Poniedziałek - Sobota9.00 - 20.00
ul. Głogowska 47a lok. 1a 60-736 Poznań
Tel.+48696293998
ZapraszamyJeżeli chcesz mieć przewagę problemy powierz najlepszym specjalistom
Twoja sprawa z zakresu prawa spadkowego jest już wystarczająco stresująca. Nie powinieneś rozbijać banku tylko po to, aby upewnić się, że jesteś chroniony

Podział majątku i dział spadku a dyspozycja pieniędzmi w banku na wypadek śmierci

W dotychczasowym orzecznictwie najszersza wypowiedź dotycząca kwestii będącej przedmiotem rozstrzyganego zagadnienia prawnego została przedstawiona w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2017 r. (V CSK 50/17, OSNC-ZD 2018, nr D, poz. 54), w którym Sąd Najwyższy, na tle podobnego do występującego w tej sprawie stanu faktycznego oraz podobnego sporu dotyczącego kwoty objętej dyspozycją wkładcy na wypadek śmierci, przyjął, że dyspozycja wkładem na wypadek śmierci należy do czynności o charakterze darmym w rozumieniu przyjętym na płaszczyźnie art. 1039 § 1 KC; wyjątek od ogólnej reguły powinien być wyraźnie ustawowo unormowany, zaś art. 1039 § 1 KC ma charakter dyspozytywny, umożliwiając niezaliczenie na schedę spadkową otrzymanych przez spadkobiercę korzyści, jeżeli spadkodawca jednoznacznie wyraził taką wolę albo z okoliczności wynika, że przekazanie miało miejsce ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia.

W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy argumentował, że chociaż w art. 1039 § 1 KC mowa jest tylko o darowiznach, to należy przyjąć, że chodzi o wszystkie nieodpłatne przysporzenia, które za życia spadkodawcy wyszły z jego majątku i weszły do majątku obdarowanego spadkobiercy. Przez użyte w art. 1039 § 1 KC określenie „darowizna” należy rozumieć wszelkie przysporzenia dokonane przez spadkodawcę nieodpłatnie, ma ono zatem szersze znaczenie niż pojęcie „darowizna” zawarte w art. 888 § 1 KC Takie rozumienie czynności darmych ma, w ocenie Sądu Najwyższego, realizować dorozumianą wolę spadkodawcy oraz doprowadzić do zrównania pozycji prawnej spadkobierców w osobach zstępnych i małżonka spadkodawcy, którzy powinni być traktowani jednakowo. Przytoczony wyrok spotkał się z zarówno aprobującym, jak i krytycznym przyjęciem w piśmiennictwie, stanowiącym notabene refleks występujących już wcześniej zróżnicowanych poglądów, dotyczących omawianej kwestii prawnej.

Zgodnie z art. 1039 § 1 KC, jeżeli w razie dziedziczenia ustawowego dział spadku następuje między zstępnymi albo między zstępnymi i małżonkiem, spadkobiercy ci są wzajemnie zobowiązani do zaliczenia na schedę spadkową otrzymanych od spadkodawcy darowizn oraz zapisów windykacyjnych, chyba że z oświadczenia spadkodawcy lub z okoliczności wynika, że darowizna lub zapis windykacyjny zostały dokonane ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia. Spadkodawca może włożyć obowiązek zaliczenia darowizny lub zapisu windykacyjnego na schedę spadkową także na spadkobiercę ustawowego niewymienionego w paragrafie poprzedzającym (§ 2). Nie podlegają zaliczeniu na schedę spadkową drobne darowizny zwyczajowo w danych stosunkach przyjęte (§ 3).

W piśmiennictwie wskazuje się, że przytoczone unormowanie, odnoszące się do dziedziczenia ustawowego oraz działu spadku między wymienionymi w nim osobami, jest wyrazem idei równego traktowania tych osób, polegającej na tym, że transfery korzyści majątkowych przeprowadzone z majątku (późniejszego) spadkodawcy na rzecz małżonka lub zstępnych powinny być uwzględniane przy dziale spadku między tymi osobami. Unormowanie to ma charakter dyspozytywny, albowiem zaliczenie darowizny lub zapisu windykacyjnego na schedę spadkową jest wyłączone, jeśli spadkodawca w sposób wyraźny (verba legis: „z oświadczenia spadkodawcy wynika”) lub w sposób dorozumiany (verba legis „z okoliczności wynika”) dokona darowizny lub zapisu windykacyjnego z jednoczesnym zwolnieniem obdarowanego lub zapisobiercy z obowiązku zaliczenia otrzymanej korzyści na poczet schedy spadkowej.

W art. 1039 § 1 KC mowa jest jednoznacznie o darowiźnie oraz o zapisie windykacyjnym, stąd przy interpretacji tych pojęć należy w pierwszej kolejności odwołać się do treści art. 888 § 1 i nast. KC oraz art. 9811  i nast. KC (zagadnienia związane z zapisem windykacyjnym zostaną – ze względu na przedmiot zagadnienia prawnego- pominięte w dalszych rozważaniach).

Stosownie do art. 888 § 1 KC przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swego majątku. Zgodnie z art. 890 KC, oświadczenie darczyńcy powinno być złożone w formie aktu notarialnego. Jednakże umowa darowizny zawarta bez zachowania tej formy staje się ważna, jeżeli przyrzeczone świadczenie zostało spełnione.Przepisy powyższe nie uchybiają przepisom, które ze względu na przedmiot darowizny wymagają zachowania szczególnej formy dla oświadczeń obu stron. Umowa darowizny jest dwustronną konsensualną umową nazwaną inter vivos, która poza wprost odnoszącymi się do niej przepisami tytułu XXXIII księgi trzeciej kodeksu cywilnego i innymi przepisami KC (np. art. 155, 510, art. 1052 § 1) podlega – z poszanowaniem przepisów tytułu XXXIII – przepisom ogólnym o zobowiązaniach (tytuły I–III), a także zawartym w kodeksie oraz znajdującym się poza kodeksem przepisom o umowach i czynnościach prawnych w ogólności. Umowny charakter zobowiązania, zakładający konieczność wyrażenia przez obdarowanego woli przyjęcia darowizny, stanowi realizację założenia, że nawet nieodpłatne otrzymanie korzyści wymaga zgody zainteresowanego, zwłaszcza, że konsekwencją darowizny jest powstanie po stronie obdarowanego moralnego i prawnego obowiązku wdzięczności w stosunku do darczyńcy, którego naruszenie może prowadzić do odwołania darowizny (por. art. 898 KC).

