Poniedziałek - Sobota9.00 - 20.00
ul. Głogowska 47a lok. 1a 60-736 Poznań
Tel.+48696293998
ZapraszamyJeżeli chcesz mieć przewagę problemy powierz najlepszym specjalistom
Twoja sprawa z zakresu prawa spadkowego jest już wystarczająco stresująca. Nie powinieneś rozbijać banku tylko po to, aby upewnić się, że jesteś chroniony

Ile wynosi zachowek po śmierci mamy, taty, babci, dziadka, syna, córki, męża czy żony

Na podstawie art. 991 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93, z późn. zm.), zwanej dalej: K.c., uprawnionymi do zachowku są zstępni, małżonek oraz rodzice spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Powstaje pytanie, ile wynosi zachowek po śmierci? W sytuacji gdy uprawniony do zachowku w chwili otwarcia spadku jest osobą małoletnią albo trwale niezdolną do pracy, wysokość zachowku wynosi 2/3 wartości udziału spadkowego, który by mu przypadł przy dziedziczeniu ustawowym. Dla pozostałych uprawnionych do zachowku jego wysokość wynosi połowę udziału spadkowego, który by im przypadł przy dziedziczeniu ustawowym. Jeśli osoby uprawnione nie otrzymają należnego im zachowku czy to w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, czy też w postaci powołania do spadku bądź w formie zapisu, przysługuje im przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia (art. 991 § 2 K.c.). W doktrynie prawa przytacza się następujące argumenty przemawiające na rzecz przydatności istnienia prawa do zachowku

Zachowek stanowi w pewnym sensie zastępczą formę dziedziczenia, ma bowiem zapewnić członkom najbliższej rodziny spadkodawcy korzyści związane ze spadkobraniem. Dokonując osądu roszczenia trzeba mieć na uwadze, że prawo uprawnionego do zachowku przysługujące ze względu na szczególny, bardzo bliski stosunek rodzinny, istniejący między nim a spadkodawcą, służy urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma względem swoich najbliższych oraz realizacji zasady, iż nikt nie może na wypadek swojej śmierci rozporządzić swoim majątkiem zupełnie dowolnie, z pominięciem swoich najbliższych. Względy te nakazują szczególną ostrożność przy podejmowaniu oceny o nadużyciu prawa żądania zapłaty sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości zachowku, która nie może opierać się jedynie na ogólnym odwołaniu się do klauzuli generalnej zasad współżycia. Celem instytucji jest ochrona interesów majątkowych najbliższych członków rodziny poprzez zapewnienie im niezależnie od woli spadkodawcy, a nawet wbrew jego woli, roszczenia pieniężnego odpowiadającego określonemu w ułamkowi wartości udziału w spadku, który by im przypadł przy dziedziczeniu ustawowym.

Prawo do zachowku przyczynia się do zapewnienia utrzymania najbliższym członkom rodziny spadkodawcy. Stanowi przedłużenie obowiązku alimentacyjnego ciążącego na zmarłym. Podkreśla się, że zdarzenie losowe (śmierć spadkodawcy) w związku z dokonanymi przez zmarłego rozrządzeniami nie powinno prowadzić do nagłego zniesienia wszystkich gwarancji alimentacyjnych. Ich celem jest wszakże stworzenie ekonomicznych podstaw egzystencji, w szczególności małoletnich, niepełnosprawnych lub niezdolnych do pracy, oraz wyrównanie ich szans w stosunku do dzieci, których rodzice żyją.

Ile wynosi zachowek po śmierci mamy, taty, babci, dziadka, syna, córki, męża czy żony Poznań Warszawa adwokat radca prawny prawnik kancelaria

Zachowek służy zabezpieczeniu przed nagłym pogorszeniem się dotychczasowych warunków życia członków rodziny. Ustawodawca zapobiega znalezieniu się rodziny w trudnej sytuacji materialnej lub społecznej na wypadek losowego zdarzenia, jakim jest śmierć jej członka, w sytuacji dokonanych uprzednio rozrządzeń majątkiem spadkodawcy. Przyjmuje się, że w omawianym zakresie prawo spadkowe stanowi dopełnienie prawa zabezpieczeń społecznych.

Zapewnienie prawa do zachowku służy zachowaniu majątku rodzinnego oraz zabezpieczeniu wykonania swoistej umowy międzypokoleniowej. Zgromadzony za życia majątek spadkodawcy jest często konsekwencją pracy nie tylko spadkodawcy, ale również innych bliskich członków rodziny. Niejednokrotnie istotny substrat tego majątku stanowią składniki wcześniej odziedziczone po przodkach. Prawo do zachowku stanowi tym samym zabezpieczenie sprawiedliwego przekazania wypracowanego rodzinnie majątku.

Porada prawna zachowek Poznań

Ile wynosi zachowek po śmierci

Jeśli jesteś zainteresowany/a poradą prawną w sprawie o zachowek warto zwrócić się do doświadczonego adwokata, radcy prawnego, kancelarii czy prawnika specjalizującego się w dziedzinie zachowku i prawa spadkowego. Taki adwokat, radca prawny, kancelaria czy prawnik będzie w stanie udzielić Ci wskazówek dotyczących tego, jakie prawa Ci przysługują w kontekście zachowku oraz jakie kroki powinieneś/powinnaś podjąć, aby uzyskać swoje prawa.

Możliwe zagadnienia, na które warto zwrócić uwagę w przypadku zachowku to m.in.: prawo do zachowku w przypadku istnienia testamentu, prawo do zachowku w przypadku dziedziczenia na podstawie ustawy, wysokość zachowku, jakie aktywa są brane pod uwagę przy ustalaniu wysokości zachowku oraz sposoby dochodzenia swoich praw do zachowku przed sądem.

Pamiętaj, że porad prawnych dotyczących zachowku nie powinieneś/powinnaś traktować jako rozwiązania ostatecznego. Warto pamiętać, że każda sytuacja jest inna i może wymagać indywidualnego podejścia i analizy przez adwokata, kancelarii, prawnika czy radcy prawnego od zachowku.

Kto ma prawo do zachowku po śmierci

Podmiotowym kręgiem uprawnionych do zachowku objęte są tylko osoby najbliższe spadkodawcy – krewni w linii prostej zstępni (dziec, wnuki i prawnuki), małżonek i rodzice. Rozwiązanie takie przeważa w systemach prawnych państw, które przyjęły system zachowku w celu zapewnienia ochrony osób najbliższych spadkodawcy odsuniętych od dziedziczenia). Zachowek powstaje w związku z ciążącym na członkach rodziny obowiązkiem solidarności. Przyjmuje się, że zarówno między małżonkami, od momentu wstąpienia w związek małżeński, jak i między rodzicami i dziećmi, od momentu urodzenia, istnieje wzajemny obowiązek wspierania się i pomocy. Solidarność rodzinna nie wyczerpuje się w obowiązkach alimentacyjnych, ale jej przejawem mogą być również instytucje prawa mieszkaniowego, podatkowego lub z zakresu zabezpieczenia społecznego. Podnosi się, że ˝skoro zmarły był członkiem rodziny, nie może przekreślić tego faktu, dokonując czynności na wypadek śmierci, zwłaszcza że właśnie wtedy interesy rodziny nabierają największego znaczenia˝).

W odniesieniu do ochrony zstępnych i małżonka spadkodawcy uzasadnieniem ograniczenia swobody testowania jest, zdaniem trybunału, konstytucyjny nakaz ochrony rodzicielstwa i małżeństwa wywiedziony w szczególności z art. 18 konstytucji. Konstytucyjna ochrona małżeństwa i rodzicielstwa nie ogranicza się przy tym tylko do przepisów regulujących prawa i obowiązki oraz czynności inter vivos, ale wymaga również wprowadzenia rozwiązań prawodawczych na wypadek śmierci małżonka, rodziców lub dziecka. W odniesieniu do ochrony innych niż zstępni i małżonek najbliższych spadkodawcy (tj. rodziców spadkodawcy) uzasadnieniem ograniczenia wolności testowania jest konstytucyjny nakaz ochrony rodziny oraz życia rodzinnego (art. 47 konstytucji) interpretowany w świetle nakazu ochrony godności ludzkiej (art. 30 konstytucji).

Z art. 991 § 2 KC wynika, że zaspokojenie należnego osobie uprawnionej roszczenia o zachowek w pierwszej kolejności może nastąpić bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu. Dopiero w przypadku, gdy uprawniony nie uzyska równowartości zachowku w jednej z powyższej wskazanych form może kierować roszczenie o zachowek do spadkobiercy, ewentualnie przeciwko osobie obdarowanej przez spadkodawcę.

Uprawnionymi do zachowku nie są zstępni, małżonek i rodzice, którzy zrzekli się dziedziczenia, odrzucili spadek, zostali uznani za niegodnych dziedziczenia, a także wydziedziczeni . Odnosi się to również do małżonka wyłączonego od dziedziczenia. Ponieważ wymienione osoby są traktowane tak jakby nie dożyły otwarcia spadku, to zgodnie z regułami dziedziczenia w ich miejsce wstępują odpowiednio zstępni (np. syn, wnuk, prawnuk) tychże. Jeśli chodzi o zrzekającego się dziedziczenia, to jego zstępni dochodzą do dziedziczenia tylko wtedy, gdy w umowie postanowiono, że nie obejmują ich skutki zrzeczenia się dziedziczenia.

Ile wynosi zachowek po śmierci mamy, taty, babci, dziadka, syna, córki, męża czy żony Poznań Warszawa adwokat radca prawny prawnik kancelaria

Wydziedziczenie – ile wynosi zachowek po śmierci

Zgodnie z art. 1008 KC spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku:

1. wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego;

2. dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci;

3. uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

Stosownie zaś do art. 1009 KC przyczyna wydziedziczenia uprawnionego do zachowku powinna wynikać z treści testamentu. Wydziedziczenie może nastąpić tylko w ważnie sporządzonym testamencie, nieważność testamentu w całości zawsze powoduje nieważność wydziedziczenia. Wydziedziczenie nie może być ograniczone warunkiem lub terminem, musi jednak wskazywać przyczynę wydziedziczenia. Spadkodawca formułując rozrządzenie o wydziedziczeniu nie musi posługiwać się przy tym terminologią ustawową, musi jednak wyraźnie wyjawić swój zamiar pozbawienia prawa do zachowku określonej osoby oraz wskazać przyczynę takiego rozrządzenia. Wskazanie jednakże w testamencie przyczyny wydziedziczenia nie zawsze przesądza o skuteczności wydziedziczenia. Dana przyczyna bowiem musi rzeczywiście istnieć, stąd też spadkobierca bezpodstawnie wydziedziczony może dochodzić zachowku powołując się na bezzasadność wydziedziczenia.

