa testamenty własnoręczne – jeden opatrzony przez wnioskodawczynię datą 19 lutego 2017 r. oraz jeden w dniu 2 grudnia 2015 r. Oś sporu między uczestnikami postępowania koncentrowała się głównie wokół ważności testamentu własnoręcznego opatrzonego datą 19 lutego 2017 r. Zgodnie z zeznaniami wnioskodawczyni, uczestnika i świadka K. H. spadkodawca sporządził ten testament przed spotkaniem ze swoimi dziećmi i wnukami, które odbyło się 19 lutego 2017 r. Podczas tego spotkania, kiedy żona spadkodawcy – uczestniczka postępowania – przebywała w kuchni, L. M. wyciągnął sporządzony wcześniej testament i podał go do przeczytania i podpisania swojej córce, synowi i wnukowi. Przy okazji składania swojego podpisu pod treścią testamentu, wnioskodawczyni – jak sama zeznała – napisała datę 19 lutego 2017 r., tj. datę podpisania przez nią testamentu.

Jak wynika ze sporządzonej w toku niniejszego postępowania opinii biegłego sądowego ds. porównania pisma, która to opinia nie była ostatecznie kwestionowana przez wnioskodawczynię ani uczestników, sporny testament został sporządzony nie w latach 2015-2017, lecz w okresie wcześniejszym. Wskazanie tego okresu przez biegłego zezwala na ocenę czy brak daty nie wywołuje wątpliwości w zakresie wskazanym w art. 949 § 2 KC

W rozpoznawanej sprawie pełnomocnik uczestniczki, która kwestionowała testament opatrzony przez wnioskodawczynię datą 19 lutego 2017 r., nie wykazał, aby L. M. nie miał pełnej zdolności do czynności prawnych.

W rozpoznawanej sprawie został złożony również testament własnoręczny z dnia 2 grudnia 2015 r., zawierający rozporządzenia spadkodawcy. Dokument został podpisany przez L. M., jednakże dół kartki, na której testament został sporządzony, został odcięty w taki sposób, że podpis ten został przecięty w połowie, a zatem brak jest całego podpisu testatora.

Ani wnioskodawczyni, ani uczestnik postępowania nie potrafili wskazać, w jakich okolicznościach doszło do przecięcia kartki przez spadkodawcę, a tym bardziej w jakim celu to zrobił. Co prawda wnioskodawczyni zeznała, że jej ojciec lubił obcinać kartki celem ich wyrównania, jednakże w tym przypadku nie mamy do czynienia ze zwykłym odcięciem części kartki, a takim jej odcięciem, że spadkodawca pozbawił testament jednej z cech, od których zależy jego ważność. W ocenie Sądu należało przyjąć, że L. M. odwołał w ten sposób testament z 2 grudnia 2015 r. Ani wnioskodawczyni, ani żaden z uczestników postępowania nie podnosili okoliczności przeciwnej.

Przedarcie, zniszczenie, rozcięcie, rozdarcie testamentu spadkodawcy Poznań

W testamencie opatrzonym przez wnioskodawczynię datą 19 lutego 2017 r. L. M. dokonał rozporządzenia konkretnymi składnikami majątku, tj. prawem do mieszkania oraz wszystkim „co w mieszkaniu”. W sprawie okolicznością bezsporną był fakt, że składniki majątkowe wymienione w testamencie wyczerpują spadek. Przede wszystkich jest to prawo do lokalu mieszkalnego ale również rzeczy znajdujące się w lokalu, w tym pieniądze, które spadkodawca przechowywał w swoim mieszkaniu, a nie w banku. Kierując się wytycznymi art. 948 KC i 960 KC, Sąd uznał, że spadkobiercami L. M. są córka U. H. i syn M. M. (1) w równych częściach, tj. po 1/2.

Pełnomocnik uczestniczki podnosił, że testament opatrzony datą 19 lutego2017 r. jest nieważny z uwagi na sporządzenie go przez spadkodawcę w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli oraz wskazywał, że wnioskodawczyni powinna wykazać, że testament ten jest ważny.

Z opinii biegłego sądowego wynika, że sporny testament został sporządzony przed 2015 r. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że spadkodawca był osobą starszą, bardzo schorowaną. Kontakt jednak z nim był logiczny. Problemy, z którymi uczestniczka wiązała brak świadomości spadkodawcy (L. M. twierdził, że widzi stojącego obok rosyjskiego półkownika), wystąpiły podczas ostatniego pobytu spadkodawcy w szpitalu, tuż przed śmiercią, w 2017 r. Brak jest jakichkolwiek dowodów na to, aby u spadkodawcy występowały jakiekolwiek zaburzenia świadomości przed 2015 r., tj. w okresie, kiedy został sporządzony kwestionowany testament. L. M. nie leczył się również psychiatrycznie. Sąd zatem nie miał podstaw, aby kwestionować stan świadomości i woli spadkodawcy w dacie sporządzenia spornego testamentu.

Skoro uczestniczka powoływała się na nieważność testamentu z uwagi na to, że L. M. w dacie sporządzenia testamentu był w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, to – zgodnie z powołanym wcześniej orzeczeniem Sądu Najwyższego – powinna była zgłosić w tym zakresie stosowne wnioski dowodowe, aby udowodnić tą okoliczność.

Reasumując, Sąd uznał, że testament własnoręczny sporządzony przez L. M. i opatrzony datą 19 lutego 2017 r. przez wnioskodawczynię, powołujący w całości do dziedziczenia wnioskodawczynię U. H. oraz uczestnika M. M. (1) jest ważny. Pomimo braku opatrzenia go datą przez spadkodawcę, nie zachodzi żadna z przesłanek z art. 949 § 2 KC, w przypadku których należałoby uznać, że testament jest nieważny. Postanowienie Sądu Rejonowego - I Wydział Cywilny z dnia 25 lutego 2019 r. I Ns 733/17

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Rate this post

Dodaj komentarz