Podział majątku i dział spadku a dyspozycja pieniędzmi w banku na wypadek śmierci Poznań Warszawa

Podział majątku i dział spadku a dyspozycja pieniędzmi w banku na wypadek śmierci

W piśmiennictwie i orzecznictwie przedstawiono różne koncepcje wykładni pojęcia „darowizna” zawartego w treści art. 1039 KC W świetle dominującego w piśmiennictwie i orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądu, przez pojęcie to należy rozumieć wszelkiego rodzaju przysporzenia dokonane pod tytułem darmym na rzecz zstępnych i małżonka, co powoduje, że zaliczeniu na poczet schedy podlegają również przysporzenia niemające formy prawnej darowizny, o ile zostały dokonane nieodpłatnie, a intencją stron było dokonanie tych przysporzeń na poczet przyszłego spadku (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2012 r., I CSK 217/12, nie publ., z dnia 9 grudnia 2010 r., III CSK 39/10, nie publ. oraz z dnia 24 stycznia 2002 r., III CKN 503/00, nie publ.).

W orzecznictwie wskazano, że taką korzyścią może być w szczególności darowizna nieruchomości dokonana bez zawarcia umowy w formie aktu notarialnego (tak zwana darowizna nieformalna), jeżeli w konsekwencji nieformalnie obdarowany nabył własność tej nieruchomości w inny sposób; w szczególności chodzi o nieruchomości rolne nabyte drogą uwłaszczenia objęte przez spadkobiercę w posiadanie w okolicznościach wskazujących na to, że następuje ono na poczet schedy spadkowej (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 1983 r., III CZP 60/83, OSNC 1984, nr 7, poz. 108 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 października 1975 r., III CRN 281/75, OSNC 1976, nr 10, poz. 212). W uchwale z dnia 7 lutego 2014 r., III CZP 114/13, OSNC 2014, nr 12, poz. 118)

Sąd Najwyższy przyjął, że wartość gospodarstwa rolnego przekazanego spadkobiercy (następcy) w drodze umowy zawartej w trybie art. 52 ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin (Dz.U. Nr 32, poz. 140 ze zm.) nie podlega zaliczeniu na należną temu spadkobiercy schedę spadkową na podstawie art. 1039 KC. W uchwale z dnia 14 czerwca 1977 r., III CZP 42/77, OSNC 1977, nr 12, poz. 234, Sąd Najwyższy wyraził z kolei pogląd, że małżonek spadkodawcy nie ma obowiązku zaliczenia na schedę spadkową (art. 1039 § 1 KC) darowizny otrzymanej od spadkodawcy przed zawarciem z nim małżeństwa. Przytoczone orzeczenia zostały jednak wydane na tle stanów faktycznych, w których chodziło o kwalifikację określonych transferów majątkowych dokonywanych między osobami żyjącymi, co nie ma miejsca w przypadku dyspozycji wkładem na wypadek śmierci.

Zgodnie z art. 56 ust. 1 pr.bank., posiadacz rachunku oszczędnościowego, rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego lub rachunku terminowej lokaty oszczędnościowej może polecić pisemnie bankowi dokonanie – po swojej śmierci – wypłaty z rachunku wskazanym przez siebie osobom: małżonkowi, wstępnym, zstępnym lub rodzeństwu określonej kwoty (dyspozycja wkładem na wypadek śmierci). Sposób dokonania tego rozrządzenia oraz jego konsekwencje zostały bliżej uregulowane w art. 56 ust. 2-6 PrBank. Stosownie do art. 56 ust. 5 PrBank., kwota wypłacona zgodnie z ust. 1 nie wchodzi do spadku po posiadaczu rachunku.

Dyspozycja stanowi de lege lata jednostronną czynność prawną o charakterze zobowiązującym wobec banku (zobowiązuje bowiem bank do wypłaty określonej kwoty w przypadku śmierci spadkodawcy) oraz przysparzającym (dla beneficjentów dyspozycji). Nie ma jednak charakteru rozporządzającego, albowiem nie przenosi własności środków na rzecz jej beneficjenta w momencie złożenia stosownego oświadczenia woli posiadacza rachunku. Posiadacz rachunku, mimo złożenia dyspozycji, może swobodnie dysponować zgromadzonymi na rachunku środkami i nie jest zobligowany do zapewnienia na rachunku kwoty odpowiadającej wysokości dyspozycji. Dyspozycja staje się skuteczna dopiero z chwilą śmierci posiadacza rachunku, co przemawia za określeniem jej charakteru jako czynności mortis causa.

W świetle wykładni językowej i systemowej art. 1039 § 1 KC kwota objęta dyspozycją bankową, wypłacona beneficjentowi po śmierci wkładcy, nie podlega zaliczeniu na poczet schedy spadkowej, albowiem nie jest przewidzianą w tym przepisie czynnością prawną inter vivos. Nie jest ani klasyczną umową darowizny w rozumieniu kodeksowym, ani dopuszczaną w orzecznictwie Sądu Najwyższego umową darowizny na wypadek śmierci, która także stanowi czynność inter vivos (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2013 r., III CZP 79/13, OSNC 2014 r. Nr 10, poz. 98). Za przedstawionym stanowiskiem przemawia zasada poszanowania prawa każdej osoby do swobodnego decydowania o przysługującym jej majątku zarówno za życia – przez zawierania różnego rodzaju czynności rozporządzających majątkiem pod tytułem odpłatnym lub darmym -, jak i na wypadek śmierci, w tym swobody testowania, rozumianej jako uprawnienie do sporządzenia testamentu lub rozdysponowania przez spadkodawcę składnikami majątku także poza reżimem dziedziczenia, jeżeli ustawa nie ustanawia takiego zakazu.