Artykuł 1008 KC ustala zamknięty katalog przyczyn wydziedziczenia. Przepis ten, jak wskazano powyżej, wymienia trzy przyczyny wydziedziczenia.

Ile wynosi zachowek po śmierci mamy, taty, babci, dziadka, syna, córki, męża czy żony Poznań Warszawa adwokat radca prawny prawnik kancelaria

Przyczyna wydziedziczenia określona w art. 1008 pkt 1 KC wymaga łącznego spełnienia trzech przesłanek:

1. sprzeczności postępowania z zasadami współżycia społecznego,

2. uporczywości takiego postępowania,

3. dezaprobaty spadkodawcy.

Uporczywe postępowanie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego występuje wówczas, gdy dane zachowanie jest długotrwałe, wielokrotne i z zasady dotyczy nagannego trybu życia uprawnionego do zachowku, np. alkoholizm, narkomania, przestępczy tryb życia. Istotne jest przy tym, by spadkodawca wyraził dezaprobatę dla określonego zachowania wydziedziczonego.

Zgodnie z art. 1008 pkt 2 KC wydziedziczenie może być uzasadnione dopuszczeniem się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci. Jeżeli chodzi o ustalenie, czy w konkretnym przypadku zostało popełnione wskazane w tymże przepisie przestępstwo należy odwołać się do regulacji zawartej w przepisach kodeksu karnego. Na użytek wydziedziczenia nie jest jednak konieczne skazanie uprawnionego do zachowku za dane przestępstwo prawomocnym wyrokiem karnym. Stąd też popełnienie przestępstwa może być ustalane w postępowaniu cywilnym, jednakże sąd jest związany wyrokiem karnym w granicach art. 11 KPC. Zgodnie z powszechnie przyjętym poglądem, pod wyrażeniem „osoba najbliższa” należy rozumieć osoby związane ze spadkodawcą tak silnymi więzami uczuciowymi, iż czyn popełniony przeciwko jednej z tych osób można – z punktu widzenia dolegliwości, krzywdy czy cierpienia spadkodawcy – postawić „prawie że w równym rzędzie” z czynem popełnionym przeciwko samemu spadkodawcy.

Przyczyna wydziedziczenia wymieniona w art. 1008 pkt 3 KC polega na uporczywym niedopełnianiu względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych. Zachowanie uprawnionego do zachowku odnosi się do osoby spadkodawcy i dotyczy niedopełniania obowiązków rodzinnych względem niego, np. niewykonywanie obowiązku alimentacyjnego, nieudzielanie opieki, brak pomocy w chorobie itp. Należy jednak podkreślić, że wskazane zachowanie musi nosić cechy uporczywości, czyli musi być długotrwałe czy wielokrotne. W pojęciu „zaniedbywanie wobec spadkodawcy obowiązków rodzinnych”, o którym mowa w art. 1008 pkt 3 KC, mieści się również takie zachowanie, które prowadzi do faktycznego zerwania kontaktów rodzinnych i ustania więzi uczuciowej, normalnej w stosunkach rodzinnych. Chodzi tu więc również o wszczynanie ciągłych awantur, kierowanie pod adresem spadkodawcy nieuzasadnionych i krzywdzących zarzutów, wyrzucenie go z domu, brak udziału w jego życiu choćby poprzez wizyty w jego miejscu zamieszkania czy okazywanie zainteresowania jego sprawami (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2002 r. w sprawie II CKN 1397/00).

Ograniczenia prawa podmiotowego, jakim jest swoboda testowania, przez prawo do zachowku nie można uznać za nadmierne z uwagi na możliwość zawarcia umowy o zrzeczenie się dziedziczenia. Zgodnie z art. 1048 K.c. spadkobierca ustawowy może przez umowę z przyszłym spadkodawcą zrzec się dziedziczenia po nim. Zrzekający się dziedziczenia oraz jego zstępni, których obejmuje zrzeczenie, zostają wyłączeni od dziedziczenia tak jakby nie dożyli otwarcia spadku (art. 1049 § 2 K.c.). W konsekwencji podmioty te nie mogą zostać uznane za powołane do spadku w rozumieniu art. 991 § 1 K.c. i nie przysługuje im zachowek. Zrzeczenie się dziedziczenia w praktyce związane jest z otrzymaniem przez zrzekającego się korzyści majątkowej za życia spadkodawcy, niemniej jest to instrument umożliwiający spadkodawcy realizację jego woli podziału majątku i gwarantujący, że spadkobierca nie będzie podnosił żadnych roszczeń w przedmiotowo istotnym zakresie.

Obowiązujące przepisy umożliwiają zawarcie umowy o zrzeczenie się zachowku. Podstawę prawną tej umowy stanowi art. 1048 K.c., który umożliwiając zrzeczenie się dziedziczenia, a maiori ad minus dopuszcza również zrzeczenie się prawa do zachowku. Istota tej umowy polega na zrzeczeniu się przez uprawnionego ochrony prawnej, jaką gwarantują mu przepisy o prawie do zachowku, a to w konsekwencji umożliwia spadkodawcy rozrządzenie majątkiem wedle własnej woli i bez ryzyka, że obdarowani będą musieli pokrywać w przyszłości zachowek uprawnionego5).

Ile wynosi zachowek po śmierci mamy, taty, babci, dziadka, syna, córki, męża czy żony

Niegodny dziedziczenia – ile wynosi zachowek

Wskazać również trzeba, że nie otrzymają zachowku osoby niegodne dziedziczenia. Skoro spadkobierca niegodny zostaje wyłączony od dziedziczenia tak jakby nie dożył otwarcia spadku, a uprawnione do zachowku są jedynie podmioty, które in concreto byłyby powołane do spadku z ustawy, to należy uznać, że niegodny dziedziczenia jest również niegodny zachowku (art. 928 § 2 K.c.).

Według Trybunału Konstytucyjnego niegodność dziedziczenia może być traktowana jako instytucja chroniąca autonomię woli spadkodawcy i zapobiegająca jej nadmiernemu ograniczeniu. Możliwość orzeczenia przez sąd o niegodności dziedziczenia zapobiega objęciu ochroną tych spośród bliskich spadkodawcy, którzy dopuścili się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy, podstępem lub groźbą nakłonili spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodzili mu w dokonaniu jednej z tych czynności, umyślnie ukryli lub zniszczyli testament spadkodawcy, podrobili lub przerobili jego testament albo świadomie skorzystali z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego (art. 928 § 1 K.c.).

Ustalanie składu spadku

W orzecznictwie jest utrwalone stanowisko, że punktem odniesienia przy obliczaniu stanu czynnego spadku dla potrzeb obliczenia wysokości należnego zachowku może być jedynie chwila otwarcia spadku będąca chwilą śmierci spadkodawcy (art. 922 § 1, art. 924 i 925 KC).  Ustalanie składu spadku, a mianowicie różnicy między wartością stanu czynnego spadku (aktywów) i wartością stanu biernego spadku (pasywów), następuje więc co do zasady, według reguł określonych w art. 922 KC, nie uwzględnia się jedynie zapisów i poleceń oraz oczywiście długów z tytułu zachowku (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2008 r., IV CSK 509/07). Poczynając od uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1985 r., III CZP 75/84 wpisanej do księgi zasad prawnych (OSNC rok 1985, nr 10, poz. 147), nie jest kwestionowane w orzecznictwie sądowym to, że obliczenie zachowku następuje na podstawie wartości spadku ustalonej według cen z daty orzekania o roszczeniach z tego tytułu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 .07.2012 r., I CSK 599/11).

Obliczenie zachowku – ile wynosi zachowek

Dla rozpoznania istoty sprawy o zachowek konieczne jest ustalenie składu majątku spadkowego według stanu na chwilę otwarcia spadku, ustalenie czy i kiedy były dokonane darowizny oraz określenie wartości stanu czynnego spadku i wartości ewentualnych darowizn według cen z daty ustalenia zachowku. Obliczenie zachowku polega na ustaleniu wysokości sumy pieniężnej, jakiej uprawniony do zachowku może domagać się na podstawie art. 991 § 2 KC od spadkobiercy powołanego. Dobra, skuteczna i najlepsza kancelaria, adwokat, radca prawny prawnik do sprawy o zachowek w Poznaniu Samą wysokość zachowku ustala się za pomocą obliczeń, które w zasadzie przebiegają w trzech etapach: najpierw ustala się udział spadkowy stanowiący podstawę do obliczenia zachowku, potem ustala się substrat zachowku, który po przemnożeniu przez ułamek, który wyraża udział stanowiący podstawę do obliczenia zachowku daje poszukiwaną wielkość, czyli wysokość zachowku. Aby ustalić substrat zachowku należy przede wszystkim określić tzw. czystą wartość spadku. Czysta wartość spadku stanowi różnicę między wartością stanu czynnego spadku, a wartością stanu biernego spadku. Stosownie do art. 993 KC do spadku dolicza się darowizny dokonane przez spadkodawcę, z zastrzeżeniami wynikającymi z art. 994 KC.

Ustalenie udziału spadkowego – ile wynosi zachowek po śmierci

Obliczanie zachowku wymaga przede wszystkim określenia udziału spadkowego, który stanowi podstawę obliczania zachowku. Do ustalenia udziału, w jakim konkretny uprawniony byłby powołany do spadku, potrzebne jest stwierdzenie, jakie osoby doszłyby do spadku przy dziedziczeniu z ustawy obok uprawnionego, którego zachowek ma być obliczony. Przy obliczaniu tego udziału uwzględnia się także spadkobierców niegodnych oraz spadkobierców, którzy spadek odrzucili, pomija się natomiast spadkobierców, którzy zrzekli się dziedziczenia albo zostali wydziedziczeni. Z tak obliczonego udziału odpowiedni ułamek (1/2 lub 2/3) stanowić będzie o wielkości zachowku przysługującemu osobie uprawnionej. Aby otrzymać konkretną kwotę pieniężną, ułamek wyrażający wielkość zachowku należy pomnożyć przez wartość tzw. substratu zachowku.