Trzeba zauważyć, że instytucja dyspozycji wkładem na wypadek śmierci została wprowadzona w art. 39 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 kwietnia 1960 r. o prawie bankowym (Dz.U. 20, poz. 121) w wyniku jej nowelizacji ustawą z dnia 25 lutego 1964 r. o zmianie ustawy o prawie bankowym (Dz.U. Nr 8, poz. 50). Kolejne ustawy regulujące prawo bankowe (z dnia 12 czerwca 1975 r., z dnia 26 lutego 1982 r. oraz z dnia 31 stycznia 1989 r.) także zawierały podobne unormowania; identyczne rozwiązanie powiela także art. 14 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 listopada 2009 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo- kredytowych (t.j..: Dz.U. z 2021 r. poz.1844). Art. 56 prawa bankowego jest przy tym jedną z kilku regulacji prawa polskiego, które współcześnie pozwalają spadkodawcy na zadysponowanie na wypadek śmierci szczegółowo określonymi składnikami majątku na rzecz określonych beneficjentów. Przykładem jest art. 82 ustawy z dnia 28 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (t.j.: Dz.U. z 2020 r. poz.105) przewidujący, że zawierając umowę z otwartym funduszem, osoba występująca z wnioskiem o przyjęcie do funduszu może wskazać imiennie jedną lub więcej osób fizycznych, na których rzecz ma nastąpić, po jej śmierci, wypłata środków niewykorzystanych zgodnie z art. 131 tej ustawy.

Podział majątku i dział spadku a dyspozycja pieniędzmi w banku na wypadek śmierci

Zgodnie z art. 11 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o indywidualnych kontach emerytalnych oraz indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego (t.j.: Dz.U. 2019 r. poz. 1808), w umowie o prowadzenie IKE lub IKZE oszczędzający może wskazać jedną lub więcej osób, którym zostaną wypłacone środki zgromadzone na IKE lub IKZE w przypadku jego śmierci. Dyspozycja, o której mowa w ust. 1, może być w każdym czasie zmieniona, a w przypadku braku osób wskazanych przez oszczędzającego środki zgromadzone na IKE lub IKZE wchodzą do spadku, z wyjątkiem, gdy umowa o prowadzenie IKE lub IKZE została zawarta z zakładem ubezpieczeń. Art.16 § 4 ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (t.j. Dz.U. 2021 r. poz..648) przewiduje, że członek spółdzielni może w deklaracji lub w odrębnym oświadczeniu złożonym na piśmie wskazać spółdzielni osobę, której spółdzielnia obowiązana jest po jego śmierci wypłacić udziały; prawo z tego tytułu nie należy do spadku. Z kolei zgodne z art. 10d ust. 3 ustawy z dnia 7 grudnia 2000 r. o funkcjonowaniu banków spółdzielczych, ich zrzeszaniu się i bankach zrzeszających (t.j. Dz.U. 2022 r. poz..456), członek może, w deklaracji przystąpienia do banku spółdzielczego lub w pisemnym oświadczeniu złożonym bankowi spółdzielczemu, wskazać osobę, której po jego śmierci bank spółdzielczy jest obowiązany wypłacić udziały oraz inne należności związane z udziałami. Udziały oraz należności te nie wchodzą do spadku po zmarłym członku. Wskazanie osoby uprawnionej do otrzymania udziałów i należności może być w każdym czasie zmienione lub odwołane przez członka banku spółdzielczego.

Mimo wprowadzenia rozwiązań przewidujących pozaspadkową sukcesję singularną na rzecz określonych przez spadkodawcę osób, ustawodawca nie dokonał zmiany art. 1039 § 1 KC (poza zmianą wynikającą z wprowadzenia do kodeksu cywilnego instytucji zapisu windykacyjnego) przez ewentualne zamieszczenie w nim stosownej formuły regulującej kwestie zaliczania na poczet schedy spadkowej wszelkich nieodpłatnych przysporzeń kosztem majątku spadkodawcy, poprzestając na obowiązku zaliczenia na poczet schedy spadkowej jedynie korzyści odniesionych w wyniku zawarcia umowy darowizny i w wyniku zapisu windykacyjnego.

Podział majątku i dział spadku a dyspozycja pieniędzmi w banku na wypadek śmierci Poznań Warszawa

Za przedstawionym wyżej poglądem, że kwota objęta dyspozycją bankową, wypłacona beneficjentowi po śmierci wkładcy, nie podlega zaliczeniu na poczet schedy spadkowej, przemawia także reguła prawa spadkowego nakazująca maksymalne poszanowanie – po śmierci spadkodawcy – jego woli i decyzji w przedmiocie poczynionych przez niego rozrządzeń na wypadek śmierci. O ile w przypadku umowy darowizny lub zapisu windykacyjnego, spadkodawca ma możliwość wyrażenia swojej woli co do tego, czy będą one podlegały zaliczeniu na poczet schedy spadkowej (art. 1039 § 1 in fine KC), o tyle w praktyce obrotu bankowego, samo złożenie dyspozycji wkładem na wypadek śmierci posiadacza rachunku tej kwestii nie rozstrzyga. Nawiązując do regulacji zawartej w art. 56 ust. 5 prawa bankowego można przyjąć, że spadkodawca, dokonując zapisu bankowego ze świadomością, że kwota nim objęta nie wchodzi do spadku, działa z intencją przyznania beneficjentowi dyspozycji określonej korzyści ponad przysługującą mu schedę, a nie po to, by go jej pozbawić.

Z perspektywy konstrukcyjnej trzeba także zauważyć różnice w podmiotowym zakresie stosowania art. 1039 § 1 KC i art. 56 ust. 1 pr.bank. oraz brak spójności między tymi uregulowaniami. Drugi z tych przepisów dotyczy rozrządzeń dokonywanych na rzecz szerszego od objętego art. 1039 KC kręgu beneficjentów. W konsekwencji, w razie uznania, że rozrządzenia wkładem na rachunku stanowiłyby postać darowizny w rozumieniu art. 1039 § 1 KC, jedynie część z beneficjentów takiej czynności wkładcy byłaby objęta mechanizmem zaliczenia otrzymanego przysporzenia na poczet schedy spadkowej. Poza zakresem tego mechanizmu pozostawaliby wstępni spadkodawcy oraz jego rodzeństwo. Mechanizm ten obejmuje, w konsekwencji, wyłącznie spadkobierców pierwszej grupy w porządku dziedziczenia ustawowego (art. 931 KC).

Jak zaliczyć pieniądze z dyspozycji na wypadek śmierci na schedę spadkową

Dyspozycja przez posiadacza rachunku bankowego zgromadzonymi środkami na wypadek śmierci na rzecz oznaczonej osoby stanowi jednostronną czynność prawną, modyfikującą umowę rachunku bankowego. Bank jest związany poleceniem pisemnym posiadacza rachunku. Zadysponowanie środkami zgromadzonymi na rachunku nie ma wpływu na sposób i swobodę rozporządzania nimi przez posiadacza rachunku. Nie stanowi także przeszkody do odwołania oświadczenia o dokonaniu dyspozycji. Wskazuje to na umowne źródło zobowiązania banku. Charakter tej czynności nie jest jednak jednoznacznie określany. W piśmiennictwie wysuwane są poglądy, że stanowi ona zastrzeżenie świadczenia na rzecz osoby trzeciej. Podkreślane jest także, że uprawnienie do jej dokonania wynika bezpośrednio z ustawy, a zatem nie ma potrzeby przyznania go w drodze zawarcia stosownego postanowienia w umowie rachunku bankowego. Przeważa jednak zapatrywanie, że czynność ta stanowi wprowadzoną ustawowo formę rozrządzenia majątkiem na wypadek śmierci. W orzecznictwie Sądu Najwyższego charakter dyspozycji wkładem na wypadek śmierci nie był bezpośrednio rozważany. W uzasadnieniu uchwały z dnia 13 grudnia 2013 r., III CZP 79/13 (OSNC 2014, nr 10, poz. 98) Sąd Najwyższy, analizując dopuszczalność i charakter umowy darowizny na wypadek śmierci, stwierdził, że prawo do wskazania w umowie rachunku bankowego, komu mają przypaść środki na tym rachunku zgromadzone na wypadek śmierci uprawnionego do rachunku, jest w istocie postacią darowizny na wypadek śmierci. Potwierdza to zastrzeżenie zawarte w art. 56 ust. 5 PrBank Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym skargę przychyla się do stanowiska, że przez dyspozycję wkładem na rachunku bankowym spadkodawca dokonał nieodpłatnego rozrządzenia swoim majątkiem na wypadek śmierci.

Różnice stanowisk zarysowały się w piśmiennictwie także co do tego, czy sumy uzyskane w drodze realizacji dyspozycji wkładem bankowym podlegają zaliczeniu na poczet schedy spadkowej osoby wskazanej przez spadkodawcę. Zgodnie z art. 1039 § 1 KC, w razie dziedziczenia ustawowego i działu spadku między zstępnymi albo zstępnymi i małżonkiem, spadkobiercy ci są wzajemnie zobowiązani do zaliczenia na schedę spadkową otrzymanych od spadkodawcy darowizn oraz zapisów windykacyjnych, chyba że z oświadczenia spadkodawcy lub z okoliczności wynika, że darowizna lub zapis windykacyjny zostały dokonane ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia. Chociaż powołany przepis stanowi jedynie o darowiznach, to powszechnie przyjmuje się, że w zasadzie chodzi o wszystkie nieodpłatne przysporzenia, które za życia spadkodawcy wyszły z jego majątku i przeszły na spadkobiercę. Przez użyte w art. 1039 § 1 KC określenie „darowizna” należy rozumieć wszelkie przysporzenia dokonane przez spadkodawcę pod tytułem darmym. Ma ono zatem szersze znaczenie niż określenie „darowizna” uregulowana w art. 888 KC (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2002 r., III CKN 503/00; z dnia 9 grudnia 2010 r., III CSK 39/10; z dnia 23 listopada 2012 r., I CSK 217/12, nie publikowane).

Takie rozumienie czynności darmych ma realizować dorozumianą wolę spadkodawcy oraz doprowadzić do zrównania pozycji prawnej spadkobierców zstępnych i małżonka, którzy powinni być traktowani jednakowo. W piśmiennictwie został wyrażony pogląd, że szczególna regulacja dyspozycji środkami zgromadzonymi na rachunku bankowym oraz wyłączenie tych środków ze spadku prowadzi do wniosku, że nie podlegają one zaliczeniu na poczet schedy spadkowej. Sąd Najwyższy uznaje, jednakże że dyspozycja wkładem na wypadek śmierci należy do czynności o charakterze darmym w rozumieniu przyjętym na płaszczyźnie art. 1039 § 1 KC. Wyjątek od ogólnej reguły powinien być wyraźnie ustawowo unormowany. Zwrócić wszelako należy uwagę, że przepis art. 1039 § 1 KC ma charakter dyspozytywny. Umożliwia bowiem niezaliczenie na schedę spadkową otrzymanych przez spadkobiercę korzyści, jeżeli spadkodawca jednoznacznie wyraził taką wolę albo z okoliczności wynika, że przekazanie miało miejsce ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia.