Trwałą niezdolność do pracy oraz małoletniość uprawnionego do zachowku

Trwałą niezdolność do pracy oraz małoletniość uprawnionego do zachowku należy oceniać według chwili otwarcia spadku, jako że z tą chwilą powstaje uprawnienie do zachowku. Fakt korzystania z emerytury w chwili otwarcia spadku nie jest w każdym przypadku równoznaczny z oceną, że w dacie otwarcia spadku strona była całkowicie niezdolna do pracy trwale. W systemie ubezpieczeń społecznych przewiduje się uzyskanie prawa do wcześniejszej emerytury oraz prawa do emerytury z uzyskaniem powszechnego wieku emerytalnego. Dopiero osiągnięcie powszechnego wieku emerytalnego w dacie otwarcia spadku mogło dawać podstawy do rozważań w kwestii spełnienia przesłanki całkowitej i trwałej niezdolności do pracy.  Już sam bardzo zaawansowany wiek uprawnionego do zachowku może uzasadniać zaliczenie takiej osoby do trwale niezdolnych do prac.

Śmierć uprawnionego do zachowek

Roszczenie uprawnionego z tytułu zachowku, który nie zaspokoił go w związku ze śmiercią, przechodzi na dziedziczące po nim dzieci.  Należy przyjąć, że roszczenie z tytułu zachowku przechodzi na spadkobierców osoby uprawnionej, jeżeli należą one do kręgu osób uznanych przez ustawę za uprawnione do zachowku po pierwszym spadkodawcy. Nie ma przy tym znaczenia, że w konkretnej sytuacji osobom tym nie przysługiwało własne roszczenie po pierwszym spadkodawcy. Analogiczne stanowisko prezentuje Sąd Najwyższy, który w uchwale z 20.12.1988 r. (III CZP 101/88, OSP 1990, Nr 4, poz. 213) stwierdził, że roszczenie uprawnionego z tytułu zachowku, który nie zaspokoił go w związku ze śmiercią, przechodzi na dziedziczące po nim dzieci. Adwokat do spraw zachowku Poznań

Wymagalność zachowku

Roszczenie uprawnionego do zachowku staje się wymagalne wtedy, gdy możliwe jest określenie okoliczności istotnych dla ustalenia stosunku prawnego, który powstaje między uprawnionym do zachowku a spadkobiercą testamentowym; możliwość określenia elementów tego stosunku aktualizuje się z chwilą ustalenia treści testamentu, upływu terminu do złożenia oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku przez spadkobiercę oraz ustalenia stanu masy spadkowej; w konsekwencji termin wymagalności roszczenia o zachowek nie da się oznaczyć generalnie dla wszystkich możliwych przypadków, lecz należy termin ten oznaczać indywidualnie w każdym konkretnym przypadku.

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 1 – ile wnosi zachowek

A. K. w pozwie wniesionym przeciwko I. K. domagał się zasądzenia kwoty 40.125 zł z ustawowymi odsetkami liczonymi do dnia zapłaty z tytułu zachowku po ojcu W. K. oraz zasądzenia kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, że ojciec był właścicielem trzech nieruchomości położonych w miejscowościach N., W. i E., o łącznej wartości 316.000 zł. Spadek po zmarłym na mocy postanowienia Sądu Rejonowego na podstawie testamentu nabyła w całości z dobrodziejstwem inwentarza córka zmarłego S. K.. Ojciec powoda w chwili śmierci pozostawał w związku małżeńskim z pozwaną żoną I. K., której umową darowizny przekazał ww. nieruchomości. Powód jako osoba uprawniona domagał się zapłaty na jego rzecz zachowku, stanowiącego połowę wartości udziału w nieruchomościach, którą by otrzymał w drodze dziedziczenia.

W odpowiedzi na pozew I. K. wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Nie przeczyła, iż zmarły darował na jej rzecz wskazywane przez powoda nieruchomości, nie kwestionowała podawanej przez powoda wartości tych nieruchomości. Pozwana wniosła o ograniczenie jej odpowiedzialności do wartości nadwyżki ponad wartość przysługującego jej zachowku, bowiem wartość jej udziału spadkowego równa jest wartości jaką uzyskał powód w sprawie. Stała pozwana także na stanowisku, iż wartość zachowku w części obliczanej od wartości darowizny obejmującej nieruchomość przy ul. (…) w E. winna być pomniejszona o wartość wkładu własnego pozwanej istniejącego w dacie darowizny, który wynosił 40%  udziału oraz wkładu pieniężnego w kwocie 35.000 zł stanowiącego połowę zaciągniętego przez spadkodawcę i pozwaną kredytu na wykończenie domu. Nadto pozwana wskazała, że nieruchomość położona w N. po przekazaniu darowizną, ale jeszcze za życia spadkodawcy, została zbyta, a dochód z niej zasilił majątek wspólny małżonków. Pozwana wniosła o uwzględnienie przy obliczaniu wartości spadku długów spadkowych związanych z pogrzebem i pochówkiem oraz z tytułu kredytów i długów związanych z działalnością gospodarczą spadkodawcy.

Sąd Rejonowy zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 31.657,07 zł z odsetkami ustawowymi do dnia zapłaty (punkt I), oddalił powództwo w pozostałym zakresie (punkt 2) oraz zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 2.970 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (punkt 3).

Sąd pierwszej instancji ustalił, że W. K. zmarł. Spadek po nim na podstawie testamentu nabyła córka S. K. w całości. W. K. był mężem I. K.. Miał również dwóch synów z pierwszego małżeństwa: M. K. i A. K.. Żaden ze spadkobierców nie złożył oświadczenia o odrzuceniu spadku ani nie zrzekał się dziedziczenia. Przed Sądem Rejonowym toczyło się postępowanie z powództwa A. K. przeciwko S. K. o zapłatę zachowku. Wyrokiem Sąd Rejonowy w zasądził od S. K. na rzecz A. K. kwotę 12.500 zł z ustawowymi odsetkami do dnia zapłaty oraz na rzecz powoda M. K. kwotę 8.118.60 zł. z ustawowymi odsetkami do dnia zapłaty. W toku tego postępowania Sąd uznał wydziedziczenie A. K. przez jego ojca W. K. za bezskuteczne i przyjął, że roszczenie powoda o zapłatę zachowku było zasadne zarówno, co do zasady jak i wysokości. W omawianej sprawie ustalono ponadto, że w skład spadku wchodziło prawo własności lokalu mieszkalnego położonego w E., przy ul. (…) o wartości 100.000 zł. Wartość stanu czynnego spadku (substratu zachowku), która stanowiła podstawę ustalenia sumy stanowiącej zachowek w sprawie IX C (…)wynosiła 100.000 zł. Udział spadkowy stanowiący podstawę ustalenia zachowku wynosił w tej sprawie 1/8 z całości spadku, a wiec zachowek należny powodowi A. K. wynosił 12.500 zł. A. K. nie otrzymał zachowku ani w postaci zapisów, ani w postaci darowizn.

Ustalono dalej, że W. K. dokonał darowizny na rzecz żony I. K. niezabudowanej nieruchomości położonej w miejscowości N., dla której prowadzi się księgę wieczystą nr (…). Wartość nieruchomości została określona przez strony na kwotę 5.000 zł. I. K. zbyła tą nieruchomość za cenę 5.000 zł. W. K. dokonał także darowizny na rzecz pozwanej nieruchomości o łącznej pow. 1,5800 ha położonej we W., dla której prowadzi się księgę wieczysta nr (…). Wartość nieruchomości została określona na kwotę 16.000 zł. W. K. darował żonie I. K. nieruchomość położoną w E., przy ul. (…) , dla której prowadzona jest księga wieczysta nr (…), którą nabył na podstawie umowy o podział majątku wspólnego dokonanego z byłą żoną L. K.. Zgodnie z oświadczeniem stron zawierających umowę darowizny, będąca przedmiotem tej umowy działka została zabudowana murowanym, podpiwniczonym dwukondygnacyjnym budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym ze strychem w zabudowie szeregowej. Wartość nieruchomości została określona przez strony postępowania na kwotę 300.000 zł.

W. K. wraz z I. K. zawarli z (…) Bankiem Spółką Akcyjną z siedzibą w W. umowę kredytu na cele mieszkaniowe. Na dzień otwarcia spadku pozostała do spłaty kwota 7.083,33 zł. W. K. zawarł z (…) Spółką Akcyjną z siedzibą w L. umowę kredytu na zakup towarów na kwotę 4.735 zł, z której to umowy na dzień śmierci spadkodawcy pozostało do zapłaty 6.815,25 zł. Na wniosek z dnia 08 września 2010 W. K. został udzielony kredyt gotówkowy w (…) Bank Spółkę Akcyjną z siedzibą w W. z której to umowy pozostała na dzień śmierci spadkodawcy do zapłaty kwota 3.000 zł. Ponadto W. K. na dzień śmierci posiadał zobowiązania biznesowe w firmie (…) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w P. w wysokości 3.460,05 zł. Koszty związane z pochówkiem spadkodawcy wyniosły 12.229,10 zł.

Sąd pierwszej instancji zwracał uwagę, że nie było sporne dokonanie przez W. K. darowizny trzech wymienionych nieruchomości ani ich wartość. Oś sporu koncentrowała się wokół ustalenia czystej wartości spadku i uwzględnienia długów spadkowych wskazywanych przez pozwaną, jak również konieczności pomniejszenia wartości darowanej nieruchomości w E. przy ul. (…) o udział 40%  w jakim pozwana partycypowała w kosztach budowy nieruchomości i kwotę 35.000 zł stanowiącą połowę kredytu zaciągniętego przez pozwaną i zmarłego.

Sąd pierwszej instancji do długów spadkowych po zmarłym zaliczył poniesione przez pozwaną koszty pogrzebu i nagrobka, określone łącznie na kwotę 12.229,10 zł, znajdujące potwierdzenie w złożonych przez pozwaną fakturach. Długi spadkowe powiększone zostały dalej o kwotę 3.541,66 zł z tytułu spłaty zaciągniętego kredytu. Do zapłaty pozostało 14 rat kredytowych w łącznej wysokości 9.174,93 zł, co stanowiło własne zobowiązanie pozwanej tylko do kwoty 4.587,46 zł (9.174,93 zł : 2), zaś pozwana domagała się zaliczenia do długów spadkowych kwoty 3.541,66 zł. Sąd pierwszej instancji do długów spadkowych zaliczył kredyty gotówkowe zaciągnięte przez spadkodawcę przed samą śmiercią w (…) Banku Spółce Akcyjnej w W. w wysokości 3.000 zł oraz w (…) Spółce Akcyjnej w L. w wysokości 6.815,25 zł, a także zobowiązanie biznesowe zmarłego w Spółce (…) w wysokości 3.460,05 zł. Łącznie suma długów spadkowych oszacowana została na 29.046,06 zł.

Dla ustalenia substratu zachowku, do czystej wartości spadku doliczył Sąd pierwszej instancji wartość darowizn dokonanych przez spadkodawcę na rzecz pozwanej w postaci trzech nieruchomości położonych w E., N. i W., o łącznej wartości 321.000 zł. Podkreślono, iż na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i bierności pozwanej w tym zakresie nie można było podzielić jej argumentacji, iż wartość darowanej nieruchomości przy ul. (…) w E. winna być pomniejszona o 40%  udziału pozwanej w nakładach poczynionych na tę nieruchomość. Analogicznie oceniono żądanie pozwanej pomniejszenia wartości tej darowizny o 35.000 zł stanowiące połowę kredytu zaciągniętego przez spadkodawcę i pozwaną na wykończenie domu. Substrat należnego powodowi zachowku określony został przez Sąd Rejonowy na kwotę 291.953,94 zł zł (321.000 zł – 29.046,06 zł).

Dalej Sąd pierwszej instancji podkreślił, że z art. 1000 KC wynika zasada subsydiarnej odpowiedzialności pozwanej jako obdarowanej, do uzupełniania zachowku należnego powodowi, która to odpowiedzialność aktywuje się dopiero w momencie niemożności otrzymania od spadkobiercy „całego” należnego powodowi zachowku. W oparciu o powyższe Sąd pierwszej instancji miał na uwadze prawomocne orzeczenie zapadłe w postępowaniu IX C (…), w ramach którego powód uzyskał zapłatę z tytułu zachowku w wysokości 12.500 zł od spadkobierczyni testamentowej S. K.. Substrat zachowku we wskazanej sprawie został określony na kwotę 100.000 zł, na którą składała się wartość mieszkania odziedziczonego przez S. K. w drodze testamentu. Pozwana, będąc sama uprawniona do zachowku jako małżonka zmarłego, nie była jednak spadkobiercą, gdyż spadek po W. K. odziedziczyła na mocy testamentu jedynie jego córka S. K.. Prawidłowo ustalony substrat zachowku powinien w ocenie Sądu pierwszej instancji uwzględniać kwotę 100.000 zł wynikającą z prawomocnego orzeczenia wydanego w sprawie IX C (…), a zatem zamykać się kwotą 391.953,94 zł.

Ile wynosi zachowek po śmierci mamy, taty, babci, dziadka, syna, córki, męża czy żony

Jednakże zakres odpowiedzialności S. K. uregulowany został w oparciu o art. 999 KC, zgodnie z którym jeżeli spadkobierca obowiązany do zapłaty zachowku jest sam uprawniony do zachowku, jego odpowiedzialność ogranicza się tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek. S. K. jako córką W. K., małoletnia w chwili jego śmierci, była uprawniona do zachowku w wysokości 2/3 udziału spadkowego, który przypadałby jej przy dziedziczeniu ustawowym. Suma odpowiadająca jej z tytułu zachowku wynosiła więc kwotę 65.325,65 zł, a jej odpowiedzialność ograniczała się do wysokości nadwyżki przekraczającej jej własny zachowek, a więc do kwoty 34.674,35 zł. (100.000 zł – 65.325,65 zł = 34.674,35). Biorąc pod uwagę, że w sprawie uwzględniono zachowek na rzecz powoda oraz jego brata w wysokości łącznej 25.000 zł (po 12.500 zł) odpowiedzialność S. K. była jeszcze możliwa do kwoty 9.674,35 zł. Mając na względzie okoliczność, iż pozwana I. K. nie mogłaby dochodzić zapłaty z tytułu zachowku z uwagi na otrzymane od spadkodawcy darowizny, wskazaną kwotę 9.674,35 zł Sąd pierwszej instancji zarachował powodowi i jego bratu. Kwota 4.837,17 zł stanowiła wartość, której mógłby powód domagać się od S. K. i którą tym samym należało odjąć od należnego mu zachowku.

Wskazał Sąd pierwszej instancji, iż uwzględniwszy wcześniej określony udział spadkowy powoda, stanowiący podstawę ustalania zachowku, należne mu świadczenie wynosi 48.994,24 zł. (391.953,94 zł x 1/8 = 48.994,24 zł). Wskazana suma została pomniejszona o 12.500 zł otrzymanego zachowku od S. K. oraz kwotę 4.837,17 zł, której także mógł się powód domagać od spadkobierczyni. Stąd zasądzenie kwoty 31.657,07 zł. Wyrok Sądu Okręgowego – I Wydział Cywilny z dnia 10 lipca 2015 r. I Ca 239/15

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 2

Pozwem wniesionym powód J. R. (1) wniósł o zasądzenie od pozwanej M. R. (1) kwoty 150.000 zł tytułem zachowku po zmarłej M. R. (2) wraz z odsetkami ustawowymi. W uzasadnieniu powód wskazał, że postanowieniem Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu, na mocy testamentu notarialnego spadek po M. R. (2) nabyła w całości jej wnuczka – pozwana M. R. (1). Poza spadkobierczynią do grona spadkobierców ustawowych spadkodawczyni wchodzili: synowie J. R. (2) i J. R. (1), jednakże żaden z nich nie został uwzględniony w testamencie M. R. (2). W skład spadku po zmarłej wchodziła nieruchomość położona w P. przy ul. (…), zabudowana domem mieszkalnym, oraz mieszkanie położone w P. przy ul. (…), które – według wiedzy powoda – stanowiło własność M. R. (2), a także rachunek bankowy i lokaty. Powód wskazał, że – jako osoba wchodząca w skład spadkobierców – jest uprawniony do wystąpienia przeciwko spadkobiercy z roszczeniem o zachowek, którego wartość oszacował na 150.000 zł, albowiem przysługuje mu prawo do otrzymania ½ tego co otrzymałby w przypadku dziedziczenia ustawowego. Powód wezwał pozwaną do dobrowolnej spłaty zachowku, jednakże zignorowała ona pismo.

Pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o obciążenie powoda kosztami postępowania w całości, w tym o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania według norm przepisanych. Nadto wniesiono o zobowiązanie powoda do złożenia kaucji aktorycznej na zabezpieczenie kosztów procesu w kwocie odpowiadającej kosztom zastępstwa procesowego, opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, kosztom opinii biegłych i innym kosztom sądowym. W uzasadnieniu pozwana przyznała, że w związku z postanowieniem Sądu nabyła spadek po M. R. (2), w którego skład wchodziły nieruchomości wskazane w pozwie. Jednocześnie pozwana zakwestionowała, jakoby w skład spadku wchodziły jakiekolwiek lokaty albo rachunki bankowe. Pozwana ww. składników majątku nie odziedziczyła. Pozwana zaprzeczyła nadto, że powodowi przysługuje roszczenie o zachowek, albowiem – jeszcze za życia spadkodawczyni – otrzymał darowiznę z majątku zmarłej, która w całości wyczerpuje roszczenie o zachowek. Pozwana zaprzeczyła roszczeniu zarówno co do zasady, jak i co do wysokości, wskazując że powód nie uwzględnił stanu na datę otwarcia spadku przedmiotowych nieruchomości oraz faktu położenia nieruchomości w P., w strefie ograniczonego użytkowania.

Ile wynosi zachowek po śmierci mamy, taty, babci, dziadka, syna, córki, męża czy żony Poznań Warszawa adwokat radca prawny prawnik kancelaria

Z ustalonego stanu faktycznego w niniejszej sprawie bezspornym jest, że powód jest zstępnym spadkodawczyni, który byłby powołany do spadku z ustawy. Powód nie jest również małoletnim, a także nie podnosił ani nie wykazał jakoby był trwale niezdolny do pracy, wobec czego zgodnie z art. 991 § 1 KC należy mu się połowa wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, a który to udział wynosi ½. Bezspornym jest również fakt, że w niniejszej sprawie jedynym spadkobiercą jest pozwana.

Jak już wyżej wskazano, w celu obliczenia zachowku niezbędne było określenie tzw. substratu zachowku (zgodnie z regułami zawartymi w art. 993 – 995 KC). Dla ustalenia substratu oznaczyć należało przede wszystkim tzw. czystą wartość spadku. Jest to różnica między wartością wszystkich praw należących do spadku, ocenianych według stanu z chwili otwarcia spadku i cen z chwili orzekania o zachowku, a sumą wszystkich długów spadkowych (z pominięciem jednakże długów wynikających z zapisów i poleceń – art. 993 KC). Do czystej wartości spadku należy doliczyć wartość dokonanych przez spadkodawcę darowizn, poczynionych na rzecz spadkobierców lub uprawnionych do zachowku (por. wyrok SA w Katowicach z 4.04.2013 r., V ACa 842/12).

W sprawie spornym było natomiast to czy na rzecz powoda spadkodawczyni uczyniła darowiznę, która powinna zostać doliczona do czystej wartości spadku i zaliczona na poczet schedy spadkowej powoda i czy tym samym jest on uprawnionym do uzyskania prawa do zachowku.  Przy ocenie materiału dowodowego, pozwana nie wykazała zarówno co do zasady, jak i wysokości, że spadkodawczyni uczyniła na rzecz powoda darowiznę, która podlegałaby doliczeniu do spadku przy obliczaniu zachowku ( art. 994 § 2 KC) i mogłaby ulec zaliczeniu na poczet zachowku powoda ( art. 991 § 2 KC). Z ustaleń Sądu wynikało, że w skład spadku po M. R. (2) wchodziła zabudowana nieruchomość położona w P. przy ul. (…) oraz stanowiący odrębną własność lokal mieszkalny położony w P. przy ul. (…).

Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że powód nie otrzymał należnego mu zachowku w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, wobec czego przysługuje mu przeciwko pozwanej jako obdarowanej roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku powoda jako osoby uprawnionej.

Wartość czynna spadku wyniosła sumę kwot 178.370 zł i 198.031 zł, a zatem kwotę 376.401 zł. Mnożąc kwotę 376.401 zł przez ¼ (powód dziedziczyłby spadek po matce z mocy ustawy w ½ części wraz z bratem) wynosi 94.100,25 zł, która to kwota stanowi wysokość zachowku należnego J. R. (1).

W niniejszej sprawie pozwana podniosła również zarzut, iż z uwagi na zasady współżycia społecznego – naganne zachowanie powoda względem spadkodawczyni i zerwanie z nią kontaktów, nie przysługuje mu prawo do zachowku. Podniosła również, że obecnie jest w trudnej sytuacji życiowej z uwagi na chorobę na którą cierpi – toczeń.

Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika niewątpliwie, iż od czasu wyjazdu za granicę w 1983 r. powód utrzymywał ze swoją matką jedynie telefoniczny kontakt, jak również odwiedziła go w Kanadzie. Zważywszy na fakt, na który również zwróciła pozwana, że w latach 80 – tych i 90 tych, a nawet 2000 – nich, nie było tanich połączeń z zagranicą, w szczególności z krajem tak odległym od Polski jak Kanada, powód miał z pewnością utrudniony kontakt ze swoją matką. Jak wynika jednak z zeznań pozwanej, znalazła ona chociażby kartki świąteczne wysyłane przez powoda jego matce. Pozwana zeznała przy tym, że nie słyszała jakoby pomiędzy matką a synem istniał konflikt rodzinny. W czasie choroby M. R. (2) opiekę nad nią sprawowali głównie ojciec powódki z rodziną, aczkolwiek z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że spadkodawczyni praktycznie do końca jeszcze przed śmiercią była w pełni świadoma i że nie wymagała pomocy ze strony rodziny, ani finansowej, ani w innym zakresie. Była samowystarczalna pod względem finansowym, samodzielnie opłacała rachunki, odbierała emeryturę. Pozwana, czy też jej ojciec nigdy nie prosili powoda o pomoc w opiece nad matką w jakiejkolwiek formie. Niewątpliwie, obowiązkiem każdego dziecka jest udzielenie rodzicowi wsparcia w chorobie, bez szczególnych próśb i zabiegów o to rodzica, niemniej nie można wykluczyć, że gdyby pozwana czy tej spadkobierczyni o jakąkolwiek pomoc powoda poprosiły, to powód – w miarę swoich możliwości – nie odmówiłby. Powód nie uczestniczył również z pogrzebie swojej matki. Taka postawa rodzi oczywiście w punktu widzenia zasad moralnych zastrzeżenia, ale w przekonaniu Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy, nie jest to postawa skrajnie, rażąco wręcz naganna. Znajduje bowiem pewne usprawiedliwienie z racji bardzo dużej odległości w miejscach zamieszkania matki i syna.

Ile wynosi zachowek po śmierci mamy, taty, babci, dziadka, syna, córki, męża czy żony

Bezspornym było, a co w przekonaniu Sądu jest istotne w niniejszej sprawie, spadkodawczyni w pozostawionym testamencie notarialnym nie wydziedziczyła powoda ( art. 1008 KC), tym samym należy uznać, że jej wolą nie było pozbawienie powoda zachowku. Wydziedziczenie nie może skutecznie nastąpić, jeżeli spadkodawca przebaczył uprawnionemu ( art. 1010 § 1 KC).

Sąd nie znalazł podstaw do obniżenia sumy należnej tytułem zachowku również z tego względu, iż nieruchomości w P., wchodząca w skład masy spadkowej, w niniejszej sprawie nie służy zaspokojeniu niezbędnych potrzeb mieszkaniowych zobowiązanej do zachowku pozwanej. Jak wynika z ustaleń Sądu pozwana mieszka obecnie w lokalu przy ul. (…), choć jeszcze na początku procesu mieszka z rodzicami w P. na Osiedlu (…). W tym stanie rzeczy nie ma przeszkód, aby – nawet uwzględniając obciążające nieruchomość prawo dożywotniego i bezpłatnego użytkowania nieruchomości – zbyć tę część majątku na wolnym rynku i dokonać spłaty na rzecz powoda. Podkreślić trzeba, że na ostatnim terminie rozprawy pełnomocnik powoda proponował porozumienie, które miałoby polegać na złożeniu przez powoda oświadczenia o rezygnacji z ww. prawa, za zapłatą na jego rzecz pewnej kwoty, jednak pozwana nie była skłonna podjąć negocjacji w tym zakresie.

Sąd rozważając ewentualną możliwość obniżenia sumy należnej tytułem zachowku miał również na względzie sytuację majątkową i osobistą zobowiązanej do zachowku (por. z uzasadnienia uchwały SN z dnia 19 maja 1981 r. w sprawie III CZP 18/81, OSNC 1981/12/228). Jak wynika z materiału dowodowego zebranego w sprawie pozwana nie jest osobą ubogą, gdyż w przypadku sprzedaży obu nieruchomości, bądź też najmu (w przypadku mieszkania przy ul. (…), gdyby nadal zaspokajała swoje potrzeby mieszkaniowe u rodziców) jest ona w stanie w pełni zaspokoić roszczenie powoda. Sąd miał na względzie bardzo trudną sytuację zdrowotną pozwanej, która cierpi na toczeń, która to choroba powoduje, że pozwana wymaga częstej hospitalizacji i ponosi duże koszty związane z leczeniem. Jak jednak wynika z zeznań pozwanej obecnie jest ona zatrudniona i uzyskuje minimalne wynagrodzenie z tego tytułu i korzysta ze wsparcia finansowego jej rodziców.

Pozwana nie wykazała, aby jej sytuacja majątkowa nie pozwalała jej na zapłatę powodowi zachowku w należnej mu na podstawie przepisów prawa wysokości ( art. 6 KC w zw. z art. 232 KPC). Mając na względzie powyższe, w niniejszej sprawie Sąd nie znalazł podstaw do uznania, że żądanie zapłaty pełnej należności z tytułu zachowku pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.

Sąd uznał zatem – po przeanalizowaniu okoliczności faktycznych sprawy, że nie było podstaw, aby odmówić powodowi prawa do zachowku, z uwagi na sprzeczność roszczenia z zasadami współżycia społecznego. Z zeznań świadków, jak również stron wynika bowiem jednoznacznie, że sytuacja pomiędzy powodem a spadkodawczynią była skomplikowana z uwagi na istniejącą pomiędzy nimi znaczną odległość ich miejsc zamieszkania, ale relacje do końca życia matki były pozytywne.

S. sporządziła testament w formie aktu notarialnego. Mogła w nim wydziedziczyć syna. Skoro zaś spadkodawczyni tego nie uczyniła to świadczy o tym, że nie było jej wolą, aby pozbawić syna prawa do zachowku, a miała ona z pewnością świadomość o przysługującym mu uprawnieniu do zachowku, o czym zapewne pouczył ją notariusz.

Sąd uznał, iż majątek uzyskany przez spadkodawczynię nie został uzyskany przez nią kosztem jej zdrowia, nie został on przez nią wypracowany, nie powstał też przy pomocy pozwanej. S. odziedziczyła go po swojej babci. Sąd rozstrzygając w niniejszej sprawie miał zatem na względzie również to, że majątek odziedziczony po M. R. (2) nie stanowił dorobku starań i wysiłków spadkodawczyni. Matka powoda nie pracowała zawodowo. Gdyby majątek ten powstał na skutek istotnych wysiłków i nakładów spadkodawczyni, tak wówczas relacje powoda z matką miałyby większe znaczenie, bo wtedy on nie miałby udziału we wsparciu matki, która własnym wysiłkiem ten majątek wytworzyła. Sąd uznał, że powód jako syn spadkodawczyni winien otrzymać zachowek jako niezbywalne i bezwarunkowe prawo dziecka spadkodawcy do otrzymania minimalnego udziału w spadku. Wobec powyższego Sąd zasądził w punkcie 1 sentencji wyroku od pozwanej na rzecz powoda żądaną kwotę 94.100,25 zł (376.401 zł x ¼ = 94.100,25 zł). Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu – XVIII Wydział Cywilny z dnia 1 czerwca 2017 r. XVIII C 1594/15

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 3

W niniejszej sprawie było bezsporne, że powód jest spadkobiercą ustawowym po swoich rodzicach, przy czym po ojcu R. J. dziedziczy w udziale wynoszącym 1/3, a po matce W. J. dziedziczy w udziale wynoszącym 1/2. Wobec faktu, że powód w niniejszej sprawie dochodził zachowku zarówno po swoim ojcu, jak i po swojej matce, oddzielnego omówienia wymagają oba zgłoszone w sprawie żądania. Są to bowiem dwa odrębne roszczenia.

Odnośnie roszczenia o zachowek po ojcu R. J. należy podnieść, co następuje:

Odnosząc się do tego roszczenia trzeba w pierwszym rzędzie wskazać, że po rozszerzeniu powództwa powód dochodził z tego tytułu łącznie kwoty 33.263,83 zł (29 930,50 zł + 3 333,33 zł). Było przy tym bezsporne, że udział przysługujący powodowi w spadku ojcu wynosił 1/3. W konsekwencji, stosownie do cytowanego powyżej art. 991 § 1 KC, zachowek powoda wynosi połowę wartości udziału spadkowego, który mu przypadł w dziedziczeniu ustawowym, czyli 1/6 wartości całego spadku po R. J., albowiem powód w dacie otwarcia spadku nie był osobą małoletnią ani też osobą trwale niezdolną do pracy (1/3 x 1/2 = 1/6).

Ile wynosi zachowek po śmierci mamy, taty, babci, dziadka, syna, córki, męża czy żony Poznań Warszawa adwokat radca prawny prawnik kancelaria

Powód nie został pozbawiony prawa do zachowku, albowiem spadkodawca nie dokonał jego wydziedziczenia w testamencie. Powód nie został także uznany za niegodnego dziedziczenia po ojcu. Wobec powyższego powodowi co do zasady należy się zachowek po swoim ojcu. Powód otrzymał jednak część należnego mu zachowku w postaci powołania do spadku po ojcu, co w pewnym stopniu wpływa na wysokość jego roszczenia zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 991 § 2 KC , o czym będzie mowa poniżej.

W celu ustalenia wysokości należnej powodowi sumy tytułem zachowku po R. J. w pierwszej kolejności należało obliczyć wartość stanu czynnego spadku, aby na tej podstawie ustalić tzw. substratu zachowku. Substrat zachowku jest podstawą ustalenia sumy stanowiącej zachowek należny uprawnionemu i odpowiada czynnej wartości spadku (wartość aktywów) pomniejszonej o wartość pasywów (długów spadkowych). Udział spadkowy stanowiący podstawę do obliczenia zachowku zostaje ustalony zgodnie z art. 992 KC Uzyskany w ten sposób ułamek mnoży się przez 1/2 lub 2/3. W ten sposób otrzymuje się ułamek, przez który należy pomnożyć substrat zachowku. Wynik mnożenia stanowi wielkość zachowku należnego uprawnionemu.