Podział majątku i dział spadku a dyspozycja pieniędzmi w banku na wypadek śmierci

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 1

K. K. (1)i B. K. byli małżeństwem . Małżonkowie nie zawierali umów majątkowych małżeńskich. Małżeństwo ich zostało rozwiązane przez rozwód wyrokiem Sądu Okręgowego. Z tą datą ustała też wspólność ustawowa małżeńska powstała z datą zawarcia małżeństwa.

K. K. (1) zmarł. Postanowieniem z Sąd Rejonowy stwierdził, że spadek po K. K. (1)nabyli z mocy ustawy: córka B. P. oraz syn M. K. (1)w ½ części każde z nich (k-19 akt (…)). Jednocześnie Sąd w pkt II powyższego orzeczenia zarządził sporządzenie spisu inwentarza po K. K. (1 )i zlecił jego wykonanie Komornikowi Sądowemu przy Sądzie Rejonowym w B.R. J..

Ponieważ zasadą jest, że podział majątku wspólnego obejmuje składniki należące do tego majątku w dacie ustania wspólności oraz istniejące w chwili dokonywania podziału. Niewątpliwie, skład majątku wspólnego ustala się według stanu istniejącego w dacie ustania wspólności. Stąd też Sąd przeprowadził postępowanie dowodowe w kierunku ustalenia, składników majątkowych przysługujących B. i K. K. (1) w dacie uprawomocnienia wyroku rozwodowego i ustania wspólności ustawowej małżeńskiej). Na zainteresowanych, w myśl art. 6 KC, spoczywał obowiązek dowiedzenia prawdziwości swoich twierdzeń. Materiał dowodowy zgromadzony, z inicjatywy zainteresowanych, w aktach sprawy dał Sądowi asumpt do poczynienia ustaleń w zakresie składu majątku wspólnego B. K. i K. K. (1).

W sprawie było bezsporne, że w skład majątku wspólnego B. K.i K. K. (1)wchodzi własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego numer (…)o powierzchni użytkowej 60,26 m 2 w budynku wielomieszkaniowym przy ulicy (…)w S. należące do zasobów Spółdzielni Mieszkaniowej (…)w S.(zaświadczenie Spółdzielni (…)w S.k- 37 akt (…)). Przydział powyższego lokalu mieszkalnego na zasadach prawa lokatorskiego nastąpił na rzecz K. K. (1)w dniu 9 kwietnia 1986 roku, a więc w trakcie trwania wspólności ustawowej małżeńskiej. Następnie w 1989 roku małżonkowie K. dokonali przekształcenia tego prawa na własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu. Do majątku wspólnego należało także zaliczyć samochód, nabyty przez K. K. (1). Zainteresowani przyznali, że po orzeczeniu rozwodu nie był dokonany podział majątku wspólnego małżonków K..

Nie było też sporu co do przynależności do majątku spadkowego po K. K. (1) środków na rachunku bankowym w Banku Spółdzielczym w S., ruchomości w postaci: regału, stołu, czterech krzeseł, ławy, telewizora marki P.. Powyższe składniki zostały ujęte w spisie inwentarza po K. K. (1)dokonanym przez Komornika. W sprawie bezsporne było, że środki zgromadzone na rachunku bankowym w Banku Spółdzielczym w S. w kwocie 2796,71 zł (w powyższej kwocie zawarte było odsetki) zostały podjęte przez pełnomocnika M. K. (2)(brata spadkodawcy), który przekazał je na rzecz spadkobierców.

Spór w sprawie dotyczył natomiast środków zgromadzonych na lokacie terminowej K. K. (1) w (…) Banku (…) Spółce Akcyjnej w W. w kwocie 5573,72 euro. Wnioskodawczyni wnosiła o ich zaliczenie w skład majątku spadkowego, czemu oponował uczestnik postępowania M. K. (1) podnosząc, że były one objęte dyspozycją na wypadek śmierci. W sprawie nie ulegało wątpliwości, że K. K. (1)założył lokatę terminową w euro w (…) Banku (…) Spółce Akcyjnej w W. i stan środków na dzień otwarcia spadku wynosił 5573,72 euro). Jednocześnie powyższy rachunek objęty był dyspozycją na wypadek śmierci. Osobą uprawnioną był M. K. (1). Realizacja dyspozycji na wypadek śmierci nastąpiła, kiedy powyższe środki pobrał uczestnik postępowania.

Zgodnie z art. 56. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe (t.j. DZ. U. z 2012 r. poz. 1376) posiadacz rachunku oszczędnościowego, rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego lub rachunku terminowej lokaty oszczędnościowej może polecić pisemnie bankowi dokonanie – po swojej śmierci – wypłaty z rachunku wskazanym przez siebie osobom: małżonkowi, wstępnym, zstępnym lub rodzeństwu określonej kwoty pieniężnej (dyspozycja wkładem na wypadek śmierci). Kwota wypłacona zgodnie z ust. 1 nie wchodzi do spadku po posiadaczu rachunku (art. 56 ust. 5). Stąd też z uwagi na powyższy przepis środki wypłacone przez bank na rzecz uczestnika postępowania nie mogły być zaliczone do składu majątku spadkowego po K. K. (1).

W sprawie nie było sporu co do wartości poszczególnych składników majątku wspólnego. Wartość własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego numer (…)o powierzchni użytkowej 60,26 m2 w budynku wielomieszkaniowym przy ulicy (…)w S. została określona przez biegłego z zakresu szacowania nieruchomości A. G. na kwotę 149 750 zł w toku czynności związanych ze sporządzeniem spisu inwentarza. Wartość ruchomości będących przedmiotem postępowania została określona zgodnie przez zainteresowanych, kierując się ustaleniami Komornika w toku spisu inwentarza. Nie zachodziła więc potrzeba ustalenia tej wartości w drodze opinii biegłych.