Wartość aktywów majątkowych wchodzących w skład spadku po R. J. stanowi kwota 19,41 zł, odpowiadająca połowie wartości środków zgromadzonych na rachunkach bankowym spadkodawcy nr (…) i rachunku jego małżonki nr (…) (15,04 zł + 4,37 = 19,41 zł). Sąd zaliczył do spadku po R. J. tylko połowę środków znajdujących się w chwili śmierci spadkodawcy na jego rachunku bankowym, a także połowę środków znajdujących w tej chwili na rachunku bankowym jego małżonki, mając na uwadze, że pomiędzy spadkodawcami istniał ustawowy ustrój majątkowy w postaci małżeńskiej wspólności majątkowej. Z akt sprawy nie wynika, że strony w drodze umowy ustanowiły inny ustrój majątkowy. Wobec tego należało uznać, że zgodnie z art. 31 § 1 KRO pomiędzy R. J. i W. J. istniała z mocy ustawy wspólność ustawowa, obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny), z wyjątkiem praw majątkowych wymienionych w art. 33 KRO należących do majątku osobistego. W tym miejscy należy podnieść, że strony nie powoływały się na okoliczność, że kwoty zgromadzone na rachunkach bankowych spadkodawców należały do ich majątku osobistego. W tej sytuacji Sąd uznał, że środki te stanowiły majątek wspólny rodziców stron. Z chwilą śmierci R. J. małżeństwo spadkodawców ustało, a w konsekwencji ustała również małżeństwa wspólność ustawowa. Wobec tego do spadku po R. J. została zaliczona połowa środków zgromadzonych na rachunkach bankowych rodziców stron, zgodnie z zasadą wynikającą z art. 43 § 1 KRO, który stanowi, że oboje z małżonków mają równe udziały w majątku wspólnym.

Ustalając tzw. substrat zachowku należało ponadto uwzględnić wartość darowizn poczynionych przez rodziców powoda na rzecz pozwanego (art. 993 KC). Zgodnie z poczynionymi uprzednio przez Sąd ustaleniami według stanu na dzień dokonania darowizny, a według cen aktualnych wartość prawa do lokalu mieszkalnego nr (…) położonego przy ul. (…) w W. wynosi 303.212 zł, a wartość prawa do garażu oznaczonego nr (…) położonego przy ul. (…) w W. 29.000 złotych. Łącznie wartość tych praw wynosi zatem 332.212 złotych. Sąd wziął pod uwagę, że darowizny zostały dokonane wspólnie przez małżonków w czasie trwania małżeńskiej wspólności majątkowej, a zasadą jest że oboje z małżonków mają równe udziały w majątku wspólnym (art. 43 § 1 KRO). Wobec tego na potrzeby obliczenia zachowku po ojcu stron należało mieć na uwadze rzeczywisty przepływ aktywów i uwzględnić, że w istocie przedmiotem darowizny dokonanej przez R. J. na rzecz pozwanego P. J. był jedynie udział w wysokości 1/2 w prawie do lokalu oraz prawie do garażu. Przy obliczaniu zachowku należnego powodowi po jednym z rodziców nie było zatem zasadne zastosowywanie metody obliczenia zachowku przedstawionej w treści pozwu, zakładającej uwzględnienie całej wartości darowizn dokonanych na rzecz pozwanego w odniesieniu do obu zachowków. Taki zabieg były równoznaczny z uznaniem, że rodzice w sumie dokonali na rzecz pozwanego darowizn dwóch praw do lokalu mieszkalnego oraz dwóch praw do garażu, co nie było zgodne z ustalonym w sprawie stanem faktycznym. Wobec tego wartość darowizn dokonanych przez R. J. na rzecz pozwanego, które podlegały uwzględnieniu przy obliczaniu zachowku po tym spadkodawcy wynosiła kwotę 166.106 zł (332.212 zł : 2 = 166.106 zł).

Dodatkowo należy zaznaczyć, że w chwili dokonania darowizny P. J. pozostawał w związku małżeńskim. Przedmiot darowizny wszedł jednak do jego majątku osobistego zgodnie z ogólną zasadą, wynikającą z art. 33 pkt 2 KRO Z treści umowy darowizny nie wynika bowiem, że darczyńcy postanowili inaczej, to jest że włączyli przedmiot darowizny do majątku wspólnego ich syna. W przypadku dokonania darowizny do majątku wspólnego do substratu zachowku należałoby doliczyć jedynie kwotę odpowiadającą wartości darowizny dokonanej na rzecz pozwanego, bez uwzględnienia wartości przypadającej jego żonie. Taka sytuacja nie wystąpiła jednak w niniejszej sprawie.

Ponadto należało wziąć pod uwagę, że w skład spadku po R. J. wchodził także dług spadkowy, na który składały się poniesione przez P. J. koszty pogrzebu ojca w kwocie 9.380 złotych. Pozwany udokumentował przy tym fakt, że poniósł koszty związane z pogrzebem ojca (k. 156-159). Poniesienie tych kosztów w ww. kwocie podanej przez pozwanego jest zgodne z doświadczeniem życiowym. Wobec tego twierdzenia pozwanego w tym zakresie nie budziły wątpliwości Sądu. Pozostałe koszty pogrzebu wskazane przez pozwanego w zakresie kwoty 4.000 zł zostały zrefundowane z zasiłku pogrzebowego z ZUS, co wynika z twierdzeń samego pozwanego (por. k. 153-154), niezaprzeczonych przez powoda. Z tego względu nie mogły one zatem zostać uznane za dług spadkowy, ponieważ w tym zakresie pozwany nie pokrył kosztów pogrzebu ojca z własnych środków majątkowych.

Ile wynosi zachowek

Aktywa majątkowe ojca stron wyniosły zatem kwotę 166.125,41 (19,41 zł + 166.106 zł). Natomiast długi spadkowe wyniosły kwotę 9.380 złotych. W rezultacie wartość substratu zachowku wynosi kwotę 156.745,41 zł (166.125,41 zł – 9.380 zł). Wartość zachowku przysługującego powodowi M. J. po ojcu R. J. wynosi zatem kwotę 26.124,23 zł, bowiem, tak jak już wskazano, zachowek ten wynosi 1/6 wartości całego spadku (156.745,41 zł x 1/6).

Powyższe oznacza, że powód w nieuzasadniony sposób domagał się zasądzenia z tego tytułu od pozwanego kwoty aż 33.263,83 złotych.

Odnośnie roszczenia o zachowek po matce W. J., należało podnieść, co następuje: Odnośnie tego roszczenia w pierwszym rzędzie trzeba wskazać, że po rozszerzeniu powództwa powód dochodził z tego tytułu łącznie kwoty 66.527,66 zł (59.861 zł + 6.666,66 zł). Było przy tym bezsporne, że powód jest spadkobiercą W. J. w udziale wynoszącym 1/2. Wobec powyższego, stosownie do art. 991 § 1 KC, zachowek powoda po matce wynosi połowę wartości udziału spadkowego, który mu przypadł w dziedziczeniu ustawowym, czyli 1/4 wartości całego spadku po W. J., albowiem powód w dacie otwarcia spadku nie był osobą małoletnią ani też osobą trwale niezdolną do pracy (1/2 x 1/2 = 1/4).

Powód nie został pozbawiony prawa do zachowku, albowiem spadkodawczyni nie dokonała jego wydziedziczenia w testamencie. Powód nie został także uznany za niegodnego dziedziczenia po ojcu. Wobec powyższego powodowi co do zasady należy się zachowek po swojej matce. Powód otrzymał jednak część należnego mu zachowku w postaci powołania do spadku po matce, co także wpływa na wysokość jego roszczenia, o czym będzie mowa poniżej.

Ustalenia substratu zachowku po W. J. Sąd dokonał na podstawie zasad prawnych omówionych powyżej przy dokonywaniu oceny żądania dotyczącego roszczenia o zachowek po ojcu stron R. J..

Wartość aktywów majątkowych wchodzących w skład spadku po W. J. stanowi kwota 264,23 zł, odpowiadająca wartości środków zgromadzonych na rachunku bankowym spadkodawczyni nr (…) w dniu jej śmierci. W. J. zmarła jako wdowa, zatem w chwili jej śmierci nie istniał już ustrój małżeńskiej wspólności majątkowej. Wobec tego w skład spadku po W. J. weszła całość środków finansowych zgromadzonych na jej rachunku bankowym w dniu jej śmierci, a nie jedynie połowa tych środków, tak jak to było w przypadku spadku po R. J..

Ustalając substrat zachowku należało ponadto uwzględnić wartość darowizn poczynionych przez rodziców powoda na rzecz pozwanego (art. 993 KC). Tak jak zostało to już uprzednio ustalone, wartość prawa do lokalu mieszkalnego nr (…) położonego przy ul. (…) w W. wynosi 303.212 zł, a wartość prawa do garażu oznaczonego nr (…) położonego przy ul. (…) w W. to 29.000 złotych. Łącznie wartość tych praw wynosi zatem 332.212 złotych. Sąd wziął pod uwagę, że darowizny zostały dokonane wspólnie przez małżonków w czasie trwania małżeńskiej wspólności majątkowej, a zasadą jest że oboje z małżonków mają równe udziały w majątku wspólnym (art. 43 § 1 KRO). Zatem Sąd, identycznie jak w przypadku darowizny zaliczanej do substratu spadku po R. J., obliczając zachowek po W. J. uwzględnił kwotę 166.106 zł, odpowiadającą rzeczywistej wartości darowizny dokonanej przez spadkodawczynię na rzecz pozwanego (332.212 zł : 2).

Ponadto należało wziąć pod uwagę, że w skład spadku po W. J. wchodził także dług spadkowy, na który składały się poniesione przez P. J. koszty pogrzebu jego matki w kwocie 2. 763,20 złotych. Pozwany udokumentował fakt, że ponosił koszty związane z pogrzebem rodziców (k. 156-159). Poniesienie tych kosztów w kwotach podawanych przez pozwanego jest przy tym zgodne z doświadczeniem życiowym. Wobec tego twierdzenia pozwanego w tym zakresie nie budziły wątpliwości Sądu. Pozostałe koszty pogrzebu matki stron w zakresie kwoty (…) zł zostały zrefundowane z zasiłku pogrzebowego z ZUS oraz dodatkowo ze świadczenia z ubezpieczenia prywatnego matki w (…) S.A., co wynika z twierdzeń samego pozwanego (por. k. 153-154), niezaprzeczonych przez powoda. Z tego względu kwota (…) zł nie mogła zostać uznana za dług spadkowy, ponieważ w tym zakresie pozwany nie pokrył kosztów pogrzebu matki z własnych środków majątkowych.

W ocenie Sądu pozwany nie ma racji, twierdząc, że do długów spadkowych należy zaliczyć kwotę 6.000 zł, wyłożoną przez pozwanego w celu pokrycia kosztów opieki nad matką. Z natury rzeczy koszty tego rodzaju zostały wytworzone za życia spadkodawczyni i z tego względu nie mogą stanowić długów spadkowych. Z powyższych względów do długów spadkowych nie mogą być zaliczone także ponoszone przez pozwanego wydatki na zakup leków, materiałów higienicznych i opatrunkowych (vide twierdzenia pozwanego zawarte w odpowiedzi na pozew). Dostarczanie rodzicom przez pełnoletnie dziecko środków utrzymania należy uznać za świadczenie, które jest czynione z uzasadnionych względów etycznych jako wyraz wdzięczności za trud włożony w wychowanie i utrzymanie dziecka kiedy było ono małoletnie. W tym stanie rzeczy nie można uznać, aby matka pozwanego miała wobec niego dług z tego tytułu, że pozwany pomagał jej finansowo w kosztach codziennego utrzymania. Nie można także tracić z pola widzenia tej okoliczności, że pozwany został uprzednio obdarowany przez rodziców całym ich zasadniczym majątkiem, nie ulega zatem wątpliwości, że odczuwał dodatkową wdzięczność wobec rodziców. Wobec tego brak było podstaw do uwzględnienia tych kosztów w sprawie o zachowek.

Wartość aktywów majątkowych matki stron wyniosła zatem kwotę 166.370,23 zł (264,23 zł + 166.106 zł). Natomiast wartość długów spadkowych tej osoby wyniosła kwotę 2.763,20 złotych. W rezultacie wartość substratu zachowku wynosiła kwotę 163.607,03 zł (166.370,23 zł – 2.763,20 zł). Na wartość substratu zachowku złożyły się kwota 264,23 zł (wartość aktywów majątkowych wchodzących w skład spadku po spadkodawczyni) i kwota 166.106 zł (wartość darowizn poczynionych przez spadkodawczynię na rzecz swojego syna P. J.), przy czym obliczoną w powyższy sposób sumę należało pomniejszyć o wartość długu spadkowego w kwocie 2 763,20 złotych. Wartość zachowku przysługującego powodowi M. J. po matce W. J. wynosi zatem 40.901,75 zł, bowiem zachowek ten wynosi 1/4 wartości całego spadku (163.607,03 zł x 1/4 = 40.901,75 zł). W pozostałym zakresie żądanie zasądzenia należności głównej zostało oddalone jako nieuzasadnione, albowiem powód dochodził z tego tytułu kwoty aż 66.527,66 złotych.

W niniejszym postępowaniu pozwany podniósł wspólny zarzut dotyczący obu roszczeń, a mianowicie że żądania powoda zachowku po obojgu rodzicach są sprzeczne z zasadami współżycia społeczne, co zdaniem pozwanego powinno uzasadniać oddalenie powództwa, a ewentualnie miarkowanie wysokości zasądzonego zachowku (art. 5 KC). W ocenie Sądu zarzut ten jest chybiony w całości.

W niniejszej sprawie pozwany nie wykazał, że powód w takim stopniu zaniedbywał obowiązki rodzinne, że uzasadniałoby to miarkowanie zachowku lub oddalenie powództwa na podstawie art. 5 KC Wyniki przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania dowodowego prowadzą do wniosku, że powód z istocie miał sporadyczny kontakt z rodzicami. Sytuacja ta była jednak związana z faktem, że powód po zawarciu małżeństwa wyjechał z W., gdzie mieszkali jego rodzice i udał się najpierw na (…), a potem za granicę w celach zarobkowych. W tych okolicznościach należy uznać, że ograniczenie kontaktów z rodzicami było naturalną koleją rzeczy, tym bardziej że jak wynika z zeznań powoda, przez wiele lat pracował on nielegalnie w (…) i w ogóle nie powracał do P. w obawie przed utratą pracy. Nie można przy tym czynić powodowi zarzutu, że po zawarciu małżeństwa opuścił dom rodzinny i wyjechał wraz z żoną do innego miasta lub kraju. Taka postawa była prostą konsekwencją usamodzielnienia się powoda na pewnym etapie życia i przejawem jego prawa do decydowania o własnych sprawach, niezależnie od swoich rodziców.

Ile wynosi zachowek po śmierci mamy, taty, babci, dziadka, syna, córki, męża czy żony Poznań Warszawa adwokat radca prawny prawnik kancelaria

Co istotne, powód nie zerwał jednak całkowicie kontaktów z rodzicami, o czym świadczy fakt, że regularnie do nich telefonował, odwiedzał ich, gdy był w W., interesował się ich problemami (np. przysłał ojcu balkonik ułatwiający chodzenie) czy wreszcie odwiedził matkę w domu opieki tuż przed śmiercią. Wypada zaznaczyć, że sam pozwany nie kwestionował, że powód odwiedzał rodziców. P. J. podnosił jedynie, że te odwiedziny były przypadkowe i miały miejsce wówczas, gdy powód przejeżdżał przez W. (vide odpowiedź na pozew k. 50). Ponadto było bezsporne, że powód prowadził z pozwanym korespondencje mailową, której przedmiotem były między innymi sprawy związane z rodzicami, w tym z ich stanem zdrowia. W tych okolicznościach nie można mówić o tym, że powód rażąco zaniedbywał swoje obowiązki rodzinne i moralne względem rodziców, co ewentualnie mogłoby stanowić podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie art. 5 KC Ponadto, trzeba podkreślić, że gdyby rzeczywiście rodzice powoda chcieli pozbawić go zachowku, to mogli dokonać jego wydziedziczenia (art. 1008 KC). Takiej czynności spadkodawcy jednak nie dokonali, co pozwala uznać, że jednak nie uważali postawy powoda za naganną. Powyższe spostrzeżenie znajduje zresztą potwierdzenie w zeznaniach świadka J. J. (2), żony pozwanego, która podała, że choć matka powoda narzekała, że nie może spędzić świąt z oboma synami, to z czasem rodzice pogodzili się, że ich relacje tak wyglądają.

Nie zmienia tej oceny fakt, że rodzice darowali pozwanemu swoje mieszkanie wraz z garażem, nie dokonując takiego przysporzenia na rzecz samego powoda. Dokonanie takiej darowizny na rzecz P. J. było uzasadnione etycznie w sytuacji, gdy to właśnie pozwany na co dzień opiekował się rodzicami, a powód w tym czasie przebywał za granicą. Chęć zrekompensowania w ten sposób pozwanemu ponoszonych przez niego trudów związanych z opieką nad rodzicami nie świadczy jednak o tym, że intencją R. i W. J. było wydziedziczenie powoda, czyli pozbawienie go prawa do zachowku. Takiej woli spadkodawcy nie wyrazili, o czym była już mowa. Wobec tego brak jest podstaw to uznania, że powodowi nie należy się zachowek po zmarłych rodzicach. Dodatkowo należy podnieść, że z etycznego punktu widzenia ekonomiczna rekompensata trudów ponoszonych przez pozwanego związanych z opieką nad rodzicami znajduje wyraz w tym, że mimo obowiązku powoda polegającego na dokonaniu zapłaty z tytułu zachowku na rzecz powoda, pozwany w sumie uzyskał po rodzicach przysporzenie majątkowe znacznie wyższe niż powód (tj. kwotę 320.068,80 zł (wartość darowizn minus długi spadkowe) wobec kwoty 67.025,98 zł), albowiem jak już zostało to uprzednio podniesione zachowek to jedynie część wartości tego co powód mógłby uzyskać po rodzicach jako ich spadkobierca ustawowy, gdyby nie miały miejsca czynności prawne rodziców w postaci dokonania darowizn przedmiotowych nieruchomości na rzecz pozwanego. Wyrok Sądu Okręgowego – XXV Wydział Cywilny z dnia 8 października 2018 r. XXV C 38/17

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 4

W przedmiotowej sprawie bezspornym pozostawało, iż strony postępowania należą do kręgu spadkobierców ustawowych po zmarłych rodzicach W. P. oraz T. P., a przysługujące im udziały w spadku wynoszą: po trzy szesnaste spadku po ojcu oraz po jedną czwartą spadku po matce. Kwestią bezsporną było także, iż spadek zarówno po matce jak i po ojcu odziedziczyła w całości na podstawie testamentów pozwana, a ponadto, że spadkodawcy nie posiadali innych składników majątkowych poza przedmiotową nieruchomością, jak również, iż pozwana nie zapłaciła powodowi żadnych kwot tytułem zachowku po zmarłych rodzicach. Ostatecznie okolicznością bezsporną była też wartość nieruchomości wchodzącej w skład masy spadkowej. Kwestią sporną była natomiast wysokość zachowku przysługującego powodowi. W szczególności spór sprowadzał się przede wszystkim do ustalenia czy istnieją podstawy do obniżenia kwoty należnego zachowku w oparciu o art. 5 KC, a także do rozliczenia kosztów związanych z zamieszkiwaniem w przedmiotowej nieruchomości powoda i jego rodziny bez tytułu prawnego oraz kosztów poniesionych przez M. B. w związku z utrzymaniem nieruchomości.

W niniejszej sprawie udział w jakim powód byłby uprawniony do spadku z ustawy po ojcu wynosi 3/16, a po matce 1/4 całości spadku. Udziały te następnie należało pomnożyć przez 1/2, albowiem powód w dacie otwarcia spadku był osobą pełnoletnią, zdolną do pracy zarobkowej, co daje wynik – 3/32 odnośnie spadku po W. P. (3/16 x 1/2) oraz 1/8 co do spadku po T. P. (1/4 x 1/2).

W niniejszej sprawie bezsporne jest, że jedynym składnikiem majątkowym, który należało uwzględnić przy ustalaniu substratu zachowku była nieruchomość położona w C. przy ulicy (…), a jej wartość ustalona według stanu z dnia otwarcia spadku po W. P. oraz T. P. i cen aktualnych wynosiła 129.000,00 zł.