Podział majątku i dział spadku a dyspozycja pieniędzmi w banku na wypadek śmierci Poznań Warszawa

Podział majątku i dział spadku a dyspozycja pieniędzmi w banku na wypadek śmierci

Ostatecznie zainteresowani w sprawie sformułowali zgodny wniosek poprzez przyznanie zarówno składników majątku wspólnego, czyli mieszkania i samochodu, jak też wchodzących w skład spadku o K. K. (1) oszczędności i ruchomości na rzecz wnioskodawczyni. Uczestniczka postępowania B. K. nie domagała się spłaty, natomiast wnosił o spłatę na swoją rzecz M. K. (1). Wnioskodawczyni w pierwotnym wniosku wnosiła o rozliczenie poniesionych przez nią kosztów pogrzebu spadkodawcy, budowy pomnika, spłaconego przez nią długu na rzecz Towarzystwa (…) SA. w kwocie 2984,76 zł. Wnioskom tym oponował uczestnik postępowania podnosząc, że koszty pogrzebu ojca zostały pokryte z środków z zasiłku pogrzebowego, zaś koszty pomnika i dług wobec ubezpieczyciela zostały zapłacone ze środków w kwocie 11 600 zł, przekazanej przez M. K. (2) po śmierci K. K. (1) wnioskodawczyni na pokrycie wydatków. Ostatecznie wnioskodawczyni przyznała powyższą okoliczność i nie wnosiła o rozliczenie w toku niniejszego postępowania powyższych należności.

Reasumując Sąd dokonał podziału majątku wspólnego B. K. i K. K. (1) i działu spadku po K. K. (1) zgodnie z wnioskami zainteresowanych, przyznając własnościowe spółdzielcze prawo do prawo do lokalu mieszkalnego numer (…) o powierzchni użytkowej 60,26 m2 w budynku wielomieszkaniowym przy ulicy (…) w S., samochód marki S. o numerze rejestracyjnym (…) oraz pozostałe składniki w postaci oszczędności w Banku Spółdzielczym w S. i ruchomości na rzecz wnioskodawczyni.

Wartość majątku spadkowego będącego przedmiotem podziału majątku wspólnego wynosiła 153 050 zł, wartość spadku po K. K. (1) – 3061, 71 zł.

Wartość udziału z zainteresowanych w majątku wspólnym wnioskodawczyni i M. K. (1) wynosi 38 262,50 zł. (1/4 x 153 050 zł = 38 262,50 zł). W związku z powyższym każdemu z nich winny przypaść składniki majątkowe o wartości po 38 262,50 zł. Natomiast wartość udziału w spadku po K. K. (1) jego spadkobierców to 1530, 86 zł (½ × 3061,71 zł= 1530,86 zł).

Sąd stosownie do treści art. 212 § 2 KC zasądził od wnioskodawczyni na rzecz M. K. (1) kwotę spłaty 39 793,36 zł (38 262,50 zł + 1530,86 zł = 39 793,36 zł). Jednocześnie Sąd zastrzegł ustawowe odsetki na wypadek uchybienia terminowi płatności (pkt V orzeczenia). Postanowienie Sądu Rejonowego – I Wydział Cywilny z dnia 31 marca 2014 r. I Ns 1859/13

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 2

Z ustaleń faktycznych wynika, że spadek po R.S. nabyły w równych częściach żona K. S. i córka M. S. W skład majątku wspólnego wnioskodawczyni i spadkodawcy wchodziło prawo własności nieruchomości położonej w S., składającej się z sześciu działek gruntu o łącznej wartości 126.377 zł, przeznaczonej w planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę usługową. Ponadto majątek ten obejmował środki pieniężne w kwocie 633.695,36 zł zgromadzone na rachunku bankowym prowadzonym przez Bank (…) S.A., z którego wypłacono spadkobierczyniom kwoty po 274.034,35 zł. Wnioskodawczyni otrzymała także kwotę 4.638,20 zł tytułem zwrotu kosztów pogrzebu oraz kwotę 71.772,20 zł w wykonaniu dyspozycji uczynionej przez spadkodawcę na jej rzecz na wypadek jego śmierci. W skład majątku wspólnego wchodziła również wierzytelność o nieustalonej wysokości wynikająca z umowy pożyczki, środki pieniężne w kwocie 50.000 zł przekazane tytułem częściowej spłaty tej pożyczki, które wnioskodawczyni przechowuje w mieszkaniu, samochód osobowy marki Peugeot 407 o wartości 15.000 zł oraz środki w wysokości 400 zł uzyskane ze sprzedaży przyczepy samochodowej.

Majątek spadkowy obejmuje udział w 1/2 w składnikach majątku wspólnego, majątek osobisty spadkodawcy w postaci kwoty 33.133,07 zł zgromadzonej w B. S.A., pochodzącej ze sprzedaży mieszkania położonego przy ul. D.

W okresie od śmierci spadkodawcy do daty orzekania w sprawie wnioskodawczyni K. S. poczyniła wydatki z majątku osobistego na majątek spadkowy w łącznej wysokości 5.133 zł. Wnioskodawczyni poniosła wydatki związane z pogrzebem i urządzeniem pomnika w kwocie 8.908,20 zł. Na ten cel wnioskodawczyni pobrała zasiłek pogrzebowy w wysokości 4000 zł.

Sądy obu instancji uznały, że kwota 71.772,20 zł wypłacona wnioskodawczyni nie wchodzi do majątku spadkowego, ponieważ stanowiła dyspozycję uczynioną przez spadkodawcę na wypadek jego śmierci na podstawie art. 56 ust. 5 PrBank, do której nie ma zastosowania art. 1039 i 1040 KC. Z tym stanowiskiem nie zgodziła się uczestniczka, utrzymując, że wypłacona kwota powinna być zaliczona na schedę spadkową.