Z kolei do długów spadkowych po obojgu spadkodawcach, obniżających wartość substratu zachowku, należy bez wątpienia zaliczyć koszt nagrobka spadkodawców zgłoszony przez pozwaną w łącznej wysokości 3.570,70 zł.  Stosownie do treści przepisu art. 922 § 3 KC do długów spadkowych należą m.in. koszty pogrzebu spadkodawcy w takim zakresie, w jakim pogrzeb ten odpowiada zwyczajom przyjętym w danym środowisku. Orzecznictwo przyjmuje, że koszty postawienia nagrobka stanowią dług spadkowy o charakterze pieniężnym (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1988 r., sygn. akt III CZP 86/88). Sąd pogląd ten w pełni podziela, brak jest podstaw do odmowy rozliczenia kosztów postawienia nagrobka pomiędzy współspadkobiercami jako długu spadkowego, jeżeli zwyczaj stawiania nagrobka zmarłemu panuje powszechnie w danym środowisku, a jego koszty mieszczą się w granicach przeciętnych kosztów w tym środowisku ponoszonych, co miało miejsce w niniejszej sprawie.

Na poczet długów spadkowych nie można zaliczyć również kosztów związanych z utrzymaniem przedmiotowej nieruchomości. Należy zauważyć, iż pozwana z chwilą stwierdzenia nabycia spadku po zmarłych rodzicach stała się jej wyłącznym właścicielem, a zatem to na niej ciążył obowiązek ponoszenia kosztów z tym związanych. Również tylko ją obciążałyby konsekwencję jego zaniechania. Jednocześnie należy podkreślić, iż w kontekście niniejszej sprawy nie mają znaczenia okoliczności, iż powód wraz z rodziną zamieszkiwał w przedmiotowej nieruchomości, co generowało dodatkowe koszty, które zmuszona była ponosić pozwana. Fakt ponoszenia tych wydatków może być ewentualnie podnoszony i podlegać rozliczeniu w postępowaniu o zapłatę stosownego odszkodowania

Zatem substrat zachowku po odjęciu długów spadkowych, wynosić będzie 125.429,30 zł (129.000,00 zł – 3.570,70 zł) czyli po każdym ze spadkodawców wynosi 62.714,65 zł (125.429,30 zł x 1/2). Należny powodowi zachowek po ojcu wynosi 5.879,49 zł (3/16 x 1/2 x 62.714,65 zł) natomiast po matce 7.839,33 zł (1/4 x 1/2 x 62.714,65 zł) czyli łączny zachowek po obu rodzicach wynosi 13.718,82 zł (5.879,49 zł + 7.839,33 zł).

Ile wynosi zachowek po śmierci mamy, taty, babci, dziadka, syna, córki, męża czy żony

Ponadto Sąd oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie podzielił stanowiska pozwanej, że wartość należnego powodowi zachowku winna zostać obniżona z uwagi na nadużycie przez powoda swego prawa podmiotowego, tj. naruszenie przepisu art. 5 KC Powołany przepis stanowi, ze nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.

Odnosząc się do przedmiotowej kwestii, wskazać należy, że pozwana nie wykazała, aby powód, domagając się zapłaty zachowku, naruszył jakąkolwiek normę społeczną. Podnosiła ona wprawdzie, że powód nie wspomagał finansowo rodziców, a także nie pomagał w trakcie choroby matki. Jednakże należy zauważyć, iż rodzice stron nie pozostawali w niedostatku, gdyż spadkodawca dysponował świadczeniem emerytalnym w kwocie przekraczającej 1.600,00 zł, które następnie po jego śmierci otrzymywała spadkodawczyni. Za życia rodziców powód ponosił koszty związane ze swoim zamieszkiwaniem w przedmiotowej nieruchomości. Relacje powoda z rodzicami były poprawne, co wynika zarówno z jego przesłuchania jak i zeznań świadka A. P. (2).

Ponadto jak sama pozwana przyznała powód odwiedził T. P. bezpośrednio przed jej śmiercią. Nie bez znaczenia jest tu również charakter pracy powoda, która wymaga wykonywania obowiązków służbowych w delegacji. W związku z czym powód przez znaczną część roku przebywa poza swoim miejscem zamieszkania. Jednocześnie należy zauważyć, iż powód miał świadomość, iż matka ma zapewnioną należytą opiekę ze strony córki. Podkreślenia wymaga również okoliczność, iż powód nie został wydziedziczony przez rodziców. Zaznaczyć trzeba także, iż pozwana w wyniku spadkobrania po spełnieniu świadczenia z tytułu zachowku i tak uzyskała przysporzenie majątkowe o wartości sześciokrotnie przewyższającej kwotę zasądzoną na rzecz powoda. Ponadto należy zwrócić uwagę na okoliczność, że P. P. (1) partycypował w kosztach budowy spornej nieruchomości budynkowej, czy też czynił na nią nakłady. Zatem przez pryzmat tego wydarzenia należy ocenić okoliczność, iż opuszczając przedmiotową nieruchomość powód wymontował i zabrał część wyposażenia.

W tym kontekście rażąco niesprawiedliwe w stosunku do powoda byłoby pozbawienie go prawa do uzyskania jakichkolwiek przysporzeń majątkowych w związku ze śmiercią jego rodziców. Ponadto należy wskazać, iż nie bez znaczenia jest okoliczność, iż budynek cechuje się niskim standardem technicznego wyposażenia i wykończenia pomieszczeń, nie były w nim przeprowadzane bieżące remonty, a także prace konserwacyjne, co znacząco przyczyniło się do stanu w jakim się on znajdował w chwili jego opuszczenia przez powoda. Natomiast co do pożaru budynku gospodarczego wskazać trzeba, iż pozwana nie udowodniła, że powód przyczynił się do jego podpalenia. Niezależnie od powyższego ponownie należy podkreślić, iż w tym zakresie pozwanej przysługują względem powoda roszczenia odszkodowawcze, których może dochodzić w odrębnym postępowaniu. Wyrok Sądu Rejonowego z dnia 2 września 2014 r. V C 93/13

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 5

Pozwem B. L. wystąpiła przeciwko T. C. z powództwem o zachowek, domagając się zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kwoty 27.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania wg. norm przepisanych Uzasadniając swoje stanowisko powódka wskazała, że pozwany na podstawie spadkobrania testamentowego nabył spadek po J. C. – matce stron. W skład spadku po J. C. wchodziło mieszkanie położone w K. przy ul. (…) wraz z przynależnościami o wartości 160.000 zł. Powódka podniosła, że opiekowała się matką do jej śmierci. O istnieniu testamentu dowiedziała się na rozprawie spadkowej. Wobec powyższego wnosiła o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz 1/6 część wartości spadku.

W odpowiedzi na pozew T. C. wniósł o oddalenie powództwa w całości. Pozwany podniósł, że powódka nie kwestionowała orzeczenia o nabyciu spadku po matce stron. Pozwany wskazywał, że nie tylko powódka opiekowała się matką, opiekę tę sprawowały wszystkie dzieci. Pozwany podnosił, że pieniądze na wykup spadkowego mieszkania pochodziły z darowizny jakiej dokonał on z żoną na rzecz J. C.. Powódka od matki stron w przeszłości otrzymała dużą pomoc finansową – darowizny, które łącznie były niemniejsze od oczekiwanej przez powódkę kwoty zachowku. Zdaniem pozwanego wartość spadkowego mieszkania ze względu na jego stan techniczny i potrzebę remontu nie przekracza 80.000,00 zł. Pozwany w piśmie procesowym wskazał, że powódka za życia matki otrzymała darowizny na łączną kwotę 34.940 zł. Na kwotę tę miały się składać: kwota 7.500 zł zgromadzona na książeczce oszczędnościowej (…)z przedpłatą na samochód marki (…) (w 1982 r.), kwota 6.000,00 zł stanowiąca darowiznę na wykup mieszkania przez powódkę, kwota 600,00 zł stanowiąca ¼ kosztu nagrobka ojca stron, kwota 28.840 zł stanowiąc gratyfikacje oraz zwrot kosztów paliwa dla powódki z tytuły opieki nad matką w latach 2001-2008

Matka stron J. C. sporządziła testament notarialny, w którym do całego spadku po sobie powołała syna T. C. – pozwanego. Postanowieniem Sąd orzekł zgodnie z ostatnią wolą J. C.. Do kręgu ustawowych spadkobierców zmarłej należały jej dzieci: H. P. (1), B. L. – powódka i T. C. – pozwany. J. C. nie wydziedziczyła córek.

Powódka wskazała, iż w skład spadku po zmarłej matce wchodzi prawo własności lokalu mieszkalnego położonego w K. przy ul. (…) o wartości 160.000 zł. Powyższemu sprzeciwił się pozwany podnosząc, iż wartość lokalu nie przekracza 80.000zł. Wobec sporu stron w tym zakresie, Sąd przeprowadził dowód z opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego, który wartość rynkową nieruchomości lokalowej wraz z udziałem we wspólnych częściach budynku i prawie użytkowania wieczystego gruntu położonego przy ul. (…) w K. ustalił na kwotę 104.000 zł.

Gdyby nie fakt sporządzenia przez J. C. wyżej wskazanego testamentu, powódka jako jej córka, byłaby jednym z trzech, obok pozwanego i siostry H. P. (2), dziedziczących spadkobierców ustawowych po zmarłej matce ( art. 931 § 1 KC). Powyższe oznacza, iż udział spadkowy powódki stanowiłby 1/6 część masy spadkowej (połowa wartości udziału spadkowego, który by przypadał powódce przy dziedziczeniu ustawowym tj. ½ z 1/3). Ponieważ w skład masy spadkowej po zmarłej matce stron, wchodziło tylko wyżej opisane mieszkanie o wartości 104.000 zł, od której to kwoty Sąd odliczył wartości darowizny pozwanego i jego żony na rzecz J. C., przeznaczonej na wykup tegoż lokalu w kwocie 13.394,10 zł , co daje należy powódce zachowek w kwocie 15.101,00 zł (104.000 zł – 13.394,10 = 90.605,90 zł x 1/6 = 15.101 zł). Powódka żądała zachowku w kwocie 27.000 zł, zatem jej żądanie ponad zasądzoną kwotę należało oddalić . Wyrok Sądu Rejonowego – I Wydział Cywilny z dnia 22 sierpnia 2013 r. I C 488/12

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Adwokat Mateusz Ziębaczewski

Mateusz Ziębaczewski to doświadczony adwokat i jedyny w swoim rodzaju specjalista od prawa spadkowego w Polsce. Swoją wiedzą i umiejętnościami służy klientom, pomagając im w najbardziej skomplikowanych sprawach spadkowych. Z naszą kancelarią współpracują najbardziej znani profesorowie, doktorzy prawa oraz byli ministrowie, gdyż cenią jakość, pewność i bezpieczeństwo jakie oferujemy.

email telefon LinkedIn

Zobacz pozostałe wpisy autora

Kancelaria Prawa Spadkowego w Poznaniu