Sąd Najwyższy uznał, że spadkodawca R. S. złożył dyspozycję wypłaty na rzecz wnioskodawczyni wszystkich środków zgromadzonych na jego rachunkach indywidualnych prowadzonych przez poprzednika prawnego Bank (…) S.A. w Warszawie, na wypadek jego śmierci. W treści tego polecenia nie ma oświadczenia o wyłączeniu tych środków z obowiązku zaliczenia na schedę spadkową. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że środki te nie podlegają zaliczeniu na schedę spadkową ponieważ przyjął, że art. 1039 KC nie ma tu zastosowania. Pogląd ten, jak wynika z powyższego, co do zasady nie zasługuje na aprobatę. Nie doszło do rozważenia z jakiego źródła pochodziły środki zgromadzone na rachunku, jak też do zbadania okoliczności, o jakich mowa w art. 1039 § 1 KC które mogłyby prowadzić do wyłączenia ich od zaliczenia. Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 27 września 2017 r. V CSK 50/17

Podział majątku i dział spadku a dyspozycja pieniędzmi w banku na wypadek śmierci Poznań Warszawa

Sprawa sądowa opracowana przez Kancelarię nr 3

Wnioskodawca M. G. złożył do tutejszego Sądu wniosek o dział spadku i zniesienie współwłasności po rodzicach: H. G. (1) i J. G.. Wskazano wówczas, że w skład spadku wchodzą: spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, niemającego założonej księgi wieczystej, położonego w T., przy ul. (…), a także pieniądze w kwocie 18.417,15zł, zgromadzone na rachunku bankowym. Mieszkanie według wnioskodawcy ma wartość 215.368,00 zł. Wnioskodawca, jako uczestniczkę postępowania, wskazał swoją siostrę H. Ś. (1), wnosząc, aby to jej zostało przyznane mieszkanie z obowiązkiem spłaty na jego rzecz. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że uczestniczka, po śmierci rodziców, wypłaciła kwotę 18.417,15 zł, a także otrzymała zasiłek pogrzebowy. Wobec powyższego, należny M. G. udział spadkowy wyraża się, zdaniem wnioskodawcy, łączną kwotę 116.892,57 zł.

W odpowiedzi na wniosek uczestniczka H. Ś. (1) wniosła o dokonanie działu spadku po J. G. – swoim ojcu, przez przyznanie jej spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, zasądzenie z tego tytułu na rzecz wnioskodawcy spłaty w kwocie 60.500 zł, ale także o zaliczenie na schedę spadkową darowizn dokonanych na rzecz M. G. przez rodziców, oraz o zasądzenie od wnioskodawcy na jej rzecz, kwoty 13.781,43 zł tytułem zwrotu nakładów na przedmiot spadku.

W uzasadnieniu odpowiedzi wskazano, że H. G. (1) zmarła, a spadek po niej, w całości, na podstawie testamentu nabył jej mąż J. G.. J. G. zmarł i od tego czasu to wyłącznie uczestniczka zajmowała się mieszkaniem oraz czyniła nakłady na rzecz majątku spadkowego. Uczestniczka wskazała, że nie kwestionuje sposobu dokonania działu spadku, zaproponowanego we wstępnej części wniosku, zobowiązuje się do spłaty wnioskodawcy, jednakże według niej, kwota należna wnioskodawcy w rzeczywistości powinna być znacznie niższa, gdyż wartość mieszkania, według stanu na dzień otwarcia spadku po ojcu, nie przekraczała 130.000 zł. Uczestniczka twierdziła, że wydatkowała na majątek spadkowy kwotę 27.562,86 zł, która to kwota powinna podlegać rozliczeniu. H. Ś. (1) w całości poniosła koszty pogrzebu, postawienia nagrobka, a także koszty związane z opieką nad ojcem do czasu jego śmierci (zapewniała mu leczenie, pomoc medyczną, utrzymanie). Wskazała, że to wyłącznie ona ponosiła wszelkie koszty związane z eksploatacją mieszkania w zasobach spółdzielni i koszty remontu, które to wydatki także winny zostać obecnie rozliczone.

Uczestniczka wskazała również, że wnioskodawca otrzymał od rodziców darowizny w kwocie 9000 zł, natomiast kwota 18.417,15 zł, zgromadzona na rachunku bankowym została przez nią wypłacona po śmierci rodziców, gdyż stanowiła zapis bankowy, o jakim mowa w art. 56 prawa bankowego, niewchodzący do spadku.

Pomiędzy stronami istniał przede wszystkim spór odnośnie wartości spółdzielczego prawa do lokalu podlegającego działowi, co wprost rzutowało na wysokość spłaty przypadającej wnioskodawcy. W tym zakresie Sąd uznał za konieczne zasięgnięcie opinii biegłego rzeczoznawcy, który określił wartość spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego na kwotę 167.400zł. Żadna ze stron nie kwestionowała opinii biegłego.

Sąd oparł się również na dowodach z dokumentów przedstawionych przez wnioskodawcę i uczestniczkę. Prawdziwość i treść dokumentów (zaświadczeń) nie była w większości kwestionowana przez żadne z nich. Jedynie wnioskodawca podważył wiarygodność oświadczenia o kosztach zorganizowania przez uczestniczkę styp po rodzicach. Wobec faktu, że uczestniczka nie dysponowała dowodami faktycznego poniesienia przez siebie kosztów organizacji takich uroczystości, w postaci rachunków lub faktur, Sąd nie mógł uwzględnić takiego wydatku i musiał potraktować go jako niewykazany w sposób należyty, z negatywnymi konsekwencjami dla uczestniczki postępowania.

Podział majątku i dział spadku a dyspozycja pieniędzmi w banku na wypadek śmierci

Sporną okolicznością w sprawie była także ocena, czy wypłata przez uczestniczkę kwoty 24.311,92 zł tytułem tzw. zapisu bankowego winna wchodzić do spadku, czy też nie. W tym zakresie przepisy art. 56 ust. 1 i 5 prawa bankowego nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że kwota pieniędzy pozostająca na rachunku bankowym, przekazana do dyspozycji określonej osobie na wypadek śmierci posiadacza takiego rachunku, nie wchodzi do spadku po posiadaczu rachunku. W świetle kategorycznego brzmienia tego przepisu bezpodstawne było stanowisko wnioskodawcy domagającego się doliczenia tej kwoty do spadku jako darowiznę dokonanej za życia przez spadkodawców na rzecz uczestniczki, wobec czego podlegającą zaliczeniu na schedę spadkową jej przypadającą. Tego typu rozwiązania byłyby niezgodne z jasnymi przepisami prawa bankowego, wyłączającego z masy spadkowej kwotę pozostającą na rachunku bankowym i objętą wskazaną dyspozycją spadkodawcy. Na marginesie można jedynie zauważyć, że kwota ta nie przekraczała wyznaczonej przez ustawodawcę 20 – krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, o jakiej mowa w ustępie 2 art. 56, dlatego w całości została przez Sąd oceniona jako odpowiadająca wymogom prawa bankowego i tym samym nie wchodziła do masy spadkowej.

Z kolei faktyczne darowizny dokonane na rzecz wnioskodawcy podlegały doliczeniu do masy spadkowej, gdyż Sąd nie uznał aby można je zakwalifikować jako zwyczajowo dokonywane w konkretnym środowisku. Rodzice wnioskodawcy nie byli ludźmi na tyle zamożnymi, aby kwota 9000 zł była kwotą drobną, zwyczajowo wręczaną dzieciom. Wskazują na to jednoznacznie wysokości świadczeń emerytalnych jakie otrzymywali. Wręcz przeciwnie stanowiła ona znaczny wydatek – kilkukrotność emerytury.

Sąd miał na uwadze, że jedynie połowa łącznej kwoty darowizn może podlegać zaliczeniu na schedę spadkową wnioskodawcy, przyjmując, że z majątku wspólnego każde z małżonków darowało synowi po 4500 zł. Wobec braku podstaw do dokonywania działu spadku po H. G. (1), jako zmarłej przed swoim mężem, i nie pozostawiającej odrębnego substratu majątku podlegającemu odrębnemu podziałowi, Sąd ocenił, że jedynie darowizna dokonana przez ojca wnioskodawcy może zostać zaliczona przy określaniu wysokości spłat należnych mu od uczestniczki z tytułu działu spadku, jaki stanowiło spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego.

W niniejszej sprawie bezspornym było, że w skład spadku po J. G. wchodzi wyłącznie spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego przy ul. (…) oraz w T.. Bezsporny był również sposób działu spadku – zaproponowany już we wniosku (k. 2).

Wartość podlegającego działowi spadku wynosi 167.400 zł, natomiast udziały dwojga spadkobierców w spadku, są równe i wynoszą po ½ części. Każdy z udziałów wyraża się kwotą 83.700 zł.

Całości poniesionych przez uczestniczkę kosztów utrzymania majątku spadku i kosztów pogrzebu, nie zaś nakładów, wyraża się kwotę 24.668,90 zł. Uczestniczka w sposób należyty wykazała poniesione wydatki. Sąd uwzględnił przy wydatku związanego z organizacją styp oraz kosztów obu pogrzebów w zakresie wykraczającym poza zasiłki pogrzebowe (5.300 – 4000 i 5.200 – 4000) bowiem, na okoliczność czego nie przedłożono rachunków a wnioskodawca zakwestionować oświadczenia w tym zakresie.

Podział majątku i dział spadku a dyspozycja pieniędzmi w banku na wypadek śmierci Poznań Warszawa

Sąd ustalił należną wnioskodawcy dopłatę w następujący sposób : do wartości spadkowej nieruchomości tj. sumy 167.400 zł dodajemy wartość podlegającej zaliczeniu darowizny tj., kwotę 4.500 zł. Otrzymujemy wartość spadku podlegającą rozliczeniu pomiędzy stronami tj. 171.900 zł. Strony nabyły spadek po ojcu po połowie, dlatego ich udziały w nim winny wynieść po 85.950 zł (171.900 : 2). Uczestniczka H. Ś. (2) otrzymała nieruchomość wartą 167.400 zł a więc 81.450 zł więcej niż jej udział w spadku (167.400 – 85.950 = 81.450). Powinna jednak odzyskać połowę (stosownie do swego udziału w spadku po ojcu) kosztów utrzymania nieruchomości spadkowej tj. połowę sumy 24.668,90 zł czyli 12.334,45 zł. Jeśli od kwoty 81.450 zł, o którą przyznany jej spadek przekracza jej udział w nim, odejmiemy 12.334,45 zł jaką winna „odzyskać” od wnioskodawcy, otrzymamy 69.115,55 zł zasądzoną od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy. Sąd zasądził więc od uczestniczki na rzecz M. G. kwotę 69.115,55zł tytułem należnej mu spłaty. Sąd w myśl art. 212 § 3 KC ustalił 6 miesięcy termin dla spłaty należnej od H. Ś. (1) kwoty, mając na uwadze, że jest to termin wystarczający na zorganizowanie środków finansowych potrzebnych do dokonania spłat. Postanowienie Sądu Rejonowego – XI Wydział Cywilny z dnia 2 maja 2018 r. XI Ns 3123/16

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji, prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Adwokat Mateusz Ziębaczewski

Mateusz Ziębaczewski to doświadczony adwokat i jedyny w swoim rodzaju specjalista od prawa spadkowego w Polsce. Swoją wiedzą i umiejętnościami służy klientom, pomagając im w najbardziej skomplikowanych sprawach spadkowych. Z naszą kancelarią współpracują najbardziej znani profesorowie, doktorzy prawa oraz byli ministrowie, gdyż cenią jakość, pewność i bezpieczeństwo jakie oferujemy.

email telefon LinkedIn

Zobacz pozostałe wpisy autora

Kancelaria Prawa Spadkowego w Poznaniu